Ocena brak

FUENTES DE OŃORO, osada na granicy hiszp.- portug.

Autor /Cecylllllll Dodano /11.06.2013

Gdzie 3-5 V 1811 doszło do starcia między franc. wojskami Massćny a ang. Wellingtona. Wycofawszy się spod linii Torres Vedras w Portugalii, Massena rozłożył się obozem między rz. Duero i Tormes. Idący jego śladem Wellington zatrzymał się na granicy hiszp.-portug., blokując twierdzę Almeida bronioną przez franc. garnizon pod rozkazami gen. Breniera. Massena zdecydował się pospieszyć na pomoc Almeidzie, a przy okazji uderzyć na Wellingtona. Otrzymał jednak tylko niewielką pomoc od dow. Armii Północy marsz. Besstóres’a (baterię art. i 1,6 tys. jazdy).

Anglicy i Portugalczycy zajęli stanowiska k. osady F. Każda ze stron miała po 40 tys. żoł. 3 V dyw. gen. Fereya z 6 korpusu Loisona uderzyła na Anglików, ale została odparta przez lekką piech. 4 V nie było działań wojennych. Dopiero 5 V Massena zorientował się, że prawe skrzydło Wellingtona jest słabe, bo nie bronią go żadne przeszkody terenowe i stoi tam tylko 7 dyw. gen. Hous-tona i trochę jazdy.

O świcie uderzył tu cały 6 korpus Loisona i kaw. Montbruna, uzyskując szybko przewagę. Opór stawiła dopiero doborowa Lekka Dyw. W centrum ang. ugrupowania mocno trzymały się 1 dyw. Spencera i 3 Pictona. Montbrun nie zdołał przełamać tych pozycji, tym bardziej że 6 korpus stracił orientację i uderzył w próżnię. Kaw. gwardii przydzielona do Montbruna odmówiła wykonania szarży, bo nie otrzymała takiego rozkazu od Bessieres’a.

9 korpus Droueta d'Erlona także nie potrafił przełamać szkockiej piech. w F. Walkę przerwano, gdy straty wyniosły 2 tys. zabitych i rannych Francuzów oraz 1,7 tys. Anglików i Portugalczyków. Obie strony pozostały na swych pozycjach wyjściowych do 10 V. Do wojsk Masseny dołączył garnizon Almeidy, który zdołał się przebić przez linie wojsk ang.

Do góry