Ocena brak

Jak powstała katedra św. Pawła w Londynie?

Autor /Chaim Dodano /31.01.2012

Londyńska katedra św. Pawła jest jednym z największych budynków na świecie. Zaprojektował ją słynny brytyjski architekt? Christopher Wren, a powstała w latach 1675-1710.

Stara katedra.
We wrześniu 1666 roku wielki pożar strawił 80% zabudowy Londynu wraz z katedrą św. Pawła. Przed katastrofą był to „tradycyjny" gotycki kościół - bazylika z transeptem, wybudowana na planie krzyża łacińskiego: nawa główna, chór i prezbite­rium tworzyły długie ramię krzyża, a poprzeczny transept był ramieniem krótszym. W centralnym miejscu wznosiła się wieża, a po obu stronach nawy głównej znajdowały się niższe nawy boczne. Stara katedra była bardzo zaniedbana - dach silnie prze­ciekał, a zdarzało się, że przez nawę główną pędzo­no owce w drodze na rynek.
Na kilka miesięcy przed pożarem miasta Wre-nowi, uznanemu już architektowi, powierzono zadanie renowacji katedry. Zaproponował obudo­wanie większości starego budynku kolumnową fasadą, usunięcie wewnętrznych kolumn w bez­pośrednim sąsiedztwie skrzyżowania nawy z tran­septem i zastąpienie istniejącej wieży znacznie szer­szą kopułą. Inspiracją były barokowe budowle, które oglądał w czasie podróży do Francji. W kilka dni po tym, jak pomysł Wrena został zaakceptowa­ny, pożar go zdezaktualizował.

W latach 1669-1675 Wren stworzył kilka projek­tów przyszłej katedry. Ograniczały go bardzo wy­magania komitetu czuwającego nad odbudową oraz szczupły budżet przedsięwzięcia. W 1673 roku, na podstawie najlepszego jego zdaniem projektu, stworzono duży drewniany model, który dziś moż­na oglądać w krypcie katedry. Na pierwszy rzut oka model jest bardzo podobny do budowli, która powstała, w rzeczywistości jednak istnieje między nimi wiele poważnych różnic. Kształt modelu no­wej budowli oparty jest na krzyżu greckim -równoramiennym - oraz na zakrzywionych, wklę­słych ścianach, dzięki którym w środku kościoła, na przecięciu ramion, powstałaby duża wolna prze­strzeń. Nad tą centralną częścią miała znaleźć się kopuła. Wejście od zachodniej strony do szerokiej nawy zaprojektowane zostało w kształcie portyku typowego dla świątyń starożytnych.
Decydenci orzekli, że ten plan zbyt daleko od­chodzi od tradycyjnej formy katedry i Wren musiał zweryfikować projekt. Jego następna propozycja stanowiła istną mieszaninę stylów: katedra miała powstać na planie tradycyjnego krzyża łacińskie­go nawiązującego do gotyku, lecz były tam i kla­syczne kolumny i klasyczna kopuła, zwieńczona typowo gotycką iglicą! Wren najprawdopodobniej wiedział już od samego początku, że budowla, która powstanie, nie będzie miała wiele wspólnego z tym projektem. Jednak w maju 1675 roku plan otrzymał aprobatę króla Karola II.

Jeszcze wtedy, gdy Wren toczył spory z komitetem budowy katedry nad projektem, rozpoczęto wstęp­ne prace budowlane - oczyszczanie terenu pod nowy obiekt.Niektóre ściany starej katedry wciąż jeszcze stały pokryte ołowiem, który roztopiony, spłynął z dachu podczas pożaru miasta. By je zbu­rzyć, trzeba było użyć materiałów wybuchowych oraz 30-metrowego tarana.
Pierwsze odstępstwo Wrena od zatwierdzone­go planu polegało na pogrubieniu ścian zewnętrz­nych. Według planu nawy boczne miały być znacz­nie niższe od nawy głównej, tak jak w układzie klasycznej bazyliki. Jednak Wren zamierzał pod­wyższyć je, tak by wszystkie nawy miały tę samą wysokość, tak jak w kościołach halowych. Taka zmiana wymagała jednak pogrubienia zewnętrz­nych ścian budynku. Owe zewnętrzne ściany są jednym z największych sekretów katedry św. Pawła
- nadają budowli imponujący klasyczny wygląd i sprawiają, że stropy naw bocznych zdają się ostro wznosić ku górze. Górne części ścian nie są pod­parte, a stropy naw bocznych są tak ukształtowane, że powstaje wolna przestrzeń. Tam właśnie ukryte są przypory przenoszące na wzmocnione ściany zewnętrzne ogromny ciężar dachu i kopuły.
Aby ściany mogły wytrzymać takie obciążenie, należało wykonać je z najwytrzymalszego z dostęp­nych wówczas materiałów. Wykorzystano kamień z kamieniołomu w Portland, który transportowano do Londynu na barkach. Budowa była kosztowna - wydatki pokryto z podatków.

Ostateczny projekt kopuły zatwierdzono dopiero w 1705 r. Budowa katedry była podówczas w bar­dzo zaawansowanym stadium. Kopuła składa się z trzech zasadniczych części - bębna (tamburu) podtrzymującego, zasadniczej kopuły oraz wień­czącej całość latarni. Każdy z tych elementów zaprojektowano tak, by jak najlepiej rozłożyć cię­żar. Przykładowo bęben wygląda na otwartą kon­strukcję, wspartą na pierścieniu cienkich kolumn, a regularne odstępy między nimi są wypełnione zdobionymi płycinami. Za nimi kryją się solidne przypory, przenoszące ciężar kopuły na osiem ko­lumn wznoszących się w centrum katedry i na ze­wnętrzne ściany.

Zasadnicza część kopuły stanowi rozwiązanie jeszcze bardziej pomysłowe. Zaprojektowany kształt można było uzyskać, wykorzystując wyłącz­nie drewno i ołów, jednak materiały te nie były do­statecznie wytrzymałe, by udźwignąć kamienną latarnię na szczycie. Co więcej, kopuła wydawa­łaby się nieproporcjonalnie wysoka każdemu sto­jącemu wewnątrz katedry. Aby rozwiązać owe pro­blemy, Wren stworzył konstrukcję trójpowłokową. Od środka widać wewnętrzny strop kopuły, znacz­nie płytszy od zewnętrznego - zaczynający się tuż nad bębnem. Na zewnątrz owej „wewnętrznej kopuły" Wren zaprojektował kamienny stożek, wznoszący się ku podstawie latarni przenoszący jej ciężar na bęben i przypory. Dopiero wokół owe­go stożka zbudowano zewnętrzną kopułę, opierając ją na kamiennej attyce ponad bębnem, która dodat­kowo podwyższa całość konstrukcji. Światło dosta­je się do wnętrza kopuły przez 2 pierścienie okien -jeden w bębnie, a drugi w latarni. Wren połączył nowoczesną kopułę z tradycyjnym wnętrzem.
Ostatni kamień na budowie katedry Wren poło­żył osobiście wraz ze swoim synem, w roku 1710. Architekt żył 91 lat - zmarł w 1723 r. Pochowano go w krypcie katedry Św. Pawła - jego największe­go dzieła. Nad jego grobem widnieje łacińska inskrypcja: Si monumentum reąuieris, circumspice - „jeśli szukasz pomnika, rozejrzyj się wokół"

Podobne prace

Do góry