Ocena brak

Funkcje i możliwości pedagoga a choroba przewlekła

Autor /Piotsmetvet Dodano /04.11.2007

Każdy człowiek posiada własne dążenia, pragnienia, cele do których w ciągu życia dąży i które nadają jego życiu sens. Zdarza się jednak, że nie wszyscy mamy możliwość w pełni samodzielnie ten cel osiągnąć. Przyczyną tak dalece utrudniającą, dla niektórych, może być niepełnosprawność fizyczna, psychiczna, czy ciągnąca się choroba. Często z tego rodzaju sytuacjami nie jesteśmy w stanie sami sobie poradzić, a co dopiero mówić o radzeniu sobie z wielkimi pragnieniami. Zdrowi przeważnie mają tendencję do wyznaczania sobie często nierealnych celów i podwyższania poziomu swoich aspiracji. Chorzy natomiast w większości przypadków zdają sobie sprawę ze swej choroby i ich plany związane z poczuciem wyzdrowienia wydają się być o wiele skromniejsze. Dlatego właśnie w takich przypadkach, ludziom chorym, niezbędna jest pomoc ludzi z zewnątrz, czyli specjalistów z różnych dziedzin wiedzy, w tym też i pedagoga, psychologa którzy mają szczególne miejsce i zadania.
Pomoc terapeutyczna jakiej podejmuje się pedagog jest procesem długotrwałym, którego głównym zadaniem jest rozwijanie i wspomaganie rozwoju oraz zapobieganie pogłębiania się niedorozwoju. Obejmuje ona również wzmocnienie osłabionych funkcji, stymulowanie i dynamizowanie całego rozwoju. Powinna być dostosowana do wieku, sprawności fizycznych i do umysłowych możliwości. W procesie pomocy bardzo ważny jest zorganizowany system diagnozy bez którego nie można mówić o żadnej pomocy, terapii. Pedagog musi sięgnąć do technik poznania jednostki i jej środowiska, technik stwierdzenia jej modyfikacji i stwierdzenia skuteczności lub jej braku .
Aby zacząć rozważania na temat pracy pedagoga z osobami chorymi przewlekle należy najpierw zdefiniować, czym jest sama choroba przewlekła.
Choroby przewlekłe określane są jako wszelkie zaburzenia lub odchylenia od normy, które mają jedną lub więcej następujących cech: są trwałe, pozostawiają po sobie inwalidztwo, spowodowane są nieodwracalnymi zmianami patologicznymi i wymagają specjalnego postępowania rehabilitacyjnego .W literaturze polskiej przyjęto że choroby przewlekłe łączy kilka wspólnych cech: długi czas trwania, łagodniejszy niż w stanie ostrym przebieg ,nieodwracalność zmian patologicznych, konieczność stałego leczenia .
Sam człowiek w sytuacji choroby może prezentować trzy kategorie zachowań:
— zachowanie pozazdrowotne, które charakteryzuje się negacją zdrowia jako wartości (zaprzeczanie chorobie),
— zachowanie antyzdrowotne, tzn. dążenie do zachowania lub przedłużenia trwania choroby,
— zachowanie prozdrowotne, tzn. wszelkie formy aktywności celowej, ukierunkowanej na chorobę lub osiągnięcie poprawy stanu własnego zdrowia .
Człowiek chory przewlekle, pomimo poważnych ograniczeń dąży do zachowania względnej sprawności fizycznej i podejmuje próby przystosowania się do nowej sytuacji życiowej dzięki uruchomieniu mechanizmów obronnych. Sprzyjają one zmniejszeniu poczucia zagrożenia i podwyższeniu pozytywnej samooceny. Sękowska(1978) dzieli mechanizmy obronne na pozytywne i negatywne. Do negatywnych zalicza: agresję, regresję, ucieczkę, projekcję, rezygnację i tłumienie, natomiast wśród mechanizmów pozytywnych wyróżnia: racjonalizm, kompensację i transformację.
Agresja ma postać uporu lub negatywizmu. Specyficznym jej rodzajem jest autoagresja, wyrażająca się np. w myślach samobójczych. Regresja oznacza bierne nastawienie; człowiek oczekuje pomocy i wsparcia niemal w każdej sytuacji. Ucieczka jest kolejną formą samoobrony. Projekcja wiąże się z obwinianie otoczenia za swoje cierpienie. Rezygnacja objawia się apatią i biernością, natomiast tłumienie wiąże się z dużym napięciem i owocuje zaburzeniami zachowania o podłożu neurotycznym.
Jeśli chodzi o mechanizmy o charakterze obronnym to: racjonalizacja pomaga w rozumieniu obiektywnej oceny własnej sytuacji i odkrywaniu nowych możliwości, kompensacja z kolei jest dążeniem do osiągnięcia sukcesów w dziedzinach dostępnych choremu, transformacja polega na zmianie hierarchii wartości i celów życia, co skłania człowieka do aktywnej i doskonalszej samorealizacji.
Wymieniam te mechanizmy, gdyż uważam, że pedagog jest osobą która powinna znać je i je rozpoznawać, aby być w stanie regulować te zachowania.
Choroba przewlekła wpływa silnie na przebieg procesów emocjonalnych, poznawczych, emocjonalno-motywacyjnych. W przeżyciach na przykład dzieci przewlekle chorych, choroba wywołuje lęk (przed lekarzem, bólem, utratą matki, utratą poczucia bezpieczeństwa). Lęk ten wzmacnia poczucie zagrożenia, co może przyspieszyć proces choroby. Tutaj pedagog powinien zmniejszać psychiczne skutki choroby i łagodzić lęk przez oddziaływania wzmacniające jego poczucie bezpieczeństwa. Do takich oddziaływań zaliczyć można:
· zwiększające poczucie bezpieczeństwa; obecność bliskich, okazywanie osobie chorej pozytywnych uczuć, zapewnienie o fachowej opiece i planowanych zabiegach, kształtowanie właściwego obrazu choroby u chorej
· zapewniające warunki samorealizacji; nauczenie chorego życia z chorobą, inicjowanie jego aktywności własnej, wzmacnianie poczucia własnej wartości
· psychoterapeutyczne; prowadzi do złagodzenia stanów i nastawień lękowych z zastosowaniem różnych metod psychoterapii
Sprawność ruchowa i wygląd zewnętrzny jest bardzo ważny dla człowieka, dlatego jej brak może wywołać obniżenie własnej wartości, co z kolei jest źródłem obniżenia odporności w sytuacjach zagrożenia. Właśnie dlatego pedagog powinien zwrócić uwagę na to że choroba ogranicza aktywność człowieka i uaktywnia jego potrzeby poznawcze i estetyczne. Stąd prawidłowe rozbudzanie i zaspokajanie potrzeby osiągnięć w zakresie jego twórczości własnej jest kształtowaniem, przez pedagoga, bardzo ważnego mechanizmu motywacyjnego i regulacyjnego osób poszkodowanych psychofizycznie.
Niektóre choroby przewlekłe mogą wpływać destrukcyjnie na mózg, co w konsekwencji powoduje obniżenia poziomu intelektualnego, percepcji wzrokowej, słuchowej, sprawności kinetyczno-ruchowych oraz złego samopoczucia. U ludzi z przewlekłymi chorobami układu oddechowego zaznacza się to w postaci obniżenia koncentracji uwagi. Specjalista powinien wiedzieć o twórczym rozwoju podopiecznego, a także ćwiczeniach zwiększających koncentrację uwagi. Pedagog w postępowaniu wychowawczym powinien pamiętać o tym, że obraz własnej choroby ma ważne konsekwencje regulacyjne, gdyż modyfikuje i determinuje stan somatyczny i reakcje emocjonalne chorego.
Jednym z najważniejszych zadań jest pomoc pacjentom, zarówno małym jak i tym dorosłym, w tworzeniu pozytywnego obrazu samego siebie. Za jego podstawę uważa się rozwój samooceny, który kształtuje się przez całe życie. Do czynników kształtujących samoocenę zaliczyć można; czynniki anatomiczno-fizjologiczne (budowa anatomiczna, sprawność fizyczna, dysfunkcje) i czynniki psychospołeczne (postawa rodziców, otoczenia, sukcesy, opinie). Pozytywne opinie innych ludzi o człowieku chorym, jego sukcesy i powodzenia są nieodzownym warunkiem poczucia własnej wartości.
W przypadku niepowodzeń rodzi się świadomość swych braków i niezadowolenie z siebie. Tutaj właśnie bardzo ważnym, należącym do pedagoga zadaniem jest pomoc w przywróceniu człowiekowi choremu szeroko pojmowanej sprawności (biologicznej, społecznej), która została utracona na skutek choroby lub będącej następstwem wad wrodzonych, czy też zaburzeń rozwojowych.
Pedagog pomagający w tworzeniu pozytywnego obrazu osoby chorej powinien pamiętać o tak ważnym czynniku jakim jest motywacja, która została naruszona w przebiegu przewlekłej choroby. Decyduje ona bowiem o efektywności działań nastawionych na pomoc osobie chorej.
W terapii nad osobą chorą należy pamiętać o podstawowych zasadach , których spełnienie jest pewną gwarancją jej powodzenia:
— ujmowanie problemów i potrzeb chorego przewlekle całościowo i wieloaspektowo,
— wykorzystywanie zdolności organizmu do kompensacji,
— rozwijanie zachowanych sprawności,
— przystosowanie się człowieka do sytuacji, które wytworzyła mu określona choroba,
— przystosowanie środowiska rodzinnego, szkolnego fizycznego do potrzeb osoby chorej,
— aktywność własna człowieka w terapii.
Kolejnymi, niezmiernie ważnymi zadaniami pedagoga-terapeuty jest przystosowywanie chorego pod wieloma względami .między innymi; psychicznym- obejmującym proces modyfikacji faz (szoku, oczekiwania na wyzdrowienie, rezygnacji i ubolewania nad sobą), społecznym-obejmującym uczenie się ról społecznych i adaptacji do środowiska. Ludzie chorzy często z dużym kompleksem, niepewnością, niewiarą patrzą w swoją przyszłość. Stąd pojawia się rezygnacja przed podjęciem jakiegokolwiek wysiłku, bowiem uważają ,że nie poradzą sobie w życiu i dlatego wolą być nieco na uboczu. I dlatego procesie psychoterapeutycznym należy uświadamiać człowiekowi, że wielkość człowieka nie leży w jego sile fizycznej lecz w osobowości, która charakteryzuje się siłą indywidualności i wewnętrznej mocy. W psychoterapii należy nastawić się na działania mobilizujące człowieka chorego jak i zmierzające do zaakceptowania przezeń niektórych aspektów ukształtowanych przez chorobę przewlekłą. Powinna ona również przygotowywać chorego do zaakceptowania faktu jakim są trwałe ubytki zdrowia spowodowane chorobą, czyli tworzyć rzeczywisty obraz choroby w umyśle pacjenta.
Proces pomocy osobie chorej przewlekle wymaga wielodyscyplinowego podejścia. Oznacza to, że udział w nim pedagoga jest niezbędny, choć nie zawsze pierwszoplanowy. Powinien on wchodzić w zespół terapeutyczny i być kimś kto czuwa nad podmiotowością oddziaływań nad pacjentem i nie dopuszcza aby ten (chory) poczuł się opuszczony.
Niezmiernie ważnym zadaniem pedagoga, psychologa jest bycie przez nich zwiastunami nadziei i gotowości do niesienia pomocy dla chorego. Ich ciepło ludzkie, bliskość i towarzyszenie są szczególnie potrzebne osobie chorej-cierpiącej. Pedagog powinien nie tylko przyjąć rolę opiekuna i przewodnika, ale również jego powinnością jest łagodzenie cierpienia.
Chory powinien czuć atmosferę, która sprzyja wzajemnej akceptacji i powinien wiedzieć, że wokół niego są życzliwi ludzie, do których może, jeśli zechce, zwrócić w każdej chwili.
Bardzo ważna dla człowieka chorego przewlekle jest obecność „kogoś”- pedagoga, psychologa. Ważna jest również obecność rodziny i osób bliskich, gdyż daje to choremu większe poczucie bezpieczeństwa a tym samym uwalnia go od lęku. Dlatego właśnie zadaniem pedagoga jest także organizowanie tego rodzaju spotkań i w możliwy sposób włączanie rodziny do całego procesu terapeutycznego. Specjalista powinien pomóc rodzinie w zdobywaniu wiadomości i niezbędnych umiejętności w opiece, rehabilitacji osoby chorej przewlekle.
Pewną trudnością w terapii osoby chorej jest fakt, że w różny sposób wpływa ona na poszczególnych członków rodziny. Zdarza się że choroba integruje rodzinę do wspólnych działań w kierunku pomocy i rehabilitacji chorego. Bywają jednak przypadki w których choroba członka rodziny powoduje całkowitą jej dezintegrację. Zdarza się również, że choroba wyzwala nieprawidłowe postawy wśród członków rodziny:
· nadopiekuńczości: utrudniające stopniowe usamodzielnianie się, radzenie sobie z trudnościami życia codziennego i niedocenianie potrzeb rozwoju psychospołecznego
· unikania i odrzucania występujące w rodzinach patologicznych i z zaburzoną więzią emocjonalną
Z tych trudności wynika, że pedagog jest niezbędny w pomocy choremu, ale również w pomocy jego rodzinie. W procesie terapeutycznym osób chorych przewlekle pedagog, ale i cały zespół terapeutyczny powinien pamiętać o podmiotowym traktowaniu rodziny. Związane jest to z bardzo szeroko rozumianą pomocą rodzinie. Nie tylko wzmacnia ich psychicznie, ale czyni ich bardziej kompetentnymi do tworzenia w domu rodzinnym środowiska terapeutycznego.
Ważnym zadaniem pedagoga jest również stała obserwacja osoby chorej i jej rodziny w czasie wspólnych spotkań. Powinien zwracać uwagę na różne sygnały pozawerbalne, gdyż mają one wpływ na zdobycie wzajemnego zaufania i późniejszą terapię . Musi również objąć i pogodzić oczekiwania oraz lęki uczestników terapii. Powinien być profesjonalnym, życzliwym, nagradzającym człowiekiem. Wiąże się również to z posiadaniem przez pedagoga poczucia empatii, czyli współodczuwania i wczuwania się w stany psychiczne drugiego człowieka. Jest to chyba jedna z najważniejszych kwestii w całym procesie zrozumienia i pomocy osobie chorej przewlekle. Terapeuta jakby „zapożycza” uczucia swojego pacjenta, aby w pełni go zrozumieć, ale zawsze jest świadomy własnej odrębności. Zaspokaja on potrzeby swojego pacjenta podmiotowo go traktując, wytwarzając pogodną i życzliwą atmosferę, dostosowując werbalne i pozawerbalne środki komunikowania się, a także dostosowując tempo pracy i stawiane wymagania do możliwości i potrzeb chorego, jak również stosując odpowiednie formy pochwał i nagród za poprawnie wykonane zadanie. Trzeba pamiętać o tym, że niezmiernie ważna jest tutaj umiejętność dostosowania zadań, jakie ma wykonać pacjent, do jego możliwości fizycznych i psychicznych. Jest to dlatego tak ważne, że nałożenie na człowieka przewlekle chorego zbyt trudnych zadań, z którymi nie jest w stanie sobie poradzić, może spowodować zmniejszenie się jego wiary we własne siły a co za tym idzie zmniejszenie poczucia własnej wartości.
Pedagog-terapeuta powinien również w toku terapii jak najszybciej nawiązać z człowiekiem chorym nić porozumienia, zdobyć jego akceptację, stać się dla niego oparciem i wzmocnieniem emocjonalnym i intelektualnym.
Podsumowując zadania pedagoga w pracy terapeutycznej z osobą chorą przewlekle należy pamiętać o jego konieczności do bardzo daleko wysuniętej indywidualizacji pacjenta. Obejmuje to przede wszystkim budowę programów pomocy i wsparcia. Spowodowane jest to tym, że każdy człowiek chory przewlekle ma swoiste, wyznaczone rozległością i rodzajem uszkodzenia, a także posiada indywidualne granice możliwości i osiągnięć.
Niezmiernie ważne jest uwzględnienie tych wszystkich zadań i funkcji pedagoga – terapeuty dla prawidłowej i skutecznej terapii.























Bibliografia:

W. Dykcik (red.) „Pedagogika spesjalna”
S. Maria B. Pecyna „Psychologia kliniczna
w praktyce pedagogicznej”
J. Doroszewska „Pedagogika specjalna”
M. Jarosz „Psychologia lekarska”
M. Jarosz „Lekarz psychiatra i jego pacjent”
Sękowska „Pedagogika lecznicza” I. Dąbrowska-Jabłońska „Relacje między pedagogiem
a dzieckiem i jego rodzicami w terapii pedagogicznej”;

Podobne prace

Do góry