Ocena brak

GRECJA KLASYCZNA WIEKU IV p.n.e. - Cynicy i hedonicy, Platon, Arystoteles

Autor /Xena Dodano /26.04.2013

Retoryka, roszcząca sobie prawo do wychowywania młodzieży, znalazła na początku wieku IV p.n.e. rywalkę w filozofii. Ferment, który wywołali zarówno Sokrates, jak i sofiści, był ogromny. Dyskusje nad cnotą i szczęściem zapoczątkowane w wieku V p.n.e. żywiej jeszcze kontynuowano w wieku IV  p.n.e. Działała tu nie tylko potężna indywidualność Sokratesa, wpływając na kształtowanie się sądów licznych jego uczniów, lecz także ogólna sytuacja polityczna Aten w wieku IV p.n.e. Upadek polityczny Aten, zaostrzający się kryzys społeczny i ustrojowy greckiej polis sprzyjały ucieczce od rzeczywistości i szukaniu szczęścia osobistego w kontemplacji i doskonaleniu samego siebie. Nic też dziwnego, że w dwóch powstałych wówczas szkołach filozoficznych nawiązujących do Sokratesa i sofistów, w szkole cynickiej i hedonicznej, na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie etyczne. Szkoły te mimo przeciwieństw mają szereg cech wspólnych, będących odbiciem sytuacji gospodarczo-społecznej. Tak więc zarówno jedna, jak i druga szkoła interesuje się przede wszystkim problemem szczęścia osobistego, jedna i druga nie wierzy, jakoby pojęcia były samoistnym źródłem poznania, i za źródło poznania uważa zmysły; jedna i druga pogardza wiedzą, i nie uznaje jej znaczenia, jedna i druga uważa problemy praktyczne za ważniejsze od zagadnień teoretycznych. Obie szkoły różnią się jedynie sposobem, w jaki chcą zapewnić szczęście osobiste swoim wyznawcom. Szkoła cynicka widziała szczęście w wyrzeczeniu się dóbr materialnych, szkoła hedonistyczna — w dążeniu do osiągnięcia chwilowej przyjemności.

Bardzo wielką popularnością przez całą starożytność, zwłaszcza w warstwach biedoty, cieszyć się miała filozofia cynicka. Założyciel jej, Antystenes, syn obywatela ateńskiego i niewolnicy trackiej, uczeń Sokratesa i Protagorasa, doprowadził do skrajności tezę Sokratesa o prymacie cnoty. Nauczając, że cnota jest jedynym dobrem, wobec którego wszystkie inne, jak bogactwo, zdrowie, majątek są jedynie adiafora, czyli wartościami obojętnymi, głosił hasło wyrzeczenia się. Według Antystenesa obojętne były zarówno wolność, jak i niewola, bogactwo, jak i ubóstwo, gdyż prawdziwą niezależność od losu, ideał filozofa cynickiego, dać mogła jedynie cnota polegająca na życiu zgodnym z naturą. Pogarda dla dóbr materialnych i wyrzeczenie się ich miały być drogą do cnoty a zarazem do szczęścia. Filozofia cynicka miała być pocieszeniem dla biedoty; głosiła, że niewolnik może być bardziej wolny od człowieka wolnego, jeśli posiądzie cnotę; była próbą ucieczki od smutnej rzeczywistości i protestem przeciw ówczesnym stosunkom społecznym. Protest ten przejawiał się jednak nie w aktywnym przezwyciężeniu rzeczywistości, lecz w ucieczce od niej w krainę biernej kontemplacji. Praktyczną konsekwencję z nauki o wyrzeczeniu się dóbr materialnych oraz tezy o życiu „zgodnym z naturą", która „tak mało wymaga",, wysnuł uczeń Antystenesa, znany z tysiącznych anegdot, żyjący w beczce, nazwany szalejącym Sokratesem Diogenes z Sinope. O tym, że nauka cynicka przemawiała nie tylko do proletariatu, świadczy postać bogacza Kratesa z Teb, który pod jej wpływem porzucił dobrowolnie majątek, by wraz z żoną Hipparchią prowadzić żywot cynika.

Szkoła hedonistyczna nie dążyła do wyrzeczenia się; dla Arystypa, twórcy tej szkoły, najwyższym dobrem była przyjemność. Ponieważ człowiek nie może poznać obiektywnej prawdy, lecz poznaje tylko swoje własne doznania, pathe, przyjemne lub przykre, powinien dążyć do osiągnięcia jedynego dobra, które zna, tojest przyjemności. Przyjemności, których natura jest cielesna, różnią się między sobą jedynie intensywnością, ale nie jakością. Ponieważ przyjemność jest według Arystypa stanem przelotnym, zależnym od działania bodźca, mędrzec powinien korzystać z każdej przyjemności, jaka mu się nadarza, szczęście, bowiem jest jedynie sumą chwilowych przyjemnych doznań. Arystyp, wędrujący po miastach greckich i pobierający wysokie opłaty za swą naukę, był przeciwieństwem wyrzekającego się wszelkich dóbr Antystenesa i Diogenesa. O tym, że filozofia hedonistyczna, chociaż przeciwstawiająca się cynickiej, wyrastała z tego samego podłoża i z tego samego stosunku do rzeczywistości, łatwo się przekonać, jeśli weźmiemy pod uwagę uczniów Arystypa i ewolucję szkoły hedonistycznej. Już Teodorosa zwanego ateistą, ucznia Arystypa, nie zadowalała chwilowa przyjemność jako najwyższe dobro; celem życia była dla niego stała radość chora faapii), a przyjemności duchowe zostały przezeń wyodrębnione jako osobny gatunek.

Aspołeczna postawa Teodorosa została dobitnie wyrażona w twierdzeniu: „Mądry człowiek nie będzie ryzykował życia w obronie ojczyzny, bo nie poświęci mądrości na to, by pomagać głupcom". Jeszcze dalej poszedł inny uczeń Arystypa, Hegezjasz. W skrajnym pesymizmie sądził on, że osiągnięcie prawdziwej przyjemności w ogóle jest niemożliwe i że szczęście polega na braku przykrości i na zobojętnieniu wobec dóbr materialnych, które nie mogą dać prawdziwego szczęścia. W ten sposób Hegezjasz doszedł niemal do tego, co od początku głosiła szkoła cynicka. Życie, według niego, pełne jest cierpień i bólów, najlepszym więc sposobem osiągnięcia szczęścia jest dobrowolne usunięcie się ze świata. Propagowanie samobójstwa przez tego hedonistę zjednało mu przydomek „doradcy śmierci" i spowodowało usunięcie go z Aleksandrii przez Ptolemeusza Filadelfa. Postawa Teodorosa i Hegezjasza jest niezwykle charakterystycznym zjawiskiem dla ówczesnego kryzysu ideologicznego.

Platon

Ze wszystkich uczniów Sokratesa — a było ich wielu — trzeba poza Antystenesem i Arystypem wymienić choćby Ksenofonta, Fedona, przedstawiciela szkoły elejsko-erytrejskiej, i Euklidesa, twórcę szkoła megarejskiej; najwybitniejszy jednak z nich był Platon (427-347 p.n.e.). Pochodził on ze starej arystokratycznej rodziny ateńskiej Kodrydów, a po kądzieli miał być potomkiem Solona. W przeciwieństwie do innych uczniów Sokratesa Platon nie ograniczył się jedynie do zagadnień etycznych i dość szybko wyszedł poza naukę Sokratesa, dążąc do zbudowania nowego, idealistycznego poglądu na świat. W ciągu osiemdziesięciu lat swego życia Platon wciąż zmieniał i rozwijał swe poglądy. Ponieważ w żadnym dziele nie dał całkowitego ich systemu, nie jest rzeczą łatwą w krótkich słowach przedstawić jego filozofię i jej ewolucję. Zasadnicza teza Platona w przeciwieństwie do dobrych materialistycznych tradycji filozofii greckiej głosiła, że świat realny, świat rzeczy nie ma samoistnego bytu, leczjest jedynie słabym odbiciem wyższego świata idei postrzeganych przez umysł. Platon starał się stworzyć syntezę nauki Heraklita i nauki eleatów. Prawdziwy byt — według niego przysługujący jedynie ideom i dostępny jedynie dla poznania rozumowego — jest wieczny i niezmienny, jak uczyli eleaci, świat rzeczy natomiast nie istnieje naprawdę, lecz jedynie staje się, jak nauczał Heraklit. Chociaż świat rzeczy i świat idei jest różny pod względem swej natury, jednakże zachodzi między nimi ścisły związek, gdyż idee obecne są w rzeczach, a rzeczy „współuczestniczą" w ideach, które są ich wzorami. Przedmioty są według Platona, jedynie odbiciem idei. Poznanie świata idei można osiągnąć jedynie za pomocą rozumu, a nie postrzegania, które samo nie wystarcza i nie jest podstawą do wytwarzania pojęć. Pojęcia bowiem, jak uczył Platon, są człowiekowi wrodzone. Dusza ludzka przed przyjściem na świat oglądała świat idei; postrzegając dwie rzeczy równe sobie, przypomina sobie pojęcie równości, które przyniosła na świat i które znane jej było przed urodzeniem. Dualizm istniejący we wszechświecie tkwi, według Platona, również w człowieku, składającym się z nieśmiertelnej i niematerialnej duszy, która oglądała świat idei przed urodzeniem i do niego z powrotem dąży, oraz ze śmiertelnego, materialnego ciała, które dla Platona, podobnie jak dla orfików i' pitagorejczyków, jest grobem duszy, soma-sema. W świecie idei, które oglądała dusza ludzka przed narodzeniem, jest również najważniejsza idea (idee platońskie tworzą bowiem hierarchię), mianowicie idea dobra. Różne rodzaje miłości, jakie człowiek odczuwa, to nic innego jak dążenie duszy do osiągnięcia najwyższego dobra. W związku z podziałem duszy na trzy części: rozumną, która jest źródłem poznania, impulsywną, która jest źródłem uczuć, i zmysłową, przyjmował Platon istnienie odpowiadających trzem częściom duszy trzech cnót: mądrości, męstwa i panowania nad sobą. Do tych trzech cnót dołączał czwartą: cnotę sprawiedliwości.

W ostatnim okresie swojej twórczości rozciągnął Platon swój idealizm i spirytualizm na całą przyrodę materialną. Koncepcja duszy świata i duszy ożywiającej planety koncepcja uduchowionego i rozumnego świata zbudowanego w sposób celowy była ukoronowaniem spirytualizmu i idealizmu platońskiego. Była to pierwsza pełna koncepcjia przeciwstawiająca się mechanistycznej i materialistycznej nauce Demokryta. W porównaniu z nauką Demokryta filozofia Platona była w wielu punktach powrotem do teologicznego, przednaukowego myślenia. W wielu też wypadkach Platon zamiast posługiwać się metodą dialektyczną uciekał się do opowieści mitologicznych; sam fakt, że opisywał dokładnie sąd ostateczny nad duszami i świat pozagrobowy, wskazuje dość wymownie na zależność twórcy idealizmu od religijnych pojęć orfickich. Idelistyczna filozofia Platona miała także, dzięki wielkiemu talentowi pisarskiemu autora, zaciążyć na dziejach myśli europejskiej i przesłonić wielką naukę Demokryta. Filozofia ta nie da się oddzielić od ideału społeczno-politycznego, jakiemu Platon hołdował. Platon nie był bowiem jedynie teoretyzującym filozofem, lecz pragnął wpływać bezpośrednio na życie, jak świadczy o tym trzykrotna podróż na Sycylię: korzystając z przyjaźni, która łączyła go z Dionem, szwagrem syrakuzańskiego tyrana Dionizosa, chciał na Sycylii zrealizować swoje idealne państwo.

Głęboki kryzys, który przeżywała ówczesna polis grecka w rezultacie ostrej walki klasowej, kazał wielu teoretykom szukać nowych form współżycia państwowego. Warstwy posiadające i reakcyjne widziały przyczynę całego zła w ustroju demokratycznym i „w zbyt wielkiej swobodzie demosu". Isokrates zalecał powrót do „ojczystej konstytucji", czyli przestarzałej konstytucji Solona, i nie ukrywał swych sympatii dla monarchii; Ksenofont za ideał uważał dawny arystokratyczny likurgowy ustrój Sparty i doradzał rozszerzenie kompetencji państwa w dziedzinie ekonomicznej oraz idealizował monarchię perską. Także i w idealnym państwie Platona nietrudno dopatrzyć się idealizowania ustroju dawnej spartańskiej wspólnoty opartej na „sprawiedliwości". Państwo platońskie rządzone przez klasę filozofów, oparte na dochodach z rolnictwa i na gospodarce naturalnej, wolne od handlu i obrotu pieniężnego jest w istocie podobne do wyidealizowanej likurgowej Sparty. Ludność idealnego państwa platońskiego dzielić się miała na trzy stany: filozofów, wojowników i rzemieślników wraz z rolnikami. Stany te, ściśle odgraniczone od siebie, miały spełniać określone funkcje. Rządy spoczywałyby w rękach filozofów, strażników sprawiedliwości. Największe zło widział Platon w egoizmie wywołanym istnieniem prywatnej własności i rodziny. Dlatego też dwa wyższe stany, filozofów i wojowników, żyć miały we wspólnocie, dzieci miały być wychowywane nie przez rodziców, lecz przez państwo, a własność miała być wspólna. Trzeci stan, rzemieślnicy, o charakterze służebnym w stosunku do dwóch wyższych stanów, miał zachować własność prywatną.

Trzy stany miały odpowiadać trzem częściom duszy. Pierwszy stan odpowiadał rozumowej części duszy, drugi jej części impulsywnej, trzeci części zmysłowej. Celem państwa miało być dążenie do doskonałości moralnej przez naukę i filozofię, a nie troska o dobra materialne. Lektura największych poetów greckich, Homera i Hezjoda, oraz tragików miała być zabroniona, gdyż w pojęciu Platona mówili oni zbyt wiele rzeczy nieprawdziwych o bogach. W praktyce idealne państwo Platona oznaczałoby odebranie praw politycznych większości obywateli i zaprowadzenie ustroju arystokratycznego. Sprawiedliwość, na której opiera się państwo platońskie, jest sprawiedliwością klasową, chociaż Platon przedstawia ją jako „obiektywną".

Zarówno sama koncepcja idealnego ustroju państwa, które miałoby być wszędzie jednakowe bez względu na warunki historyczne, jak i ostatecznie w Politei nakreślony jego ustrój przypominają pod wielu względami ustrój pierwotnej wspólnoty spartańskiej i spartańską społeczność „równych", homojoj. Poszukiwanie ideału państwa jest niezwykle znamienne dla czasów, w których powstała Połiteja, dla kryzysu przeżywanego przez społeczeństwo greckie oraz dla samego Platona, który w filozofii swej niejednokrotnie nawraca do przednaukowego myślenia, a w ideałach społecznych do dawno przebrzmiałych form życia.

Arystoteles

Platon był pierwszym filozofem greckim, który (zakupiwszy posiadłość w pięknym gaju herosa Akademosa) założył szkołę. Stąd też wzięła swą nazwę Akademia Platońska, która działała aż do r. 529 n.e., kiedy zamknął ją cesarz Justynian. Do Akademii Platońskiej, będącej nie tylko szkołą, lecz również zgromadzeniem uczonych, należał od r. 367 p.n.e. również najwybitniejszy uczeń Platona, Arystoteles (384-322 p.n.e.) urodzony w Stagirze, stąd często nazywany Stagirytą. Jako syn lekarza, wyniósł z domu dużą znajomość fizjologii i biologii. Wiedza ta nauczyła go patrzeć na zjawiska przyrody jako na procesy organiczne. Empiryczny i trzeźwy umysł Arystotelesa nie mógł też na długo pogodzić się z idealistycznymi koncepcjami Platona i chociaż w pierwszym okresie swej twórczości pozostawał Arystoteles pod wielkim jego wpływem, później zaczął coraz bardziej oddalać się od swego mistrza. W Akademii Platońskiej wytrwał do śmierci Platona, kiedy jednak kierownictwo szkoły objął Speusyppos, odszedł od Akademii uważając, że „drogi mu jest Platon, lecz jeszcze droższa prawda", i założył nową szkołę zwaną Liceum od Gaju Apollina Lykejskiego, w którym się znajdowała, lub perypatetycką od przechadzek mistrza z uczniami po cienistych alejach. Wielkość Arystotelesa polega nie na jego poglądach społecznych czy sympatiach politycznych, gdyż pod tym względem, opowiadając się za ustrojem niewolniczym i uważając go za zjawisko naturalne, pozostał w tyle za sofistami i Antystenesem; wielkość Arystotelesa polega na stosowaniu przez niego w pewnej mierze metody dialektycznej. Słusznie też powiedział Lenin: „Bardzo charakterystyczne są w ogóle rozproszone po wszystkich dziełach, passim (wszędzie) źywt zaczątki i zagadnienia dialektyki... Nie ma wątpliwości co do obiektywności poznania. Naiwna wiara w siłę rozumu, w moc, potęgę, obiektywną prawdziwość poznania".

Przyjmując idee platońskie, Arystoteles w przeciwieństwie do Platona odmawiał im bytu samodzielnego; zaprzeczał, jakoby idee istniały poza rzeczywistą materią, i twierdził, że bytem samoistnym, czyli substancją są jedynie rzeczy. Arystoteles stanął w ten sposób na stanowisku realizmu w przeciwieństwie do zwolenników idealizmu platońskiego i zbliżył się do materialistycznego punktu widzenia. W samej substancji wyróżniał Arystoteles dwa składniki: formę, która jest siłą działającą celowo, przyczyną i celem rzeczy, oraz materię, będącą podłożem zjawisk i ich przemian. Ani materia, ani forma nie istnieją według Arystotelesa samodzielnie, lecz są jedynie dwiema stronami jednego procesu życiowego. W nasieniu rośliny istnieje z góry określona możliwość jej rozwoju, czyli forma, która jest zarazem energią. Proces wzrostu rośliny to aktualizacja możliwości tkwiących w jej nasieniu. Dojrzała roślina to osiągnięcie najdoskonalszej formy, czyli tzw. entelechia. Istota życia polega na stopniowym formowaniu materii i urzeczywistnianiu tego, co jest w niej potencjalnie zawarte. Pierwszy impuls do tego procesu dała, według Arystotelesa, „pierwsza przyczyna", czyli rozum — nus (vouc), któryjest bytem nieruchomym, niezmiennym i niematerialnym, doskonałym; przypomina się pojęcie bytu głoszone przez szkołę eleacką. Ów nus wprawił w ruch świat i jest jego pierwszą przyczyną, a zarazem ostatecznym jego celem.

W dziedzinie metafizyki Arystoteles odrzucił twierdzenie Platona o samodzielnym bycie idei i zbliżył się dc stanowiska materialistycznego, w dziedzinie teorii poznania odrzucił aprioryzm platoński i twierdził, że pochodzenie poznania jest empiryczne. Empiryzm i realizm widoczny jest u niego także w dziedzinie etyki i badań nad najlepszym ustrojem państwa. Arystoteles sądził, że do zbadania natury dobra można dojść nie drogą abstrakcyjnego rozumowania, jak to twierdził Platon, lecz drogą ustalenia celów, jakie sobie ludzie w życiu stawiają. Według Arystotelesa celem, do którego ludzie dążą, jest szczęście polegające na rozumnym działaniu. Rozumne działanie polega na uprawianiu cnót, których system da się ująć empirycznie. W każdej sytuacji życiowej powinien człowiek postępować rozumnie, a cnota nie jest niczym innym jak zajmowaniem stanowiska pośredniego; tak np. męstwo jest czymś pośrednim między tchórzostwem a zuchwalstwem, a hojność leży pośrodku między skąpstwem a rozrzutnością. W przeciwieństwie do Platona Arystoteles utrzymywał, że sama cnota i samo rozsądne postępowanie nie może człowiekowi zagwarantować szczęścia. Twierdzenie, tak różne od twierdzeń Sokratesa, Platona i cyników, jest niezwykle znamienne dla realistycznego sposobu myślenia Arystotelesa. Tak samo realistą i empirykiem jest Arystoteles w badaniach nad teorią najlepszego państwa. Platon konstruował swoje idealne państwo nie licząc się z warunkami historycznymi, Arystoteles zaś zbierał konkretne materiały historyczne i zbadał konstrukcje 158 państw.

Arystoteles był nie tylko filozofem, lecz przede wszystkim wielkim organizatorem i systematyzatorem nauki. Założona przez niego szkoła perypatetycka zdecydowanie przewyższała Akademię Platońską zarówno pod względem planowości prac, jak i systematyczności w gromadzeniu materiałów naukowych. Platon słusznie nazwał dom Arystotelesa czytelnią; empiryczny umysł tego filozofa szukał wciąż nowych materiałów z najrozmaitszych dziedzin. Wystarczy przeczytać drugą księgę Polityki, krytykującą dotychczasowe teorie państwa oraz różne ustawodawstwa greckie, żeby zdać sobie sprawę z niezwykłego oczytania i erudycji autora. Podobnie było w dziedzinie zoologii, retoryki, dziejów teatru i poezji. Charakterystyczna dla Arystotelesa właściwość porządkowania zjawisk wyraziła się także w usystematyzowaniu rozmaitych dziedzin samej filozofii, od której odłączył logikę jako naukę przygotowawczą. Sama filozofia podzielona została na praktyczną, obejmującą etykę i politykę wraz z retoryką, ekonomiką i poetyką, i teoretyczną obejmującą fizykę, matematykę i metafizykę. Ogromne znaczenie ma działalność Arystotelesa w dziedzinie nauk przyrodniczych. Jego badania w zakresie fizjologii i anatomii zwierząt dały początek naukowemu traktowaniu tych dziedzin, a Historia zwierząt należy do najznakomitszych dzieł starożytności. Systematyka świata zwierzęcego stworzona przez Arystotelesa obowiązywała aż do czasów Linneusza.

W dziedzinie nauk humanistycznych ogromny wpływ wywarła zwłaszcza Poetyka i teoria naśladownictwa, od której reguł długo nie mogła uwolnić się estetyka nowożytna. Logika usystematyzowana przez Arystotelesa była podstawą podręczników logiki jeszcze w wieku XIX. Jeżeli dodamy, że Arystoteles pisał prócz tego dzieła z zakresu astronomii, mechaniki, retoryki i fizyki, nie licząc dzieł ściśle filozoficznych, metafizycznych i psychologicznych, będziemy mieli obraz wszechstronności tego geniuszu, który działalnością swoją ogarnia i zamyka cały dorobek myślowy i naukowy Grecji niepodległej.

Podobne prace

Do góry