Ocena brak

Historia globalizacji

Autor /irrankwen Dodano /15.07.2005

Dociekliwi badacze historii gospodarczej odnajdują korzenie globalizacji w odległych wiekach, w których nastąpił rozwój długodystansowego transportu i rozszerzyły się możliwości komunikowania miedzy ludźmi. Szczególne znaczenie przypisuje się odkryciom geograficznym w XV i XVI w współcześnie określanym mianem spotkania cywilizacji. Nowo odkryte ziemie zagospodarowano bazując na wzorze feudalnej Europy. Ziemię przydzielano żołnierzom zasłużonym, urzędnikom i Kościołowi, po czym zatrudniano na nich niewolników miejscowych bądź przywożonych z odległych zakątków świata.
Odkrycia geograficzne, a także ich wpływ na rozwój handlu, ukształtowały kapitalizm kupiecki lub merkantylny. Główną jego cechą była rosnąca wymiana towarów za pośrednictwem pieniądza. Ten rodzaj kapitalizmu istnieje nie tylko dzięki rozwojowi handlu i manufaktur, ale także wielu instytucji wspierających i zabezpieczających wymianę towaru. Ukształtował on na zachodzie Europy silne postawy ekonomiczne gospodarki rynkowej.
Gospodarkę rynkową promowała ideologia kapitalizmu, która wyrosła w epoce Oświecenia. Idee liberalne szybko upowszechniły się w środowiskach burżuazyjnych, dążących nie tylko do wolności osobistej, ale także i ekonomicznej. Zasadniczą rolę we wprowadzaniu u upowszechnianiu liberalizmu odegrały rewolucja amerykańska i rewolucja burżuazyjna we Francji a także napoleońska kodyfikacja prawa handlowego i cywilnego.
Redukcję taryf celnych uczyniły Anglię w połowie XIX w krajem wolnohandlowym i zdecydowanie zaktywizowały brytyjski handel zagraniczny. W 1860 r. Anglia podpisała z Francją traktat, co było początkiem podjęcia przez Francję polityki wolnohandlowej. Ważnym elementem traktatu była klauzula największego uprzywilejowania, rozszerzająca przywilej zawarte w umowie dwustronnej na innych partnerów handlowych. Analogiczne traktaty Francja zawarła w późniejszych czasach z Belgią, Hiszpanią, Holandią, Szwajcarią, Szwecją i państwami niemieckimi.
XIX-wieczny postęp polityki wolnohandlowej, która była ważnym czynnikiem procesu globalizacji, blokowały Stany Zjednoczone, które dążył do rozwoju własnego przemysłu. Stany Zjednoczone stały na stanowisku, iż podstawą gospodarki powinien być \rynek wewnętrzny i wymiana towarów między przemysłem a rolnictwem. Stany wprowadziły cła ochronne. Wysokie cła stały się przyczyną rozdźwięków między stanami południowymi a północnymi.
Tendencjom globalizacyjnym sprzyjała zapoczątkowana w II połowie XVIII w w Anglii rewolucja przemysłowa. Uprzemysłowienie stopniowo ogarniało Europę i Stany Zjednoczone. Masowa, standardowa produkcja otworzyła nowe perspektywy przed handlem w skali międzynarodowej, a powstanie ośrodków fabrycznych nasiliło proces urbanizacji i migracji o zasięgu międzynarodowym.
Postęp rewolucji przemysłowej wyznaczał do lat 70. wzorce rozwoju gospodarczego. Ich podstawą był podział państw na te, które najwcześniej wkroczyły na drogę industrializacji, kraje spóźnione i nieobecne.
Kolejnym impulsem w kierunku globalizacji przyniosły zmiany dokonujące się w sferach techniki, a także organizacji i zarządzania w drugiej połowie XIX w. Do głównych osiągnięć można zaliczyć masową i tanią produkcję stali, aluminium, barwników, leków i przetwórstwo ropy naftowej. Silnik spalinowy, lżejszy i sprytniejszy od parowego umożliwił w latach 80. skonstruowanie samochodów i motocykli.
Postęp w komunikacji nastąpił dzięki udoskonaleniu telegrafii oraz stworzeniu telefonii i radiokomunikacji. Żeglugę i handel światowy usprawniło ułożenie na dnie oceanów długodystansowych kabli telekomunikacyjnych. Początek XX w przyniósł też narodziny radiokomunikacji, która umożliwiła między innymi wyposażenie większych statków w nadajniki i odbiorniki radiowe. Telekomunikacja stała się też ważnym instrumentem nawiązywania kontaktów międzyludzkich.
Czynnikiem sprzyjającym tendencjom globalizacyjnym był przełom w transporcie lądowym, związany z rozwojem kolejnictwa, wykorzystującego trakcję parową, a następnie spalinową i elektryczna.
Silniejszym związkom w gospodarce światowej sprzyjały zmiany w systemie pieniężnym. W pierwszej połowie XIX w światowe systemy walutowe zdominował bimetalizm, oznaczający równoległe występowanie w obiegu monet bitych z dwóch kruszców: złota i srebra. Od połowy XIX w nastąpił gwałtowny wzrost wydobycia złota. Dostatek złota skłonił obradujących w 1867 r w Paryżu międzynarodowy kongres monetarny do stworzenia światowej unii monetarnej opartej na walucie złotej. Jednakże do takiej unii nie doszło, ale coraz więcej krajów na walutę złotą przechodziło. W systemie złotej waluty wymianę wewnętrzną obsługiwały złote monety. Swobodny był też przepływ złota obsługiwanego międzynarodową wymianę towarów i usług. Występujący obok pieniądza kruszcowego banknoty wymieniano na złote monety.
Tendencje globalizacyjne osłabił największy w XIX w kryzys gospodarczy, rozpoczynający się od paniki finansowej w Wiedniu i Nowym Jorku w 1873r. Wywołał ją gwałtowny spadek cen, którego źródłem był wzrost konkurencji międzynarodowej, szczególnie w produkcji rolniczej. Unowocześnienie i potanienie transportu otworzyło rynki zachodnioeuropejskie dla taniego zboża amerykańskiego i ukraińskiego. Masowy import spowodował spadek cen ziarna i innych produktów rolnych. Ucierpiały na tym dochody rolników, a w konsekwencji nastąpiło załamanie popytu na produkty przemysłowe.
Kryzys i trwająca aż do 1896r depresja w istotny sposób wpłynęła na politykę ekonomiczną i zachowania przedsiębiorców. Nasiliły się tendencje protekcjonistyczne. Falę protekcjonizmu, która pojawiła się w związku z kryzysem w 1873r zahamowała dynamicznie rozwijający się handel międzynarodowy.
Kryzys, który doprowadził do ruiny tysiące drobnych producentów, przyśpieszył proces koncentracji produkcji przemysłowej. Okres po 1873r nazywa się fazą rozwoju wielkich przedsiębiorczości lub ruchu połączeniowego. Do łączenia przedsiębiorców i koncentracji produkcji skłaniały producentów też wymogi postępu technicznego i poszukiwanie nowych źródeł kapitału.

Procesowi globalizacji sprzyjała masowa migracja interkontynentalna .W latach 1871-1910 do Stanów Zjednoczonych przybyło ponad20 mln imigrantów, do Kanady –blisko 3 mln, do Brazylii – 2,5 mln, a do Australii – ponad 6 mln. Osadnicy pochodzili głównie z Europy i Chin. Silnie wzrosły także wewnątrz kontynentalne ruchy ludności.
Okręgi przemysłowe Europy Zachodniej wchłonęły rzeszę wędrujących „za chlebem” imigrantów z Europy Środkowej i Wschodniej. Cudzoziemców, głównie Niemców, Austriaków, Chińczyków i Japończyków, pociągało osadnictwo na rozległych terytoriach Rosji. Z migracją wiązało się nie tylko zwiększenie zasobu siły roboczej, ale tak- że przepływ kapitału, myśli technicznej i ekonomicznej, obyczajów i dorobku kulturalnego. Rosła, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, tolerancja wobec odmiennych poglądów politycznych i stosunku do religii. W ostatnim 25-leciu XIX w. zakończono terytorialny podbój kuli ziemskiej, znikły białe plamy na mapach, nastąpił administracyjny podział ludów zamieszkujących glob. Łączny obszar kolonii osiągnął w 1914 r. 75 mln2 km, czyli ponad połowę lądów na kuli ziemskiej.
Pod koniec XIX w. obok centrów rozwoju kapitalistycznego, jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Japonia i Stany Zjednoczone, ukształtowały się peryferie, obejmujące wiele krajów azjatyckich, wschodnioeuropejskich i południowoamerykańskich. Peryferyjnymi nazywano kraje położone w strefie umiarkowanej i eksportujące żywność i surowce. Centra, łącznie z eksportem kapitału, propagowały na peryferiach swoje osiągnięcia techniczne, wzorce konsumpcji, instytucje i poglądy. Kapitalizm peryferyjny, przyjmując je, stawał się w istocie systemem naśladowczym, poszerzającym obszary globalizacji.
Powszechne jest przekonanie o zahamowaniu globalizacji w okresie wojen Światowych, na skutek izolacji poszczególnych państw i ich grup, trudności gospodarczych, lawinowo rosnącej regulacji i reglamentacji oraz wrogości w stosunkach międzynarodowych. Rozciąga się ten pogląd na okres międzywojenny, wskazując na konsekwencje powstania systemu komunistycznego w Związku Radzieckim oraz faszyzmu, szczególnie włoskiego i niemieckiego. Odrzucenie przez bolszewików zasad gospodarki rynkowej i ograniczenie funkcjonowania rynku w państwach faszystowskich powiązano z centralnym kierowaniem procesami ekonomicznymi oraz silnymi tendencjami autarkicznymi. Zbliżony wpływ na gospodarkę państw demokratycznych miał wielki kryzys gospodarczy w latach 1929-1933. Nastąpiło zahamowanie wymiany handlowej i przepływu kapitałów. Podjęto działania o charakterze protekcyjnym. W ramach interwencjonizmu państwowego
powszechnie odchodzono od systemu waluty złotej i wprowadzano różnorodne bariery utrudniające import .
W okresie międzywojennym występowały jednak zjawiska świadczące o postępie globalizacji. Nie ustawał proces koncentracji produkcji, szczególnie w nowoczesnych gałęziach wytwórczości. Powstały nowe korporacje transnarodowe jako rezultat tworzenia za granicą firm córek lub łączenia istniejących firm. Wysoka dynamika cechowała rozwój transportu morskiego, w którym dominowała Wielka Brytania, a na drugie miejsce wysunęły się Stany Zjednoczone. Podstawowym sposobem napędu statków stały się turbiny parowe i silniki spalinowe, co pozwalało na budowę coraz większych jednostek. Obok statków uniwersalnych pojawiało się coraz więcej jednostek specjalistycznych, takich jak statki–chłodnie czy zbiornikowce. Wielkim powodzeniem cieszyły się połączenia regularne i wycieczkowe, szczególnie na Atlantyku, realizowane przy użyciu luksusowych statków pasażerskich. Rozwijał się również transport lotniczy, który zapoczątkowała obsługa połączenia Paryż – Londyn w 1919 r. Początkowo wykorzystywany do przewozu przesyłek pocztowych, z czasem zaczął odgrywać coraz większą rolę w przewozach pasażerskich. Jednak dopiero w latach 30. podróże lotnicze powszechnie uznano za bezpieczne, a największe samoloty pasażerskie zabierały do 35 podróżnych.
Przed wielkim kryzysem przywrócono funkcjonowanie waluty złotej, a eksport kapitałów rósł systematycznie. Największe sumy pochodziły ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a także z Kanady, Francji i Belgii. W latach 1919-1930 amerykańskie inwestycje zagraniczne wzrosły z 7 mld do 17 mld dol. Wśród importerów kapitału dominowały Niemcy, które w latach 1924-1930 przyjęły około 4,2
mld dol.
Po doświadczeniach I wojny światowej, które zapisały się upadkiem systemu waluty złotej i wielką inflacją, schyłek II wojny światowej przyniósł świadomie podjęte przez społeczność światową działania na rzecz zapobiegania perturbacjom w gospodarce, zwłaszcza w sferze pieniądza. W lipcu 1944 r., z inicjatywy prezydenta F. D. Roosevelta, zebrały się w Bretton Woods delegacje 44 państw, aby omówić problemy finansowe, z jakimi może spotkać się gospodarka światowa po zakończeniu wojny. Zadecydowano o powstaniu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju (Banku Światowego) .
Celem Banku Światowego była pomoc w powojennej odbudowie przez udzielanie pożyczek na cele rozwojowe i ułatwianie inwestycji prywatnych. Służyły one rozbudowie dróg, linii kolejowych, portów, systemów energetycznych i irygacyjnych.
Bank Światowy i MFW pomagały w przezwyciężaniu powojennych trudności ekonomicznych, umacnianiu elementów rynku oraz tworzeniu międzynarodowego systemu walutowego i celnego, kreującego wolny handel. Początkowo z działalnością tych instytucji wiązały nadzieje na pomoc zniszczone kraje Europy Środkowej. Jednak polityka Związku Radzieckiego, który traktował je jako państwa satelickie, uniemożliwiła współpracę, a nawet spowodowała ich kilkudziesięcioletnią absencję w strukturach MFW i Banku Światowego. Załamanie współpracy gospodarczej między Wschodem a Zachodem stanowiło element zainaugurowanej zaraz po II wojnie światowej tzw. zimnej wojny. Wbrew początkowym nadziejom nastąpiło pogłębienie podziału politycznego i gospodarczego świata, któremu towarzyszyły, realizowane z różnym nasileniem regionalne projekty integracyjne.
Pod egidą ZSRR w 1949 r. Bułgaria, Czechosłowacja, Polska, Rumunia, Węgry i ZSRR powołały Radę Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG). Rada koncentrowała się na zwiększeniu wymiany wewnętrznej, zastępującej kontakty gospodarcze z Zachodem. Było to konieczne, ponieważ „zimna wojna” doprowadziła do stałego kurczenia się wymiany towarowej między Wschodem a Zachodem.
Inny charakter i cele miała powołana w 1958 r. Europejska Wspólnota Gospodarcza (EWG), grupująca Belgię, Francję, Holandię, Luksemburg, Niemcy i Włochy. Statut EWG zakładał: zniesienie wewnętrznych ceł i kontyngentów, liberalizację transferu osób, kapitałów i płatności, zniesienie restrykcyjnych praktyk w handlu, wprowadzenie wspólnej polityki rolnej i transportowej, koordynację polityki w dziedzinie zatrudnienia i finansów. Oznaczało to stworzenie warunków do funkcjonowania wspólnego rynku .
W 1959 r., z inspiracji Wielkiej Brytanii, w reakcji na powstanie EWG, Austria, Dania, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria, Szwecja i Wielka Brytania założyły w Sztokholmie Europejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu (EFTA). Cele tej organizacji były mniej ambitne niż EWG i sprowadzały się do pobudzania wzrostu gospodarczego,
ograniczania bezrobocia i dążenia do stabilizacji finansowej. EFTA dążyła przede wszystkim do redukcji taryf celnych. Przynależność do EFTA nie uniemożliwiała krajom europejskim starań o wejście do EWG.
Pod wpływem zmian w układzie sił politycznych i gospodarczych na świecie, Stany Zjednoczone zaczęły tracić swoją hegemonistyczną pozycję na rzecz integrującej się gospodarczo Europy Zachodniej i dynamicznie rozwijającej się Japonii. Blok radziecki i Chiny, mimo ogromnego wysiłku inwestycyjnego i wysokiej stopy wzrostu gospodarczego, nie były w stanie doścignąć wspomnianej trójki pod względem nowoczesności i jakości produkcji oraz stopy życiowej ludności. Kraje uprzemysłowione notowały w latach 1950-1973 wysoką dynamikę rozwoju, której źródłem było wykorzystanie osiągnięć rewolucji naukowo-technicznej. Wyznacznikiem rewolucji stał się rozwój elektroniki, energetyki jądrowej, produkcja nowych materiałów syntetycznych oraz postęp w biochemii i genetyce. Zawdzięczano go nowoczesnym laboratoriom, dysponującym wysokimi budżetami, świetnie wyposażonym i zatrudniającym wysoko wykwalifikowanych specjalistów.
Zmniejszyło się znaczenie indywidualnych badań i samodzielnych wynalazców, a nauka i technika stały się najważniejszymi siłami produkcyjnymi.
Przewaga Stanów Zjednoczonych w dziedzinie opracowywania i wprowadzania nowych produktów przyczyniła się do powstania „luki technologicznej” między nimi a Europą Zachodnią i Japonią. O jej rozmiarach świadczył fakt, że 50% patentów stosowanych w Europie Zachodniej i Japonii pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lat 60., w rezultacie wzrostu nakładów na badania w Europie i w Japonii,
rozmiary „luki technologicznej” uległy zmniejszeniu. Ameryka utrzymała przewagę w produkcji komputerów, półprzewodników, satelitów komunikacyjnych i instrumentów naukowych. Rosło natomiast znaczenie Europy Zachodniej w badaniach nad nowoczesnymi produktami chemicznymi, a Japonii – w elektronice użytkowej.
Stany Zjednoczone i Kanada zdecydowanie przodowały w zakresie nowoczesnych metod kierowania i organizacji. Ich zasługą było zainaugurowanie rewolucji menedżerskiej, wprowadzającej funkcjonalne układy zależności między poszczególnymi jednostkami przedsiębiorstw. Ich rozwój w latach 60., związany z ekspansją zagranicznych inwestycji bezpośrednich, przyczyniał się do zmniejszenia „luki technologicznej” między Stanami Zjednoczonymi i Europą Zachodnią.
Najnowsze technologie ze względu na taniość miejscowej siły roboczej w niewielkim stopniu zasilały gospodarkę krajów rozwijających się. Ich eksport do krajów komunistycznych ograniczały restrykcje, wynikające z funkcjonowania instytucji kontrolujących wywóz technologii militarnych.
W rozwiniętych krajach o gospodarce rynkowej na wysoką dynamikę handlu międzynarodowego szczególnie duży wpływ miało systematyczne znoszenie barier celnych.
Ważnym elementem globalizacji stał się proces dekolonizacji, dzięki któremu zaraz po wojnie powstały niezależne Indie, Pakistan, Birmę, Cejlon i Indonezję. W latach 50., a szczególnie 60. niepodległość ogłosiły liczne państwa Afrykańskie, azjatyckie i Środkowoamerykańskie. Część z nich adaptowała system demokratyczny wraz z gospodarką rynkową. Niektóre nawiązywały do radzieckiego lub chińskiego socjalizmu. Nowe państwa i kraje słabe zaawansowane gospodarczo stworzyły tzw. Trzeci Świat, coraz energiczniej wyrażający swoje aspiracje polityczne i ekonomiczne. W kwietniu 1974 r. Zgromadzenie
ogólne ONZ przyjęło deklarację o ustanowieniu Nowego Międzynarodowego ładu Ekonomicznego. Przewidywał on zwiększenie udziału krajów rozwijających się w światowej produkcji przemysłowej przez zdynamizowanie procesu industrializacji. Industrializację miała umożliwić współpraca handlowa i technologiczna z krajami rozwiniętymi. Szczególną rolę przypisywano przeniesieniu niektórych rodzajów produkcji przemysłowej do krajów rozwijających się.
Lata 1974-1989, w których odnotowano kryzys gospodarczy i społeczny, cechowała znacznie niższa dynamika wzrostu w stosunku do okresu 1950-1973. Po 1973 r. wystąpiły na świecie dwa okresy recesji, ściśle związane z kryzysami naftowymi, oraz dwa okresy wzrostu. Rozwinięte kraje o gospodarce rynkowej, a także część państw Trzeciego Świata, wraz z Chinami, zdecydowanie stawiły czoło nowym wyzwaniom. Rządy M. Thatcher w Wielkiej Brytanii i R. Reagana w Stanach Zjednoczonych przyjęły za podstawę swojej polityki liberalizm i teoretyczne zasady monetaryzmu .
Stworzyły programy dostosowawcze, których wynikiem było przezwyciężenie kryzysu energetycznego, wdrożenie nowych technologii i rozszerzenie wymiany międzynarodowej. Na tym polu zdecydowanie z tyłu pozostały państwa bloku radzieckiego, co w znacznej mierze przyczyniło się do klęski ich centralnie kierowanych gospodarek. Generalnie, po 1973 r., nastąpiło zwolnienie tempa handlu międzynarodowego, ale dotyczyło to głównie wymiany surowców i półfabrykatów.
Handel wyrobami reprezentującymi zaawansowane technologie rozwijał się względnie szybko. Obserwowano także wzrost obrotów w ramach grupy krajów wysoko rozwiniętych. Cechą charakterystyczna krajów rozwiniętych były intensywne zmiany strukturalne w gospodarce. W produkcji przemysłowej zwiększył się udział wyrobów elektronicznych, elektrotechnicznych, chemicznych i farmaceutycznych. Rewolucja naukowo-techniczna wkroczyła w fazę szerokiego zastosowania mikroprocesorów. Rozmachu nabrała mikroelektronika, inżynieria materiałowa i biotechnologie. Przystąpiono, głównie w Japonii, do stosowania na dużą skalę robotów przemysłowych. Telekomunikacja, stosując światłowody, połączenia
radiowe i satelitarne, systematycznie zwiększała zakres usług i liczbę abonentów. W Stanach Zjednoczonych, na podstawie technologii wojskowych, wszedł do użycia Internet.
Zdynamizowanie rozwoju nastąpiło w latach 70. i 80. w krajach rozwiniętych korporacji transnarodowych, wykorzystujących zarówno korzyści skali produkcji, jak i zakresu i zasięgu produkcji. Rozmiary produkcji i zróżnicowanie asortymentu pozwalały im osiągać ogromne zyski i wysoki stopień konkurencyjności. Oprócz korporacji związanych z petrochemią i motoryzacją rozszerzyły swoją działalność międzynarodowe firmy elektroniczne (Hitachi, Philips, Motorola), przedsiębiorstwa przemysłu spożywczego (Nestl, Sandoz), kosmetycznego (Colgate) i chemicznego (Unilever, ICI). Korporacje transnarodowe znacznie przyczyniły się do rozwoju handlu światowego, a przede wszystkim eksportu kapitał i technologii, co sprzyjało procesowi globalizacji.
Pierwsze miejsce w sferze inwestycji zagranicznych utrzymały Stany Zjednoczone, jednak ich udział w światowym eksporcie kapitału zmniejszył się na początku lat 70.XX w. do 1/3 w końcu lat 80. na światowym rynku kapitałowym coraz większą rolę odgrywały Wielka Brytania (15% udziału w eksporcie kapitału), Japonia (13%) i Niemcy (10%). Japonia inwestowała nie tylko w Azji, ale także w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Aktywność kapitału europejskiego i japońskiego sprawiła, że w latach 80. Stany Zjednoczone stały się importerem netto kapitału. W 1987 r. aktywa amerykańskie ulokowane za granicą wynosiły 1,2 mld dol., natomiast aktywa obce ulokowane w Stanach Zjednoczonych – 1,5 mld dol. Największymi inwestorami w tym kraju były: Wielka Brytania, Japonia, Holandia, Niemcy i Kanada. Korporacje europejskie i japońskie inwestowały tam w przemysł stalowy, samochodowy, elektroniczny, farmaceutyczny, a także filmowy i fonograficzny.
Nowa sytuacja dała asumpt do rozwinięcia koncepcji, która dzieliła świat na państwa położone w centrum i na peryferiach. W nowym podejściu krajom rozwiniętym, uznanym za centra, towarzyszyły pół-peryferie i peryferie. W pierwszych, obok wysokich dochodów, wysokiego poziomu urbanizacji i industrializacji występowało znaczne zaawansowanie technologiczne, pozwalające na przewagę w handlu międzynarodowym. W krajach peryferyjnych, borykających się z niskimi dochodami, niskim poziomem urbanizacji i uprzemysłowienia, dominowały prymitywne technologie i produkty. Między nimi znajdowały się kraje półperyferyjne, wykorzystywane przez centra, a jednocześnie eksploatujące gospodarczo peryferia.
Na przełomie lat 80. i 90. XX w. pojawiło się załamanie gospodarki centralnie kierowanej w Europie Środkowej i w Związku Radzieckim. Wprowadzanie w tej części świata gospodarki rynkowej stanowiło bodziec do wzmożenia tendencji globalizacyjnych. W tym samym kierunku oddziaływało tworzenie w Chinach „stref ekonomicznych”, stanowiących enklawy kapitalizmu. Pogłębiła się współzależność ekonomiczna całego świata, następowało ujednolicenie metod wytwarzania i wzorców konsumpcji oraz potęgowała się międzynarodowa konkurencja. Globalizacji na gruncie ekonomicznym sprzyjało znoszenie barier ograniczających wymianę dóbr i usług, a także dalszy rozwój transportu i telekomunikacji, wprowadzanie nowych technologii i metod zarządzania oraz ograniczanie funkcji regulacyjnych państwa.
Czynnikiem przyspieszenia globalizacji był dynamiczny wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BZI), które przyczyniały się do zwiększenia wydajności pracy, poziomu inwestycji i zatrudnienia oraz wprowadzania nowoczesnych metod zarządzania. Inwestycjom bezpośrednim sprzyjała liberalizacja przepisów dotyczących przepływu kapitału i rosnące oszczędności w krajach rozwiniętych gospodarczo. Światowe bezpośrednie inwestycje zagraniczne zwiększyły się z 202 mld w 1990 r. do 1270 mld dol. w 2000 r. Obszarem zainteresowania inwestorów zagranicznych był przemysł chemiczny, farmaceutyczny, elektroniczny i spożywczy, a także wydobycie ropy naftowej, telekomunikacja i finanse. W krajach rozwijających się ulokowano w 2000 r. 240 mld dol., co stanowiło tylko 19% ogółu światowych inwestycji bezpośrednich. Skorzystały z nich głównie kraje Azji i Pacyfiku oraz Ameryki Łacińskiej. Inwestycje w krajach Europy Środkowej i Wschodniej wyniosły 27 mld dol., co odpowiadało zaledwie 2-procentowemu udziałowi w światowych przepływach inwestycji bezpośrednich. Inwestycje zagraniczne lokowane w różnych regionach świata pochodziły w 82% z krajów Triady (Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Japonii).
Na początku XXI w. prawie 90% korporacji transnarodowych miało swoje siedziby macierzyste w krajach Triady. Do największych należały: General Electric, Exxon Mobil Corporation, Royal Dutch Shell Group, General Motors i Ford Motor Company. Filie korporacji transnarodowych występowały głównie w krajach wysoko rozwiniętych, połowa działa w Europie, a 10% w Ameryce Północnej.
Globalizacji sprzyjał bardzo szybki rozwój Internetu, co zawdzięczano popularności komputerów osobistych, wprowadzeniu sieci WWW i rozwojowi usług internetowych, szczególnie poczty elektronicznej i handlu elektronicznego. W 1994 r. na świecie, głównie w Stanach Zjednoczonych, było 3 mln użytkowników Internetu, zaś na początku 2000 r. – ponad 300 mln. W sprzedaży elektronicznej pojawiły się nie tylko książki i płyty, ale także samochody i papiery wartościowe. Połowa korporacji transnarodowych rekrutowała pracowników wykorzystując sieć internetową. W bankowości powstała możliwość dokonywania elektronicznie, bez odwiedzania banku, płatności, transferu środków finansowych, a nawet korzystania z kredytu. Stworzono specjalnie zabezpieczone rachunki i upowszechniono podpis cyfrowy.
Zmiany spowodowane przyspieszoną globalizacją i zastosowaniem nowoczesnych technologii elektronicznych skłaniały do określania głównych gałęzi gospodarki terminem nowa gospodarka (new economy lub e-economy). Nową gospodarkę opartą na wiedzy charakteryzowała przewaga pracy umysłowej nad fizyczną oraz innowacyjności nad masową produkcją. Jej ważnymi atrybutami były: konkurencja w skali światowej oraz stałe zmiany technologiczne i organizacyjne, wykorzystujące komputeryzację. W rozwoju nowej gospodarki wielką rolę odgrywało partnerstwo i współpraca sektora prywatnego oraz państwowego.
Rozwój firm internetowych i komputerowych oraz międzynarodowy obrót walutami i papierami wartościowymi przez cała dobę w systemie on-line często uznawano za ważną przyczynę nowej generacji kryzysów finansowych. Wybuchały one niespodzianie w warunkach wzrostu gospodarczego i równowagi pieniężno-finansowej. W latach 1992-1993 ataki spekulacyjne na waluty zachodnioeuropejskie spowodowały osłabienie m. in. brytyjskiego funta, francuskiego franka i włoskiego lira. W 1995 r. kryzys dotknął Meksyk i kraje ASEAN, a w 1997 r. Japonią, Hongkong, Tajwan i Koreą Płd. Zasadniczą przyczyną kryzysów była liberalizacja przepływu kapitałów spowodowana wprowadzeniem płynnych kursów walutowych. Umożliwiła ona szybki
transfer kapitałów, szczególnie inwestycji portfelowych. W krajach gdzie nie zastosowano odpowiedniej kontroli, pojawiły się działania o charakterze spekulacyjnym na poziomie międzynarodowym. Kryzysy walutowe, które pociągały za sobą kryzysy bankowe, ujawniały negatywne aspekty globalizacji.
Historyczne spojrzenie na problematykę globalizacji dowodzi jej uniwersalnego charakteru, związanego z konwergencją w dziedzinie ideologii, myśli naukowej, postępu techniczno-ekonomicznego oraz transferu ludzi, kapitału, produktów i usług. Uświadamia występowanie w dziejach zarówno faz przyspieszenia, jak i regresu na drodze do globalizacji, a także przeciwstawnych tendencji w tych samych okresach historycznych. Wskazuje na sięgające głęboko w dzieje korzenie dzisiejszego oblicza świata. Jednocześnie nie przeczy tezie, że przełom XX i XXI wieku przyniósł zdecydowane przyspieszenie tego procesu pod wpływem rewolucji informatycznej.









Bibliografia:

1. H. Chowaj, Kolumb Europa i Świat, Warszawa 1995, KiW
2. N. Rosenberg, L. E. Birdzell, Jr. Historia kapitalizmu, Kraków 1995, Signum
3. G. M. Trevelyan, Historia Anglii, Warszawa 1967, PWE
4. J. Sołdaczuk, J. Mijala, Historia handlu międzynarodowego, Warszawa 2001, PWE
5. T. Kemp, Industrializacja w XIX-wieczenej Europie, Wrocław 1995, Ossolineum
6. J. K. Galbraith, Pieniądz: Pochodzenie i los, Warszawa 1982, PWE
7. C. Kimdleberger, Szaleństwo, panika, krach: historia kryzysów finansowych, Warszawa 1999, Wig-Press
8. J. Szpak: Historia gospodarcza powszechna Warszawa 2003 PWE
9. L. Ciamaga i inni: Unia Europejska warszawa 2000 Wydawnictwo Naukowe PWN
10. E. Domańska: Wokół interwencji państwa w gospodarkę. Warszawa 1992 Wydawnictwo Naukowe PWN
11. A. Zorska: Ku globalizacji? Przemiany w korporacjach transnarodowych i w gospodarce światowej, Warszawa 1998 Wydawnictwo Naukowe PWN,
12. Dylematy rozwoju: porównywalność doświadczeń krajów słabiej rozwiniętych i Polski. Praca pod redakcją E. Butkiewicz. Warszawa 1992 Szkoła Główna Handlowa,
13. G. Garlińska: Utartym szlakiem. „Nowe życie Gospodarcze” nr 20/2001,
14. L. W. Zacher: Społeczne wymiary „nowej gospodarki”. „Nowe życie Gospodarcze” nr 9/2002,
15. W. Małecki i inni: Kryzysy walutowe. Warszawa 2001 Wydawnictwo Naukowe PWN.

Podobne prace

Do góry