Ocena brak

Humanizm i egzystencjalizm

Autor /LolekBB Dodano /01.05.2013

Kształtowanie postaw ludzkich łączono ze sprawą humanizmu chrześcijańskiego. Wokół tego pojęciarozwinęła się dyskusja, chociaż w latach trzydziestych dominowało swoiste ujmowanie stosunku chrześcijaństwado kultury. Interesowano się mniej oceną jej wartości filozoficznych, czy nawet artystycznychi literackich, bardziej zaś jej wkładem w naukę i technikę świata materialnego. Niemniej byli uczeni, którzystarali się wypracować integralną antropologię teologiczną, by człowieka nie uważać jedynie za animalrationale, ale dostrzegać go we wszystkich uwarunkowaniach doczesnych. Nie pomijano więc jegozakorzenienia we wszechświecie, w technicznej aktywności, pracy zawodowej, działalności obywatelskiej.

Zaczęto zajmować się teologią postępu, teologią pracy, teologią rzeczywistości społecznych. Z takiegonastawienia wielokierunkowego powstawały prace, które były zmieszaniem filozofii, teologu, socjologiii literatury. Do dzieł zasadniczych, dobrze przemyślanych, należały: Jeana Mourroux Sens chrétiende l’homme (1945), G. Thilsa Théologie des réalités terrestres (1946) i Lousa Richarda La Rédemption.

Humanizm specjalistyczny, usilnie głoszony w okresie powojennym, przeszedł wcześniejsze spory międzydwoma szkołami marksistowskimi: antropologiczną (humanistyczną) i scjentystyczną (naturalistyczną).Spór toczono, czy marksizm może być humanizmem.

Humanizm ewolucjonistyczny przyjmował przekonanie, które było zawarte w humanizmie socjalistycznym,że człowiek jest jedynym bytem, kształtującym własne przeznaczenie, ale jego twórca, Julian Huxley,angielski biolog i pisarz, dyrektor UNESCO, wypracował radykalną formę ewolucjonizmu ateistycznego,szerzonego w imię nauki, wszakże nadał mu (w dziele Religion without Revelation, 1957)wartość religijną: głoszenie objawienia, dostarczonego przez naukę ewolucjonizmu, o roli człowieka wświecie, o jego związku z resztą kosmosu, a w szczególności o jego stanowisku wobec sił czynnych wkosmosie. Gdy w 1959 roku, z okazji kongresu uczonych w 150. rocznicę urodzin Darwina, w imieniu rozwoju nauki wyraźnie ogłosił śmierć starych religii i narodziny nowej religii - humanizmu ewolucjonistycznego,katolicy nie wątpili, że stworzył religię ateizmu i szerzy ją w świecie uczonych.

Egzystencjalizm, wcześniejszy od doktryny Huxleya, został tak nazwany po raz pierwszy (1943) przezGabriela Marcela. Wylansowany przez dziennikarzy, termin ten miał zdumiewające powodzenie.

Nie powstała jednak żadna szkoła egzystencjalizmu, natomiast rozróżnia się w nim ruch filozoficzny iruch literacki, typowy dla Francji.

Filozoficzny kierunek egzystencjalizmu zapoczątkował Søren Kierkegaard. Dokonał też rozważań natemat egzystencji chrześcijańskiej. Wpływ miał Friedrich Nietzsche przez krytykę metafizyki i moralności.Najsilniejsze znamię wycisnął Martin Heidegger przez zastosowanie metody fenomenologicznejEdmunda Husserla. Karl Jaspers stał się przedstawicielem tego kierunku egzystencjalizmu, który podkreśla,że człowiek jest czymś innym niż tylko przedmiotem wiedzy.

We Francji egzystencjalizm miał czołowych przedstawicieli: Paula Sartre’a, Alberta Camus’a i GabrielaMarcela, którzy łączyli filozofię z literaturą. W dziele L’être et le néant Sartre ukazuje człowieka jakotego, którego egzystencja wyprzedza esencję. Nie tylko mając wolność, ale będąc wolnością absolutną,człowiek wybiera, jaka będzie jego esencja. Wolność jest źródłem wszelkiej wartości.

W swym odniesieniu do Boga egzystencjalizm podzielił się na trzy orientacje. Jedna ogranicza swe zainteresowaniatylko do człowieka. Jest to ateizm metodyczny (Sartre), który ze swego założenia nie interesujesię Bogiem i nie stara się dostarczać dowodów na to, że Bóg nie istnieje. Przyjmuje po prostu, żeczłowiek jest wolnością absolutną, nie może więc istnieć Bóg. Druga orientacja ma charakter teistyczny.Według Kierkegaarda Bóg nie jest ideą, której należy dowieść, ale po prostu jest bytem, w odniesieniudo którego człowiek żyje. Według Marcela wiara w Boga osobowego odpowiada potrzebie, którą człowiekma głęboko wyrytą w sercu. Trzecia orientacja zachowała religijność, choć jej główny reprezentant,Heidegger, przyjął, że wiara religijna nie wchodzi w zakres filozofii. Z drugiej strony podkreślił, że filozofianie jest bez znaczenia dla myśli religijnej, gdyż wydobywa z zapomnienia różnicę między Bytem aIstniejącym, przez to zaś budzi w człowieku ideę boskości, ukazuje wymiar Sacrum i otwiera perspektywęspotkania człowieka z Bóstwem.

Filozoficzne ujęcie egzystencjalizmu wywarło głęboki wpływ na teologię protestancką, co stało się bardzowidoczne u Rudolfa Bultmanna, lecz nie było też obce w niemieckiej (K. Rahner) i francuskiejteologii katolickiej.

Podobne prace

Do góry