Ocena brak

GARY Romain (Roman Kacev) (1914 - 1980)

Autor /Leoncjusz Dodano /20.11.2012

Nareszcie wypowiedziałem się w pełni

Dyplomata, lotnik w czasie drugiej wojny światowej, reżyser, ale nade wszystko
wybitny francuski pisarz, występujący także pod pseudonimem Emile Ajar, autor tak
słynnych powieści, jak Obietnica poranka, Życie przed sobą, Łąki króla Salomona.
Feralnego dnia, 2 grudnia 1980 roku, zjadł obiad ze swym wydawcą Claude'em
Gallimardem, następnie wrócił do domu i strzelił sobie w usta z pistoletu. Przy łóżku
zostawił list z prośbą, by przekazać go prasie.

Ukazał się on w "Le Monde":
"Żadnego związku ze sprawą Jean Seberg [jego partnerka życiowa, która wcześniej
też popełniła samobójstwo - P.S.]. Ci, co żerują na historyjkach złamanych serc,
niech szukają gdzie indziej. Oczywiście można to wytłumaczyć depresją nerwową.

Ale wówczas należałoby przyjąć, iż trwa ona od chwili, kiedy osiągnąłem wiek męski i
nie przeszkodziła mi w doprowadzeniu do końca mojej twórczości literackiej. Więc
dlaczego? Może należy szukać odpowiedzi w tytule mojej autobiograficznej książki
Noc będzie spokojna i w końcowych słowach, zamykających moją ostatnią powieść:
"lepiejtego wypowiedzieć nie można".

Nareszcie wypowiedziałem sięAwApełni".
"Biografowie pisarza przypominali,"że już wcześniej miewał myśli samobójcze, o
trzech z nich pisał w Obietnicy poranka. Isabelle Bricard tak tłumaczyła jego decyzję:
"Osiągnął zaawansowany wiek, stracił ukochaną kobietę, uznał swe dzieło za
ukończone, jego syn był już dorosłym mężczyzną - pisarz nie widział więc powodów,
by żyć dalej".

Nie dla wszystkich jednak ów krok był tak oczywisty. Stanisław Gajew-ski,
wieloletni ambasador Polski w Paryżu i przyjaciel pisarza, pisał we wspomnieniu o
nim: "Dramatyczna decyzja, którą podjął i która jest jego sprawą, pozostaje dla mnie
tajemnicą. Człowiek ten, który tyle widział i tyle przeżył, mimo ciężkich przejść i
dramatów - kochał życie nade wszystko, był wszystkiego ciekaw, chłonął namiętnie
otaczający go świat". Ciało pisarza poddano kremacji, a prochy rozsypano nad
Morzem Śródziemnym.

Podobne prace

Do góry