Ocena brak

Jaka jest zależność między jąkaniem a giełkotem?

Autor /Eustachy777 Dodano /13.03.2013

D. A. Weiss jako pierwsza założyła, że giełkot zwykle poprzedził jąkanie  i utrzymuje się w jego wczesnej fazie. Pojawia się ponownie, gdy jąkanie zmniejsza się. Weiss nie wyjaśnia, w jaki sposób giełkot przechodzi w jąkanie, a jąkanie w giełkot.

Próbę odpowiedzi na to pytanie przedstawili Z. Tarkowski i M. Smul (1988). Przyjęli oni za S. S. Lapidiewskim [Rasstrojstwa... 1969) rozróżnienie skurczowych (spastycznych) i nicskurczowych (niespastycznych) zaburzeń płynności mówienia. Jąkanie jest zaburzeniem spas tycznym, ponieważ u jego podstaw leżą nadmierne skurcze mięśni narządów oddechowych, fonacyjnych i artykula-cyjnych. Natomiast giełkot jest zaburzeniem niespastycznym, gdyż nie obserwuje się w nim ciężkich objawów zaburzeń oddechu, fonacji i współruchów. Przyjmując to rozróżnienie Tarkowski i Smul uznali, że przejście między jąkaniem a giełkotem przebiega na poziomie fizjologicznym i psychologicznym.

Z fizjologicznego punktu widzenia giełkot przekształca się w jąkanie wówczas, gdy do giełkotu dołączają się nadmierne skurcze narządów mowy. Jeżeli skurcze te ustąpią, jąkanie cofa się do postaci giełkotu.

Rozpatrując przejście między giełkotem a jąkaniem na poziomie psychologicznym uwzględniono fakt, że giełkot charakteryzuje się brakiem świadomości zaburzenia, oraz że świadomość ta nie występuje w pierwotnym jąkaniu, a pojawia się w jąkaniu wtórnym (Van Riper 1964; Fcmau-Hom 1973). Nasuwa się więc interesujące nas pytanie, w jaki sposób osoba z gicłkotem uświadamia sobie, że się jąka. Innymi słowy, jak to się dzieje, że nieświadomy giełkot staje się świadomym jąkaniem. Wydaje się, że progresja może być następująca: jeżeli do niespastycznego i nieuświadomionego giełkotu dołączają się nadmierne skurcze narządów mowy, to powstaje spastyczne, lecz w dalszym ciągu nieuświadomione jąkanie pierwotne, a w momencie uświadomienia sobie tego jąkania mamy już do czynienia z jąkaniem wtórnym. I na odwrót: jeżeli jąkanie wtórne przestaje być uświadomione, to przekształca się wówczas w jąkanie pierwotne, które - po ustąpieniu skurczów narządów mowy - zmienia się w giełkot. 7’ak więc droga od giełkotu do jąkania i od jąkania do giełkotu może prowadzić przez jąkanie pierwotne.

Ścisły związek zachodzący między jąkaniem a gicłkotem sprawia, że trudno jest różnicować te zaburzenia mowy. Na podstawie publikacji D. A. Weiss (1964), Ch. Van Ripera (1970), L. Kaczmarka (1981) i 11. Wulffa (1983) oraz innych autorów można przedstawić tabelaryczne porównanie giełkotu i jąkania.

Do góry