Ocena brak

Handel i transport

Autor /Nata Dodano /31.01.2012

W dawnych czasach transport drogowy był mało efektywny. Przewiezienie lądem dużych i ciężkich ładunków było bardzo drogie i niebezpieczne. Dlatego rozwinął się transport drogami wodnymi, morski i rzeczny. Pierwszym ludem, który zaczął ekspansję handlową na wielką skalę i duże od­ległości, byli Fenicjanie. Zwykle zakładali oni warowną fortecę na wyspie u wybrzeży kraju, z którym chcieli handlować. Stanowiła ona coś w rodzaju bazy. Stragany z towarami bywały roz­stawiane na lądzie, jednak zapasy zgromadzone były na niewielkich łodziach, które w każdej chwi­li mogły podpłynąć do brzegu, lub, w wypadku za­grożenia - schronić się na wyspie.
Największą przeszkodą w rozwoju starożytne­go handlu morskiego były ograniczenia pogodo­we oraz fakt, iż stosunkowo prymitywne łodzie musiały się trzymać blisko brzegu, nawigacja wów­czas opierała się na rozpoznawaniu charaktery­stycznych punktów wybrzeża. W II wieku p.n.e., kiedy Grecy wynaleźli astrolabium (instrument astronomiczny), możliwe stało się żeglowanie nocą, według gwiazd. Dopiero jednak wynalazek kom­pasu umożliwił dalsze wyprawy również wtedy, gdy niebo zakryte było chmurami. To właśnie kom­pasy, które dotarły do Europy ze świata arabskie­go około XII wieku, pozwoliły żeglarzom na dale­kie wyprawy po otwartych morzach. Po kilku stuleciach Europejczycy odważyli się pożeglować poprzez ocean, odkryli Ameryki, wkrótce też na­wiązano stałe stosunki handlowe z Dalekim Wschodem. Aby tam dotrzeć, wtedy jeszcze stat­ki musiały okrążać Afrykę.
Równocześnie jednak rozwijał się transport lą­dowy, stopniowo zagęszczała się sieć dróg i trak­tów, po których przewożono stosunkowo lekkie, a jednak wartościowe towary. Tak właśnie docierał do Europy na przykład jedwab, trasa jego przewo­zu zyskała sobie miano „jedwabnego szlaku". Wielkie imperia, jakie powstały w środkowej Azji na początku naszej ery, były połączone nieliczny­mi traktami handlowymi, które z głębi Azji pro­wadziły nad Morze Śródziemne, do Mezopotamii, Persji i na Półwysep Indyjski. Środkiem transpor­tu na tych trasach były karawany jucznych zwierząt. Oprócz jedwabiu przewożono też inne wartościowe towary; przyprawy i nasiona owoców. To dzięki tym traktom Chińczycy sprowadzili do siebie z Ira­nu owoc granatu. W odwrotną stronę, z Chin przez Bliski Wschód na południe Europy trafiły brzo­skwinie i morele.

Podobne prace

Do góry