Ocena brak

GALIJSKIE WOJNY CEZARA 58-51 p.n.e.

Autor /grubas Dodano /01.08.2012

Wojny przeciw licznym plemionom zamie­szkującym Galię (w przybliżeniu obszar dzisiejszej Francji) są świadectwem geniuszu wojskowego rzymskiego wodza, Juliusza Cezara (100-44), który zawarł z Pompeju-szem Wielkim (106-48) i Krassusem (115-53) tajne porozumienie, zwane pierw­szym triumwiratem, mające zapewnić im polityczną władzę w Rzymie (60-51). Hel-wetowie, celtyckie plemię zamieszkałe na terenie obecnej Szwajcarii, obawiając się naporu germańskich Swebów postanowili wyemigrować do zachodniej Galii (58). Na prośbę galijskiego plemienia Eduów, za­grożonego przez Helwetów, Cezar z legio­nami ruszył w ślad za nimi, zwyciężył ich w bitwie pod Bibrakte (Mont Beuvray) w lipcu 58 i zmusił do powrotu do ich siedzib. Na prośbę Eduów najechanych przez Swebów, zwyciężył tych ostatnich w bitwie u stóp Wogezów w pobliżu obec­nego Cernay. Wprowadził swe wojska na obszary plemion Eduów i Sekwanów doko­nując aneksji tych terenów. W 57 wystąpiły przeciw Cezarowi plemiona belgijskie, co doprowadziło do opanowania przez Rzy­mian Belgii. W 56 wybuchło powstanie Wenetów w Armoryce (Bretania). Cezar zbudował flotę, dzięki czemu z powodze­niem mógł oblegać ich twierdze u ujść rzek. Inna grupa Rzymian opanowała wybrzeża Akwitanii. W 55 Cezar zwyciężył dwa ple­miona germańskie, Uzypetów i Tenkterów, które najechały Galię od wschodu. Dokonał rzezi także kobiet i dzieci. Aby zniechęcić inne plemiona do najazdów na Galię, zbu­dował wielki most na Renie (blisko obec­nego Bonn), dokonał wypadu do Germanii, po powrocie zniszczył most. Następnie pod­jął krótką wyprawę zwiadowczą do Brytanii (sierpień 55), dokąd powrócił w następnym roku z dużymi siłami, które podporząd­kowały Rzymowi południowych Brytów. Zimą 54-53 ponownie wybuchło powstanie w Belgii.

Osaczono i rozbito półtora legionu. Oblężono inny legion; Cezar nadciągnął z odsieczą, po czym latem zdusił powstanie. W lutym (?) 52 wybuchło znacznie poważ­niejsze powstanie pod wodzą Wercyngeto-ryksa (zm. 46), wodza Arwernów; stopniowo ogarnęło ono niemal całą Galię. Armia Cezara stała w północno-wschodniej Galii na terenach plemion Senonów, Lingonów i Remich. Cezar skierował 4 legiony pod Tytusem Labienusem przeciw Senonom i Paryziom, a sam z 6 legionami podjął wyprawę przeciw Biturygom. Wercyngeto-ryks wycofywał się paląc po drodze wsie, niszcząc zapasy żywności i zbiory, z których mogliby skorzystać Rzymianie. Cezar zdobył Avarykum stolicę Biturygów, doszło tu do rzezi. Następnie wyruszył do Gergowii sto­licy Arwernów, warowni ufortyfikowanej przez naturę. Rzymianie rozpoczęli jej ob­lężenie (kwiecień-maj 52), ale w trakcie szturmu ponieśli porażkę. Powstanie Eduów odcinało Labienusa od Cezara. Ten ostatni wycofał się na północ, połączył się w rejonie obecnego Dijon z Labienusem. Wyruszył potem na południe, by osłonić Galię Nar-boneńską. Wercyngetoryks zmobilizował silną armię liczącą rzekomo 90 tysięcy ludzi i poszedł za Cezarem. Atak jazdy galijskiej na kolumnę marszową Cezara nad Yingean-ne (mały dopływ górnej Saony) doprowadził do porażki tej kawalerii, wywołało to panikę w armii wodza Arwernów. Ten wycofał się do Alesji, gdzie obiegł go Cezar (lipiec). Alesja była ufortyfikowanym miastem na szczycie wzgórza (Alise-Sainte-Reine, w po­bliżu Dijon).

Rzymianie (około 60 tysięcy żołnierzy) zbudowali dwie linie wałów - kontrwalacyjną, dla otoczenia Alesji, i cyr-kumwalacyjną dla obrony przed odsieczą. Ta przybyła, rzekomo liczyła ok. 200 tysięcy ludzi, ale jej atak załamał się na linii cyrkumwalacyjnej. Armia Wercyngetoryksa poddała się w październiku 52, aby uniknąć śmierci głodowej; sam wódz galijski został przewieziony do Rzymu, prowadzono go podczas triumfu Cezara i stracono. W 51 Cezar przeszedł przez Galię tłumiąc resztki oporu; do końca roku umocnił na trwałe panowanie Rzymu w Galii.

Podobne prace

Do góry