Ocena brak

ESSLING, w. na lewym brzegu Dunaju, w pobliżu Wiednia

Autor /HilaryK Dodano /07.06.2013

Gdzie 21-22 V 1809 rozegrała się krwawa batalia między głównymi siłami WA a armią austr., dowodzoną przez arcyks. Karola, wygrana przez Austriaków. W literaturze niem. i anglosas. nazywana jest bitwąpod Aspem, od nazwy wioski znajdującej się w pobliżu E.

13 V Napoleon wkroczył do Wiednia i pozostawiwszy swym wojskom tylko 5 dni wypoczynku, 18 V zajął wyspę Lobau na Dunaju. Cesarz spieszył się z wydaniem rozstrzygającej batalii. Na pomoc arcyks. Karolowi maszerował już jego brat, arcyks. Jan, a w podbitych krajach Europy mogło wybuchnąć powstanie. 19 V na wyspę Lobau przewieziono barkami dyw. Molitora i rozpoczęto budowę mostu pontonowego, łączącego prawy brzeg z wyspą.

W nocy z 20 na 21 V na Lobau przeszły korpusy Lannes’a i Masseny. Tymczasem arcyks. Karol, doskonale zorientowany w ruchach wojsk franc. dzięki punktowi obserwacyjnemu na wzgórzu Bissamberg, zebrał na wprost Lobau 90 tys. żoł., wspieranych przez 200 dział. Pozostawił nad samą rzeką wolny teren szerokości 8 km po to, by Francuzi mogli się tam rozwinąć i aby można było uderzyć na nich całością sił i zepchnąć do Dunaju.

O świcie 21 V Francuzi zaczęli przeprawiać się z Lobau na lewy brzeg przez pontonowy most długości 100 m. Stopniowo zajęli teren między wioskami E. i Aspem. Pierwszej z nich bronił Lan-nes, drugiej - Massena. Między nimi rozwinęła się kaw. Besstóres’a, a więc dywizje gen. Espagne’a, Lasalle’a i Marulaza. W południe załamał się niespodziewanie wielki most pontonowy o długości 680 m, łączący prawy brzeg z Lobau. To Austriacy zdołali - wykorzystując przybór wód - staranować go spuszczoną w dół rzeki barką.

Francuzi przez kilka godzin nie orientowali się, gdzie znajduje się nieprzyjaciel. Ich kaw. nie wywiązała się z postawionych zadań i nie rozpoznała ugrupowania przeciwnika. Zaraz po załamaniu mostu arcyks. Karol podjął gwałtowny atak na Aspem i E. Napoleon miał wtedy na lewym brzegu tylko 24 tys. żoł. i 60 dział. Na szczęście wielki most pontonowy został naprawiony i do wieczora udało się przerzucić kilka dyw. na lewy brzeg.

22 V już o godz. 3 nad ranem Napoleon wznowił walkę. Miał teraz na lewym brzegu 2 korpus Oudinota i gwardię. W następnej kolejności powinien był znaleźć się tam 3 korpus Davouta. Francuzom udało się o świcie odzyskać całe Aspem, a ok. godz. 5 odeprzeć natarcie na E. Cesarz podjął więc atak na centrum ugrupowania nieprzyjaciela, rzucając tam dyw. Oudinota, prowadzone do walki przez Lannes’a. Ok. godz. 7 linie austr. przerwano i wydawało się, że zwycięstwo jest już bliskie. W tym momencie załamał się znowu wielki most pontonowy i korpus Davouta pozostał na prawym brzegu. Arcyks. Karol zdołał zaprowadzić porządek we własnych szeregach i przejść do kontrataku. Śmiertelnie ranni zostali wtedy gen. Saint-Hilaire i marsz. Lannes.

Francuzi rozpoczęli odwrót w kierunku rzeki i jedynego mostu. Zdołali utrzymać względny porządek, dzięki czemu uniknęli klęski, chociaż bitwa była i tak przegrana. Młoda gwardia, osłaniając wykrwawione korpusy, odebrała na chwilę E., Francuzom zabrakło jednak amunicji. 23 V o godz. 3.30 ostatni franc. żoł. wycofali się na wyspę Lobau i mały most pontonowy rozebrano. Francuzi stracili w dwudniowej batalii 21 tys. zabitych i rannych, Austriacy - 23 tys. Większość rannych Francuzów pozostawiono na polu walki.

Podobne prace

Do góry