Ocena brak

Jak powstawała katedra w Chartres?

Autor /Orest Dodano /31.01.2012

Gotycka katedra w Chartres, wzniesiona w ciągu zaledwie 25 lat, pozostaje do dziś wizytówką miasta, zachwyca swymi strzelistymi wieżyczkami, wspaniałymi sklepieniami i kunsztownymi witrażami.
Większość wielkich gotyckich katedr bu­dowały cale pokolenia murarzy i archi­tektów i zabierało to nierzadko kilkaset lat - przykładem może być katedra w Mediolanie, której budowę rozpoczęto w XIV, a ukończono w XIX wieku, starając się utrzymać gotycki cha­rakter budowli. Katedrę w Chartres wzniesiono w zaledwie ćwierć wieku. Jest do dziś symbolem jednego z największych osiągnięć wszech czasów. Cechuje ją niepowtarzalna jednolitość stylu. Jest wzorcowym i najczystszym przykładem zastoso­wania sklepień ostrołukowych. Katedra, dzięki swej doskonałej symetrii i prostocie formy, była punk­tem zwrotnym w architekturze gotyckiej.

W Chartres wzniesiono katedrę w miejscu, gdzie wcześniej stało kolejno pięć innych, starszych kościołów. Każdy z nich spłonął, cztery pierwsze doszczętnie. Po pożarze piątego kościoła w roku 1194 zachowały się zachodnia fasada, podstawa wież oraz krypta. Do dziś stanowią one istotne ele­menty konstrukcji katedry.
W końcu IX w. Karol II Łysy, król frankijski, podarował kościołowi w Chartres świętą relikwię, szatę Najświętszej Marii Panny. Gdy okazało się, że przetrwała ona nienaruszona pożar w 1194 roku, potraktowano ten fakt jako prawdziwy cud. W mie­ście nastąpił wybuch ogólnego uniesienia religij­nego. Zaowocowało to wyjątkowo szczodrymi darami wiernych na odbudowę kościoła.
Ówczesny biskup Chartres, Geoffrey de Lèves, był zauroczony paryskim opactwem Saint Denis, pierwszym kościołem wzniesionym według nowe­go stylu, który później nazwano gotyckim. Zdecy­dował, że katedrę w Chartres należy odbudować w takim stylu jak Saint Denis. Prace budowlane trwały do 1230 r. i zaangażowana w nie była cała wspólnota lokalna z miasta i okolicy, poczynając od zamożnych donatorów, którzy hojną ręką łoży­li fundusze, po prostych biedaków., zaangażowa­nych przy transportowaniu kamiennych bloków z położonego o około 8 kilometrów od miasta kamieniołomu w Berchéres-l'Eveque. Niestety, nie znamy nazwiska twórcy katedry. Nie dysponuje­my też żadnymi planami wykorzystywanymi pod­czas budowy.
W tamtych czasach (XII wiek) murarze zazna­czali plan budowli na podłodze swego warsztatu, po czym wskazywali, gdzie umieścić każdy kamień wznoszonej budowli.
Niewątpliwie największym osiągnięciem budowniczych katedry w Chartres jest ostrołukowe sklepienie, pozbawione jakichkolwiek widocznych podpór. Aby osiągnąć to, co wydaje się na pierw­szy rzut oka niemożliwe, średniowieczni budow­niczowie musieli najpierw wznieść drewnianą kon­strukcję sklepienia pomocniczego, którą następnie obłożono precyzyjnie obrobionymi kamieniami które spojono ze sobą zaprawą. Do wciągania ele­mentów sklepienia na górę użyto systemu koło­wrotów poruszanych silą ludzkich mięśni. Gdy wszystkie kamienie, łącznie z kluczowymi dla sta­bilności sklepienia zwornikami umieszczanymi w najwyższym punkcie łuku, były już na swoich miejscach, można było wreszcie usunąć pomocni­czą konstrukcję drewnianą.
W następnej fazie wzniesiono jeszcze przypory, to jest łuki łączące zewnętrzne ściany budowli z wolnostojącymi podporami! Przenosiły one część ciężaru kamiennego dachu, dzięki czemu możliwe było montowanie w ścianach zewnętrznych wiel­kich okien.

Właśnie wielkie okna i światło wewnątrz świąty­ni były głównymi wyróżnikami nowo rodzącego się kierunku w architekturze. Dotychczas wzno­szone romańskie kościoły miały okna stosunkowo niewielkie, stąd wnętrza ich pogrążone były w pół­mroku. W gotyckiej katedrze kolorowe światło przechodzące przez mozaiki witraży w potężnych oknach nawy głównej wyzwalało w wiernych metafizyczne doznania.
Na unikalnych witrażach katedry w Chartres przedstawionych jest około 5 tysięcy postaci. Ponad 40 okien katedry to w sumie 2 tysiące metrów kwa­dratowych szkła. Złożoność i kolorystyka każdego z niepowtarzalnych wzorów sprawiają, że witraże Chartres wymienia się między najwspanialszymi wytworami tej sztuki. Każde z okien jest dziełem innego zespołu witrażowników. Stworzenie każ­dego z tych arcydzieł trwało prawie 3 lata.
Na zachodnim frontonie katedry znajduje się ogromna rozeta o średnicy zewnętrznej 13,4 met­rów. Choć datuje sieją na koniec XII wieku, to jed­nak nosi ona wiele cech wcześniejszego stulecia. Charakterystyczne jest, na przykład, że brak w niej typowo gotyckich ostrych łuków, królują natomiast romańskie zaokrąglenia. Widoczna jest tu ciągłość tradycji architektonicznej, umiejętne połączenie cech dwóch współistniejących wówczas stylów: starego romańskiego i rodzącego się gotyku. Sław­ny niebieski witraż rozety katedry ma symbolizo­wać Matkę Boską. Rozeta jest doskonale wkom­ponowana we fronton katedry z portalem i oknami, przyczyniając się w wielkim stopniu do niezwy­kłego piękna budowli.
Kamieniarze i witrażownicy zaangażowani przy budowie słynnej katedry zostali przedstawieni na jednym z witraży. Jednak najpiękniejszym, naj­bardziej znanym i z pewnością najstarszym witra­żem jest ten z południowego chóru, przedstawia­jący Matkę Boską.

Zadziwiająco wiele z XII- i XIII-wiecznych rzeźb przetrwało po dziś dzień w katedrze w Chartres w prawie nienaruszonym stanie. Przykładami mo­gą być sceny w prawym skrzydle trójdzielnego zachodniego portalu, przedstawiające narodzenie Chrystusa oraz zwiastowanie pasterzom (na niż­szym nadprożu), a ponad nimi - postacie ze staro­żytnej Grecji, każda symbolizująca określoną dzie­dzinę sztuki lub nauki. Główny Portal Królewski przedstawia natomiast sceny z życia Jezusa Chry­stusa. Ponad centralnymi drzwiami przedstawio­no Świętego Jakuba odzianego w szatę pątniczą z naszytymi muszlami przegrzebków.
Wewnątrz katedry, naprzeciw witraża Matki Boskiej stoi wysoka drewniana galeria dla chóru, misternie ozdobiona płaskorzeźbami przedstawia­jącymi Sceny biblijne.
Jest to jedno z wielu arcydzieł sztuki, które moż­na znaleźć zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz tego wspaniałego klejnotu gotyckiej architektury wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kul­turalnego i Przyrodniczego.

Podobne prace

Do góry