Ocena brak

Jak chronić glebę przed zniszczeniem?

Autor /Szary Dodano /31.01.2012

Odzyskiwanie ziemi, czyli ingerencję w porządek naturalny, należy traktować jako zło konieczne. Warto zatem skoncentrować się na należytej ochronie gleb, które nie zostały jeszcze zniszczo­ne i zapobiegać ich wymywaniu bądź wywiewaniu. Ochrona gleb powinna polegać na zapo­bieganiu rabunkowej gospodarce, niszczeniu wierzchniej, ochronnej warstwy gleby oraz na unikaniu prowadzenia upraw na stromych zbo­czach górskich.
Żeby prowadzić właściwą gospodarkę rolną, należy najpierw poznać prawa rządzące natural­nymi ekosystemami. W Ameryce Południowej, na przykład, wycięto bez głębszego namysłu olbrzymie obszary wilgotnych lasów tropikal­nych po to, by zapewnić wyżywienie dla stale rosnącej liczby mieszkańców. Okazało się jed­nak, że warstwa gleby na tych terenach jest wyjątkowo cienka i pozbawiona ochrony drzew została szybko wymyta przez obfite na tym tere­nie deszcze.
Istnieją trzy sposoby ochrony gleby przed zniszczeniem: zmniejszanie energii czynników powodujących erozję, to znaczy kropli deszczu, płynącej wody oraz wiatru; podnoszenie jakości samej gleby; a także odprowadzanie wody z da­nego terenu w taki sposób, aby nie porywała ze sobą soli mineralnych znajdujących się na po­wierzchni gleby.
Jednym z czynników stabilizujących kondycję gleby są trawy, które chronią ją, wiążąc jej luźne cząstki. Tam gdzie trawy zastąpiono uprawą zbóż, które po pierwsze rosną w rzędach, a po drugie chronią gleby jedynie przez kilka miesię­cy, erozja postępuje bardzo szybko.
W taki właśnie sposób zdewastowano w latach trzydziestych naszego stulecia olbrzymie obszary Wielkich Równin w Stanach Zjednoczonych.
Pozbawione naturalnej ochrony, gleby zostały dodatkowo wysuszone przez nawiedzające te obszary dotkliwe susze. W rezultacie silne wia­try, w dosłownym tego słowa znaczeniu, wywiały zniszczoną glebę, pozostawiając niezdatną do uprawy, jałową pustynię.
Podobnie narażone na niszczącą działalność wiatrów są nadmorskie wydmy. Aby je ratować, sadzi się specjalne gatunki traw, które mają za za­danie scalanie luźnej, piaszczystej gleby. Jednym z najbardziej popularnych gatunków takich traw jest piaskownica. Jej grube źdźbła oraz mocne korzenie są odporne na umiarkowane zasolenie gleby. Na wydmach, które są regularnie zalewane przez przypływy, sadzi się trawy, które wytrzy­mują zanurzenie w słonej wodzie.
Podobne zadanie mają niskopienne rośliny motylkowe, które rosną pomiędzy drzewami kau­czukowymi i chronią glebę przed ulewnymi desz­czami tropikalnymi. Rośliny te pobierają z po­wietrza azot, który odkładają później w podłożu, co przyczynia się do użyźnienia gleby.

Wiele plantacji kauczuku, szczególnie w Malezji, usytuowanych jest na zboczach gór. Aby zapo­biec gwałtownej erozji, na stoku takim buduje się system schodków zwanych terasami. Terasy po­magają zatrzymać wodę w glebie dzięki orce w poprzek zbocza.
Ten typ orki praktykuje się na całym świecie ponieważ woda zatrzymuje się w bruzdach bie­gnących w poprzek krawędzi zbocza. Gdyby bruzdy biegły w dół, woda łatwo spływałaby, unosząc ze sobą cząsteczki żyznej gleby. Chiń­czycy praktykują tę technikę od setek lat. Luźne gleby lessowe wypełniające doliny rzek oraz równiny aluwialne w Chinach są bowiem wyjąt­kowo podatne na erozję.

Środowisko naturalne jest szczególnie narażone na zniszczenie w miejscach, gdzie rozwinęło się górnictwo lub powstały kamieniołomy. Kopalnie odkrywkowe przekształcają teren w krajobraz iście księżycowy.
W przeszłości kopalnie węgla produkowały niewyobrażalne ilości odpadów, składowanych w postaci hałd, które w rezultacie tworzyły sztuczne wzniesienia. Współczesne górnictwo stosuje mniej uciążliwe dla środowiska technolo­gie, a stare hałdy powoli znikają z krajobrazu.
Jednak wydobycie surowców metodą odkryw­kową wciąż jeszcze prowadzi do niszczenia wiel­kich obszarów gleby. W obecnych czasach tereny po wyeksploatowanych kopalniach odkrywko­wych poddaje się rekultywacji. Miejsca takie zostają zasypane ziemią wzbogaconą przez odpo­wiednie nawozy oraz obsadzane drzewami i róż­nymi gatunkami traw. Z biegiem czasu obszar taki można zacząć uprawiać.
Wyeksploatowane kamieniołomy, szczególnie te, gdzie wydobywało się piasek lub żwir, tworzą gigantyczne zagłębienia w terenie. Po zalaniu ich wodą i przystosowaniu otaczających terenów, mogą z powodzeniem służyć rekreacji.

Podobne prace

Do góry