Ocena brak

DRUKARSTWO. HISTORIA DRUKARŃ I DRUKARSTWA

Autor /szkolnik Dodano /16.02.2012

DRUKARSTWO. Przed wprowadzeniem druku książka docierała
do Polski dzięki bezpośrednim kontaktom z zagranicą
oraz dzięki księgarzom. W XV w. handel książką był ożywiony,
toteż i w tych dziesięcioleciach, kiedy pol. drukarnie jeszcze
nie działały, można stwierdzić znaczny napływ piśmiennictwa.
Utarło się w nauce przekonanie, że pierwszy warsztat drukarski
został założony w —» Krakowie, zapewne w końcu 1473
lub na początku 1474, i działalność swą zainaugurował łac.
kalendarzem ściennym na rok 1474 (Almanach Cracoviense).
Polska zapoznała się więc dość wcześnie z n o w y m sposobem
powielania ksiąg, wkrótce po Francji (1470), jednocześnie
z Niderlandami i Węgrami (1473), przed Wielką Brytanią
(1476). T y m pierwszym typografem był czeladnik wędrowny
z Bawarii, prawdop. nazywający się Kasper Straube. Opuścił
on Kraków 1477, wytłoczywszy prócz kalendarza 3 większe
dzieła; być może pozostawał w jakichś stosunkach z bernardynami
na Stradomiu. Niewykluczone, że mniej więcej w tym
samym czasie 1473/74 założył warsztat tzw. drukarz kazań
papieża Leona I wg jednej hipotezy - na Śląsku, wg innej,
mniej ugruntowanej, w —» Chełmnie; wydał on 7 znanych dzis
tytułów. Również w l. siedemdziesiątych pojawiła się we —»
Wrocławiu oficyna założona przez Kaspra Elyana (1475-83);
spośród jej 11 czy 12 publikacji szczególne miejsce zajmują
Statuta synodalia episcoporum Wratislaviensium (1475), zawierające
modlitwy pol. - pierwsze słowa drukowane w naszym
języku. Ponadto krótkotrwałe drukarnie istniały w Malborku
(J. Karweyse 1492) i w —» Gdańsku (K. Baumgart
1498-99).
Ok. 1483 powstało w Krakowie przedsiębiorstwo wydawn.
Sz. Fiola i J. Turzona - pierwsze tego rodzaju w Europie,
drukujące czcionką cyrylicką na użytek kościołów prawosł.
Rusi i Litwy, zlikwidowane przez władze kośc. 1491, po wydaniu
4 druków. Źródła krak. wymieniają kilka jeszcze nazwisk
drukarzy, nie pozostały jednak żadne ślady ich działalności.
Wobec wzrastającego zapotrzebowania na książkę, zwł. ze
strony Akad. Krak., Kościoła i urzędów państw., zlecano publikacje
oficynom w Moguncji, Metzu, Spirze, Lipsku i Norymberdze;
nakładu podejmował się często bogaty kupiec i księgarz
krak. —» J. Haller. Atoli znaczenie polit. państwa Jagiellonów,
pozycja nauk. sławnej Akademii, bogacenie się mieszczaństwa
dzięki rozwojowi handlu i przemysłu (m.in. założono
na Prądniku Czerwonym pod Krakowem 1493 pierwszą papiernię)
wymagały własnych środków produkcji drukarskiej.
Od 1503 d. zadomowiło się w Polsce na stałe: Haller sprowadził
z Metzu do Krakowa K. Hochfedera, ale już po 2 latach
przejął tę tłocznię. W 1503 odrodziło się też po 20-letniej
przerwie drukarstwo we Wrocławiu dzięki K. Baumgartowi,
który wszakże po 4 latach opuścił stolicę Śląska. Po A. Dyonie
(1518-34) nieprzerwany ciąg sztuki typograficznej zawdzięczał
Wrocław wydawcy-humaniście, wykształconemu w Krakowie
A. Winklerowi (1538-52). Przedsiębiorstwo Hallera
(drukarnia, papiernia, księgarnia) działało gł. na użytek Akademii
i władz duchownych, ale jednym z pierwszych wielkich
dzieł tej tłoczni był tzw. Statut Jana Łaskiego poprzedzony
tekstem —» Bogurodzicy (1506). Największym tekstem pol.
była Legenda o papieżu Urbanie, wyd. 1514 przy Agendzie
trójjęzycznej.
Zdaniem niektórych badaczy, gł. J. Janowa, a nast. T.
Ulewicza, Hochfederowi przypada zasługa wydrukowania
pierwszej całej książki w języku pol. (Histońa umęczenia...
przed 1508). Dostatecznych dowodów na to nie m a , ponieważ
hipoteza ta opiera się nie na znaleziskach, lecz na opisie —»
M.H. Juszyńskiego z pocz. XIX w., który nie pozwala przesądzić
daty druku; natomiast jest rzeczą pewną, że u schyłku
1513 ukazała się w oficynie F. Unglerai W. Lernaprzeróbka
modlitewnika łac. pt.—» Raj duszny, pióra Biernata z Lublina.
W 1514 Ungler wytłoczył łac. traktat o ortografii pol. S. Zaborowskiego.
Widać więc, że ta drukarnia przygotowywała się
specjalnie do publikacji tekstów pol., zaopatrując się
w czcionki odpowiadające fonetyce języka polskiego.
Zarówno Ungler, jak i —» H. Wietor, twórca trzeciej z kolei
wielkiej oficyny wydawn. w Krakowie (1518-46), mieli świadomość
swej roli w rozwoju piśmiennictwa w języku narodowym
Wietor, który ciąg wydawnictw pol. rozpoczął Żywotem
św. Anny (1520), dostarczał gł. literatury popularnej, lud.
i dewocyjnej (Rozmowy króla Salomona z Marchołtem 1521,
Historia o szczęściu, Ecclesiastes, Żywot Pana Jezu Krysta
1522); zetknąwszy się już w Wiedniu z humanizmem stał się
świadomym propagatorem tego kierunku. Wydał pierwsze
w Polsce pismo Erazma z Rotterdamu: Querela pacis (1518),
ponadto dzieła humanistów wł. i wiedeńskich, pierwszą książkę
w języku gr.(1524), poprzedziwszy ją 1522 prospektem
alfabetu greckiego.
W produkcji podręczników humanist. specjalizowała się
firma Macieja Szarfenberga (1526-47, —» Szarffenbergowie).
On też wprowadził druki w trzecim z języków obowiązujących
w ówczesnym wykształceniu filol. - hebrajskim (1530). Nazwisko
jego utrwaliło się dzięki wydrukowaniu Krótkiej rozprawy
Reja (1543). Inna linia Szarfenbergów wywodziła się od Marka,
wielkiego przedsiębiorcy (księgarnia, papiernia, 1543—45
drukarnia). Z „dziedziców" Marka: Stanisława i Mikołaja,
uszlaęhconych i używających nazwiska w formie: Szarfenberger,
wyróżnił się Mikołaj, uprzywilejowany typograf królewski.
Do rodziny Szarfenbergów pochodzenia śl. należeli też
drukarze wrocł.: Kryspin, drzeworytnik współdziałający z Maciejem,
oraz jego syn Jan, u których wychodziły także książki
pol.; drzeworyty Kryspina zdobiły m.in. Biblię Leopolity
(1561). W tym czasie poza Krakowem i Wrocławiem d. rozwijało
się tylko w Gdańsku, gdzie po krótkotrwałych próbach (M.
Tretter 1505/06, J. Weinreich 1520-24, 1554/55) —» F. Rhode
założył stale już pracującą tłocznię (1538-1619).
Ok. połowy X VI w. wszyscy twórcy dużych zakładów: Haller,
Ungler, Marek i Maciej Szarfenbergowie, uczestniczący
w walce między tradycjonalistycznym światopoglądem a nowymi
prądami eur. - już nie żyli. Kultura odrodzenia wchodziła
w okres szczytowego rozkwitu, a osiągnięciom tym towarzyszyła
i wspomagała je książka. Rychło jednak ujawniły się
zapowiedzi nowej epoki: obok szerokiej fali reformacji zwycięskie
utrwalanie się pozycji Kościoła kat., w wyposażeniu
książki obok form renesansowych - barokowe, w poezji obok
Kochanowskiego - M. Sęp Szarzyński, nasilanie się panegiryzmu.
Tendencjom tym towarzyszyły dalsze losy d.polskiego.
Podczas gdy ok. 1550 w samym tylko Krakowie istniały 4
drukarnie, to po półwieczu liczba ich podwoiła się, a w pewnym
okresie doszła do dziewięciu. Niektóre z nich: Mikołaja
Szarfenberga, —» M. Wirzbięty, —» Piotrkowczyków, —» Siebeneicherów,
a przede wszystkim najwybitniejsza oficyna
okresu staropol. - Drukarnia Łazarzowa (—» Łazarz Andrysowic),
rozrosły się do wielkich zakładów, nierzadko łączących
papiernię, księgarnię,'odlewnię.
Reformacja, propagując piśmiennictwo w języku nar., rozszerzyła
i przyśpieszyła jego obieg w społeczeństwie, dzięki
niej wytwórczość książki wyszła poza mury wielkich miast.
Dopóki wszakże nie uzyskała podstaw polit., pierwsze pol.
druki różnowiercze wydawano w Królewcu, w drukarniach J.
Weinreicha, —» A. Augezdeckiego, —» J. Daubmanna. Ruchliwością
edytorską wyróżniali się dwaj antagoniści: —» J. Seklucjan
i J. Małecki (—» Sandecki-Malecki), później jego syn
Hieronim. W Polsce reformacyjna akcja wydawn. rozwinęła
się dopiero po śmierci Zygmunta Starego wraz z organizacją
obozu różnowierczego (1550). Najpierw w Brześciu Litew.,
gdzie oficynę prowadził —» B. Wojewódka wraz z —» A. Trzecieskim
(1553-54), później, S. Murmelius (1558-61), —» C. Bazylik
(1562? - po 1570). Wielkim osiągnięciem tej drukarni była tzw.
Biblia Radziwiłłowska (1563), pełny przekł. dokonany przez
tłumaczy skupionych w —» Pińczowie, ówczesnej stolicy małopol.
różnowierstwa. Drukarnię prowadził tu na zlecenie gminy
—» Daniel z Łęczycy (1557-62). Inne ośrodki wydawn. różnych
odłamów wyznaniowych, niejednokrotnie mocno skłóconych
między sobą, powstały w Węgrowie (1570 dla druku pism
Piotra z Goniądza), Nieświeżu (najpierw druki cyrylickie 1562,
od 1563-71 pol., pod kierunkiem ideowym i edytorskim Sz.
Budnego), Łosku (1573-88, początkowo też przy udziale Budnego),
w Lusławicach (1571-73 prowadzona przez S. Wiśniowskiego
na usługi tzw. dwójbożan). Wszystkie te placówki,
uzależnione od opieki poszczególnych magnatów, rychło upadały
po ich'śmierci czy konwersji. Trwalszy byt miały oficyny
w miastach protest., jak —» Toruń (drukarnia S. Worffschauffla
1568-69, M. Neringa 1581-87 i jego następców), Elbląg
i wspomniany już Gdańsk. Luteranie wielkopol. dysponowali
oficyną J. Glicznera (1572-73) w Grodzisku, gdzie głową
Kościoła był E. Gliczner, następnie M. Neringa (1579-81),
drugiego z kolei drukarza w Poznaniu (od 1577, po P.
Seksitilisie z Obrzycka), a wespół z braćmi czes. korzystali
z drukarni zamkowej Ł. Górką w —» Szamotułach, którą prowadził
A. Augezdecki, uprzednio działający w Królewcu. Ale
i w samym Krakowie, mimo wzrastającego nacisku kontrreformacji
i cenzury, długo utrzymywały się dwie placówki: kalwińska
Wirzbięty (1557-1605), wydawcy wielkich dzięł Reja,
oraz ariańska A. Rodeckiego (1574-1600?), przeniesiona
nast. do —» Rakowa. Wraz z rozbudową „stolicy" arian, założeniem
szkoły (1602) drukarnia Rodeckiego pod sprężystym
kierownictwem S. Sternackiego rozwinęła wyjątkową aktywność
aż do likwidacji Rakowa w 1638. Opiekę nad tłocznią
sprawowały synody i wyznaczeni przez nie starsi zboru; traktaty
łac. przywódców braci pól. trafiały na rynki księgarskie
Anglii, Holandii, Niemiec, przeważnie tajnymi drogami. Była
fo w okresie staropol. najbardziej ekspansywna placówka
wydawn., ale byt jej podtrzymywała w znacznym stopniu
wydawana przez Sternackiego literatura lud., straganowa,
drukowana bez ujawniania firmy.
Trwający nadal w W. Księstwie Litew. pod potężną protekcją
Radziwiłłów ruch reformacyjny, gł. kierunku kalw., podtrzy-
mywał też ośrodki wydawn.: w —» Wilnie, dopóki reakcja kat.
nie zburzyła zboru (oficyny J. Karcana 1580-1611, Daniela
z Łęczycy 1576-91, później drukarza jezuitów, Jakuba Markowica
1592-1607), w Lubczu (P. Blastusa Kmity 1612-29?, tu
drukarnia dotrwała do 1655/56), w Oszmianie (1615). Dla
zwalczania książki „heretyckiej" kościół kat. powoływał do
życia swoje placówki: w Poznaniu jezuici sprowadzili (po
usunięciu M. Neringa) J. Wolraba, założyciela dynastii (1578-
1636), w Wilnie Akademia Wil. otrzymała drukarnię M.K.
Radziwiłła Sierotki i znacznie ją rozbudowała, w —» Braniewie
pierwsza drukarnia J. Saxo działała 1589-92, nast. J. Schónfelsa
1598-1628 i in.
Z ducha renesansu powstała dla obsługi —» Akademii Zamojskiej
oficyna, zał. 1594 przez kanclerza J. Zamojskiego
i Sz. Szymonowica, kierowana przez M. Łęskiego, K. Wolbramczyka
i in.; wydawała ona poważne prace filol., także greckie
(—» Zamość).
Ogółem w X V I w. ha terenię Korony, Litwy i ziem lennych
działało 87 oficyn w 33 miejscowościach, powstawały nawet
warsztaty prywatne uczonych (m. in. J. Przyłuskiego w Szczucinie-
Krakowie, P. Szczerbica we Lwowie). Rola drukarzy tego
czasu daleko wykraczała poza zadania produkcyjne. Wielcy
nakładcy kształtowali w pewnej mierze rynek czytelniczy,
wykształceni, imający się pióra (Wojewódka, Bazylik, Wirzbięta,
J. Januszowski) łatwo nawiązywali kontakt ze środowiskami
twórczymi. Szczególna rola kodyfikatofa pol. pisowni
i twórcy nar. czcionki (Nowy karakterpolski 1594), przypadła
—» J. Januszowskiemu, właścicielowi Drukarni Łazarzowej
(1577-ok. 1603), w y d a w c y dzieł J. Kochanowskiego.
W XVII w. poza dużymi ośrodkami (Kraków, Gdańsk, Wrocław),
gdzie stare placówki mieszcz. pracowały na dawnych
zasadach przedsiębiorstw manufakturowych, zaznaczył się
wyraźnie spadek samodzielności drukarzy. Zakony (jezuici,
pijarzy, bazylianie i in.), przejmując wychowanie szkolne i rei,
zakładały własne warsztaty, całkowicie sobie podporządkowane.
W XVII i XVIII w. istniało na ziemiach Rzplitej ponad 30
oficyn zakonnych, z których zwł. od poł. XVIII w. wydajnością
i poziomem wyróżniały się pijarskie w Wilnie i w Warszawie,
tamże jezuickie, działające też m. in. w —» Kaliszu, —» Przemyślu,
Poznaniu, Braniewie, Jarosławiu. W miastach pn., o większej
autonomii, dla obsługi rad miejskich, gł. dla szkół gimn.
i kościołów protest, działały indywidualne placówki, podporządkowane jednak władzom miejscowym. Toruń w 1 ćwierci
XVII w. był centrum w y d a w n . dla różnowierstwa Pomorza
i Litwy (liczne edycje kancjonałów), nast. funkcje te przejęła
gd. oficyna r* A. Hiinefelda (1608-52, tu m. in. Biblia
gdańska 1632). Skupiający się w —» Lesznie Wielkopol. żywy
ruch wokół szkoły, w której działał J.A. Komensky, pobudzał
aktywność w y d a w n . drukarni D. Vettera (zał. 1633, na podstawie
zasobów z Kralic morawskich). Leszno było w 2 ćwierci
XVII w. najwybitniejszym po Rakowie, a 1638-56 gł. obok
Gdańska ośrodkiem w y d a w n . reformacji polskiej. Próby założenia
warsztatów przez małopol. zbór kalw. w Paniowcach
(1608-11), w Wielkanocy (1623/26) i w Baranowie (1628-32,
1635-47) nie dały większych rezultatów. Bywały okresy, kiedy
pisarze kalw. musieli korzystać z usług drukarni rakowskiej.
Okres wojen, upośledzenie -społ.-gosp. ludności miejskiej
i wiejskiej, przynosząc upadek kultury, wpłynęły też ujemnie
na produkcję książki: zalew panegiryzmu, dewocyjnej i straganowej
literatury wprawdzie pomnażał sieć drukarń, ale
poziom i estetyka druku odpowiadały ubóstwu treści. Literatura
„mieszczańska" czy rybałtowska, wydawana jeszcze na
przełomie X V I i XVII w. (m. in. w Drukarni Łazarzowej 1 w y d .
Wyprawy plebańskiej 1590) przyzwoicie, w licznych późniejszych
przedr. i nowych tekstach stawała się czasem trudno
czytelna, odbijana na lichym papierze, zużytymi czcionkami.
Dzieła wybitnych pisarzy często pozostawały w rkpsach, nawet
oficyny krak. (np. Schedlów) wydawały marnie. Natomiast
dobra i piękna książka miała swą siedzibę w Gdańsku, gdzie
stale działały 2 gł. drukarnie ( W. Guilemonthana-A. Hunefelda-
-Reinigerów oraz radziecka Rhetów-Stollów), nie licząc
prywatnych oficyn astronoma J. Heweliusza i przyrodnika J.
Breyna. Dzięki przedsiębiorstwu w y d a w n . —» J. Forstera wychodziły zdobne w sztychowane frontispisy dzieła A. M. Fredry,
S. Kobierzyckiego, W. Kojałowicza, Jakuba Sobieskiego.
Gwałtowny bieg wydarzeń polit. i wojennych w z m ó g ł zapotrzebowanie na szybką informację. Jednakże powst. wówczas
czasopismo „Merkuriusz Polski", wyd. przez H. Pinocciego
i druk. przez —» J. A. Gorczyna w Krakowie i w Warszawie
1661, nie przetrwało nawet roku. Rychło też upadły: miesięcznik
„Mercurius Polonicus" J. Priamiego (1698), we Wrocławiu
„Polnischer Mercurius" (1697). Nast. próba, „Poczta Królewiecka"
(1718-19), podjęta została w pol. drukarni J.D.
Cenkiera w Królewcu.
Wraz z odnową kultury i literatury czasów oświecenia prymat
w dziedzinie produkcji i handlu książką przejęła —»
Warszawa, która do tego czasu nie odgrywała poważniejszej
roli, m i m o przeniesienia tu przez Zygmunta III stolicy kraju.
Pierwsze druki warsz. (Odprawa posłów greckich Kochanowskiego
oraz Exempla litterarum a Stephano, Poloniae rege,
civitati suae Cedanensi datarum 1578) wytłoczyła w czasie
postoju kancelarii król. wędrowna filia Mikołaja Szarfenberga
pod kierunkiem W. Łapczyńskiego. Pierwszą stałą placówkę
założył typograf pozn. J. Rossowski (1624), następcy
jego: J. Trelpiński (1635-47), P. Elert (1643-82), K.F. Schreiber
(1682-92), nie rozwinęli większej aktywności. Ich publikacje
to gł. druki urzędowe oraz teksty operowe na użytek teatru, zał.
przez Władysława IV. Z konkurencyjnych tłoczni pijarskiej
i jezuickiej większe osiągnięcia miała pierwsza, zaopatrzona
w monopolistyczne uprawnienia m.in. do wydawania periodyków,
jak „Nowiny Pol." (1729), „Kurier Pol." (1730-40), przejęty
później przez jezuitów. Prądy oświeceniowe objęły najpierw
pn. części kraju: Gdańsk, Toruń, Elbląg - tu też powstały
towarzystwa nauk. i pierwsze czasopisma „uczone". Pionierem
nowych tendencji w Warszawie był wydawca —» W.
Mitzler de Kolof, właściciel drukarni (1756-68), którą przekazał
Korpusowi Kadetów. Największe atoli przedsiębiorstwa
nakładowo-wydawnicze należały do — » M . Grólla, przodującego
w y d a w c y tych czasów, i —» P. Dufoura, od 1784 zarządzającego
także drukarnią Korpusu Kadetów. Rozkwit publicystyki
polit., związanej gł. z działalnością Sejmu Czteroletniego
i dążeniem do reform społ. (Kuźnica Kołłątajowska), n o w y
model wychowania, wprowadzany przez KEN i T o w . do Ksiąg
Elementarnych, odnowa literatury pięknej, doniosła rola Teatru
Nar., mnożenie się czasopism społ.-polit. (oba „Monitory")
i lit. („Zabawy Przyjemne i Pożyteczne"), edytorstwo nauk.,
oparte gł. na zbiorach Załuskich - wszystkie te zjawiska
wywoływały obfitą falę produkcji drukarskiej. Na rzecz insurekcji
kościuszkowskiej pracowały 1794 drukarnie J. Mejera,
T. Włodka (w tym czasie przejął ją A. Lesznowski), dawna
jezuicka (od 1784 p.n. Drukarnia Nadworna JK Mci i KEN pod
zarządem F. Bohomolca), J. Dziarkowskiego. Toteż i Targowica
postarała się o warsztat, porwany z Jaryszowa i umieszczony
w Tulczynie (1792-95). Ogółem w 2 poł. XVIII w. istniało
w Warszawie 16 zakładów druk. oraz odlewnie czcionek - A.
Gieryka-Podebrańskiego (od 1772) i P. Zawadzkiego (od
1777), ponadto duża liczba księgarń, do których doszły czytelnie
i wypożyczalnie.
Poza Warszawą większe ośrodki w y d a w n . utrzymywały się
w Krakowie; tu do ważniejszych należały: Drukarnia Akademii
Krak., powst. z połączenia zakładów Cezarych, Piotrkowczyków
i Drukarni Biskupiej, oraz—» Greblów (1780-1812). We
Lwowie wyróżniały się firmy Szlichtynów (1755-85) i —»Pillerów
(1773-1893), w Grodnie drukarnia zał. 1775 przez A.
Tyzenhauza, w Poznaniu jezuicka, później J. Rogalińskiego,
w Nieświeżu Radziwiłłowska, w Wilnie Akademii i pijarów,
w Częstochowie paulinów. Trwała też nadal, choć mocno
podupadła, stara drukarnia w Zamościu. Do wybitniejszych
wydawców dzieł pisarzy pol. należała wrocł. firma —* K o m ó w
(1733-1877), z którą w zakresie dzieł pol. współpracowali J.
Wybicki, J.D. Janocki i J.S. Bandtkie. Podobną rolę, szczególnie
ważną w okresie kryzysu popowstaniowego, pełniła wrocł.
Księgarnia Polska —»Z. Schlettera (zał. 1833). W Królewcu zaś
duże zasługi dla podtrzymania ducha nar. ludności pol. wyznania
ewang. na Mazurach miała rodzina —» Hartungów.
(m.in. liczne wyd. —» kancjonałów). Sporo wydawnictw pol.,
także naukowych, dostarczyli Kanterowie, działający
w Królewcu i w Kwidzynie.
Utrata bytu państw, odbiła się niekorzystnie na życiu książki.
Wkrótce jednak sytuacja uległa poprawie, mecenat-przejęły
towarzystwa nauk. i fundacje kult.-społ., jak m. in. —»
Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Warszawie, —» Ossolineum
we Lwowie; zaznaczyła się działalność nauk. i wydawn. Działyńskich
w —» Kórniku i Raczyńskich w —» Poznaniu; rozpoczęto
edycje materiałów źródłowych do historii i literatury polskiej.
Świetny rozwój Uniw. Wil., aktywność organizacji młodzieżowych,
narodziny romantyzmu wysunęły Wilno do czołówki
wydawniczo-księgarskiej. Tym korzystnym zmianom
towarzyszyła firma —» J. Zawadzkiego, drukarza pierwszych
tomików Mickiewicza i „Dziennika Wileńskiego". „Wiadomości
Brukowe" wydawał A. Marcinowski, z którego inicjatywy
powstało Tow. Typograficzne Wil., mające na celu upowszechnianie
tanich i użytecznych książek. Ideały nar. i społ.
przyświecały także wyróżniającym się placówkom księgarsko-
nakładowym w Poznaniu: W. Stefańskiego, działacza
z okresu Wiosny Ludów, szerzącego literaturę postępową dla
włościan, —» J.K. Żupańskiego, utrzymującego bliskie kontakty
z pisarzami W. Emigracji, —» N. Kamieńskiego. Nadal
jednak przodowała Warszawa, powstawały tu nowoczesne
przedsiębiorstwa, posługujące się prasami pośpiesznymi, stereotypią,
litografią. Zdolne one były wydawać monumentalne
dzieła (Słownik języka polskiego S.B. Lindego u pijarów
1807-14, Historia literatury F. Bentkowskiego w Drukarni
Rządowej na Lesznie 1814), —» T. Mostowski (od 1803) wydawał
serię Wybór Pisarzów Polskich. Tanią i piękną książkę
zapewniała stereotypia, wprowadzona 1829 przez W. Krasińskiego.
Niektóre drukarnie specjalizowały się w publikacji
czasopism (np. drukarnia B. Kicińskiego, tłocząca „Kurier
Warsz." od 1821), J. Siestrzyński uruchomił litografię 1818,
w tymże roku powstało duże przedsiębiorstwo N. Gliicksberga
(—» Glucksbergowie). Pokaźną placówkę (drukarnia, pracownia
drzeworytnicza, introligatornia) stworzył 1843 S. Strąbski
(w l. sześćdziesiątych nabył ją J. Cotty, pod którego firmą
istniała do 1939).
Po chwilowym kryzysie wywołanym klęską powstania listopadowego
sytuacja na rynku wydawn. uległa istotnej zmianie.
Powstające na zasadach kapitalist. przedsiębiorstwa często
łączyły drukarnię, odlewnię czcionek, litografię oraz księgarnię
nakładową i sortymentową, stanowiącą zazwyczaj gł. trzon
tych zakładów. One to kształtowały rynek czytelniczy, służyły
powstającym w okresie pozytywizmu instytucjom nauk., podejmowały
szeroką akcję czasopiśmienniczą. Przykładową
placówką tego typu była firma —» S. Orgelbranda, zał. 1836,
największy zakład Warszawy (do 1919), który mógł poszczycić
się takimi wydawnictwami jak 28-tomowa Encyklopedia powszechna
(1859-68), powst. przy współpracy wybitnych uczonych
ze wszystkich dziedzin. Do popularnych w Warszawie
placówek należała też księgarnia Sennewaldów (zał. 1832,
przetrwała do 1905) wydająca literaturę piękną, młodzieżowy
muzyczną, niekiedy z dużą dbałością o stronę estet. publikacji
(J.I. Kraszewskiego Kartki z podróży 1866).
J. Ungerowi zawdzięcza się zainicjowanie pierwszego wię-
kszego czasopisma ilustr. —» „Tygodnika Ilustr." (1859). Popu-
larność, jaką zdobyły ilustr. periodyki („Kłosy", „Wędrowiec'
Bluszcz"), przyczyniła się nie tylko do rozkwitu litografii, ale
także licznych drzeworytni.
W poł. XIX w. rozpoczęły długotrwałą działalność dwie
dynastie, które z czasem objęły przodownictwo na rynku
wydawn.: —» Arctowie oraz —» Gebethner i Wolff. Pierwsza, zał.
1836 najpierw w Lublinie przez Stanisława, była punktem
przesyłkowym nielegalnej literatury między Warszawą a Gali-
cją przed powstaniem 1863, rozwinęła się znacznie w Warsza-
wie pod kierunkiem Michała, poszerzona o drukarnię, specja-
lizowała się w wydawnictwach słownikowych, geogr., podrę-
cznikowych. Druga z firm, zał. 1857 przez G.A. Gebethnera
i R. Wolffa, składała się z księgarni, wydawnictwa i składu nut;
cały niemal świat lit. Polski aż do 1939 znajdował tu swych
wydawców (obok literatury romant. - Konopnicka, Kraszew-
ski, Orzeszkowa, Prus, Sienkiewicz, Reymont, Tetmajer,
Weyssenhoff). Do krzewienia piśmiennictwa nauk. włączyła
się w zaborze ros. —> Kasa im. Mianowskiego (1881), sekundo-
wały jej m. in. takie fundacje, jak Biblioteka Ordynacji Krasiń-
skich, publikująca serie źródeł hist. ze zbiorów własnych i K.
Świdzińskiego. W lepszym położeniu znajdowało się jednak
społeczeństwo w pozostałych zaborach, zwł. w Galicji, zdołało
bowiem nadać pol. życiu naukowemu formy organizacyjne:
—» Towarzystwo Przyj. Nauk w Poznaniu zastąpiło dawne inicjatywy
Działyńskich i Raczyńskiego, w Krakowie 1873 powołano
AU (—» Polska Akademia Umiejętności), we Lwowie obok
uniwersytetu silnym ośrodkiem badań i publikacji pozostał
Zakład Nar. im. Ossolińskich. Do akcji wydawn. włączały się
prywatne firmy, zapewniające dzięki swym księgarniom nakładowym
i sortymentowym żywe krążenie książki. We Lwowie
działalność w tym zakresie prowadziły rodziny —» Wildów
i —» Winiarzów; 1868 powstała księgarnia —» W. Gubrynowi-
cza, zasłużona m. in. serią Biblioteka Pol., zawierającą
pierwsze pełne wydania dzieł trzech wieszczów. W Krakowie
księgarnia Friedleinów (żał. ok. 1809), pod kier. Daniela
Edwarda stała się ośrodkiem życia intelektualnego miasta (m.
in. skład wydawnictw UJ i TNK). W jej tłoczni (nabyta 1832 od
J. Maja) odbijano m. in. dziennik „Czas" (od 1848). Pozn.
patriota, L. Merzbach, skupiał w swym ręku księgarnię, drukarnię
i zakład litograficzny.
Nawet w małych miastach podejmowano akcje oświat., np.
w —» Lesznie ukazywał się nieoceniony dla Wielkopolski
tygodnik —» „Przyjaciel Ludu'; (1834^49) dzięki E.W. Guntherowi
z Głogowa, wydawcy wielu dzieł polskich. W Prusach
Wsch. książka pol. chroniła ludność mazurską przed germanizacją.
Walce o język nar., zapoczątkowanej w l poł. XIX w.
przez K.C. Mrongowiusza i G. Gizewiusza, towarzyszyli
wydawcy. W —» Ełku W. Menzel drukował czasopisma: „Przyjaciel
Ludu Łęcki" (1842-45), z artykułami Gizewiusza, „Przyjaciel
Ludu" (1848) i iń., oraz kalendarze z przedrukami
utworów Krasickiego, Piramowicza, Karpińskiego, Czajkow-
skiego. W Szczytnie i Piszu początkowo na rzecz polskości
pracował A. Gąsiorowski, w Morągu, Gietrzwałdzie i Ostródzie
K.E. Salewski (Zalewski), który kolportował swe wydawnictwa
także na Śląsk Ciesz., a nawet do Nadrenii i Westfalii.
Gł. ośrodkiem wydawn. na Warmii był —» Olsztyn, gdzie
największą rolę odegrali J. Liszewski i 1894-1939 rodzina
Pieniężnych. Podobną akcję uświadamiającą pełniły mnożące
się w XIX w. drukarnie na Śląsku. Dla Śląska Ciesz, centrum
popularnej literatury rel. i lud. stał się —» Cieszyn, dzięki takim
instytucjom, jak Dziedzictwo bł. Jana Sarkandra (od 1873),
Ewangelickie Tow . Oświaty Lud. , Drukarnia P. Mitręgi (od
1905). W wyniku pracy oświat, i w y d a w n . wybitnych działaczy:
—» K. Miarki, —» J. Lompy, —»T.W. Heneczka, powstawały
również placówki produkujące książkę pol. w —» Raciborzu, —»
Gliwicach, —» Mikołowie, Piekarach, Namysłowie, Sycowie,
Rybniku i in. miastach. W upowszechnianiu taniej książki lit.
i nauk. zasłużyli się m. in. W. Pisz z Bochni oraz znana szeroko,
zwł. wśród młodzieży, firma —» Zukerkandlów (księgarnia od
1874, drukarnia od 1880) w Złoczowie i Lwowie.
Postępujące uprzemysłowienie procesów produkcyjnych,
niezwykle ciężkie warunki pracy w drukarniach i nastawienie
większości w y d a w c ó w na maksymalny zysk wpływały na
tandetną formę zewn. książki. Ze zjawiskiem tym, występującym
na całym świecie, rozpoczęli walkę artyści - malarze
: graficy. Ruch ten, zapoczątkowany w Anglii przez prerafaelitow
(D.G. Rossetti, E. Burne-Jones, W. Morris), przyszedł do
Polski wraz z estetyzmem młodopolskim. Tendencje o d n o w y
artyst. książki podjęła m. in. —» Księgarnia Polska B. Połonieckiego
we Lwowie (seria —» Symposion L. Staffa i in.), ale gł.
ośrodkiem reformatorskim stał się w tej dziedzinie Kraków,
gdzie nowatorskie projekty układu i zdobnictwa książki dawał
przede wszystkim S. Wyspiański. W y r a z e m nowej artyst. typografii
były młodopol. czasopisma: krak.—» „Życie" i warsz. —»
.Chimera", z którymi prócz Wyspiańskiego współpracowali J.
Mehoffer, E. O k u ń , J. Stanisławski i in. Ożywioną propagandę
na rzecz piękna książki rozwijał też J. Bukowski, współzałożyciel
krak. T o w . „Polska Sztuka Stosowana". Zabiegi te nie
pozostały bez rezultatu; o walory artyst. książek dbali tacy
późniejsi wydawcy, jak —» W.Z. Anczyc w Krakowie, —» Altenoergowie
we Lwowie, —» J. Mortkowicz w Warszawie. Trudności
finansowe i kryzys po I wojnie świat, spowodowały z n ó w
obniżenie poziomu produkcji. Ponowną próbę o d n o w y estetyki
książki w międzywojennym 20-leciu podjęli bibliofile
warsz. pod przewodem W. Łazarskiego i A. Półtawskiego -
twórcy nowej pol. antykwy, a w Krakowie T o w . Miłośnik
ó w Książki, z K. Witkiewiczem i K. Piekarskim na czele.
O dalszych dziejach d. polskiego zob.: ruch wydawniczy
w Polsce.

Polonia typographica saeculi sedecimi. Zbiór podobizn zasobu
drukarskiego tłoczni polskich XVI stulecia, oprać. K. Piekarski, Kr.
1936-38, kontynuacja pod red. A. Kaweckiej-Gryczowej, Wr.-W. od
1959 (z. 1-12 do 1981); Drukarze Dawnej Polski od XV do XVIII wieku,
red. A. Kawecka-Gryczowa (autorzy: taż, K. Korotajowa, W. Krajewski,
J Sójka), Wr. od 1959 (t. 4 Pomorze, 1962; t. 5 Wielkie Księstwo
Litewskie, 1959; t.6 Małopolska - Ziemie Ruskie, 1960; t.3 cz. 1
Wielkopolska 1977); EPOrg. t. 7 (F.M. Sobieszczański); Encyklopedia
wiedzy o książce, Wr. 1971; Słownik pracowników książki polskiej, red.
L Treichel, W. 1972.
J.S. BANDTKIE Historia drukarń krakowskich, Kr. 1815 (reprint W.
1974); tenże Historia drukarń w Królestwie Polskim i Wielkim Księstwie
Litewskim, 1.1-3, Kr. 1826; J. LELEWEL Bibliograficznych ksiąg
dwoje, t. 1-2, Wil. 1823-26; Ż. WYWIALKOWSKI Czcionkarnie
istniejące w dzielnicach ziem polskich, Kr. 1884; L. BERNACKI
Pierwsza książka polska Lw. 1918; J. PTAŚNIK Cracovia impressorum
XV et XVI saeculorum, Lw. 1922; wznów, foto-offset. W. 1979; K.
HAŁACIŃSKI, K. PIEKARSKI Sygnety polskich drukarzy, księgarzy
i nakładców, z. 1-3, Kr. 1926-29; K. PIEKARSKI Książka w Polsce
w XV i XVI wieku, w: Kultura staropolska (zbiór.), Kr. 1932; J.
MUSZKOWSKI Życie książki, wyd. 2 Kr. 1951; B. KOCOWSKI
Zarys dziejów d. na Dolnym Śląsku, Wr. 1948; J. GRYCZ Z dziejów
. techniki książki, Wr. 1951; J. JANÓW Pierwsza książka polska
wyszła z tłoczni Kaspra Hochfedera, nie zaś Unglera, Spraw. PAU1952;
K ŚWIERKOWSKI Przemiany d. polskiego, W. 1960; Księga pamiątkowa
Związku Zawodowego Pracowników Poligrafii 1870-1960, W.
1960; H. SZWEJKOWSKA Książka drukowana XV-XVIII w. Zarys
historyczny, Wr. 1961, wyd. 2 uzup. 1975; J. PACHOŃSKI Drukarze,
księgarze, bibliofile krakowscy 1750-1815, Kr. 1962; S. DAHL Dzieje
ssiążki, przekł. E. Garbacik, T. Zapiór, H. Devechy, red. B. Kocowski,
Wr. 1965; H. KAPEŁUŚ Jeszcze o pierwszej drukowanej książce
polskiej, Roczn. Bibl. Nar. 1 (1965); W. KOROTAJ Dynamika rozwoju
piśmiennictwa polskiego od połowy XVI do końca XVII w., w: Wiek
XVII, kontrreformacja, barok (zbiór.), Wr. 1970; J. SZCZEPANIEC
Rola d. w życiu literackim polskiego Oświecenia, w: Problemy literatury
polskiej okresu oświecenia (zbiór.). Wr. 1973; Dawna książka i kultura.
Materiały międzynarodowej sesji naukowej z okazji pięćsetlecia
sztuki drukarskiej w Polsce, red. S. Grzeszczuk i A. Kawecka-Gryczowa,
Wr. 1975; A. KAWECKA-GRYCZOWA Z dziejów polskiej
książki w okresie Renesansu, Wr. 1975; B. BIEŃKOWSKA Staropolski
świat książek, Wr. 1976; T. ULEWICZ Wśródimpressorówkrakowskich
doby renesansu, Kr. 1977; Pięćsetlecie polskiego słowa drukowanego.
Wrocław 1475-9.X.1975. Materiały sesji naukowej, Wr. 1978;
H. SZWEJKOWSKA Wybrane zagadnienia z dziejów książki XIX
i XX wieku, wyd. 2, Wr. 1978.
Alodia Kawecka-Gryczowa

Podobne prace

Do góry