Ocena brak

Dogmaty i teologia

Autor /LolekBB Dodano /01.05.2013

Badania patrystyczne napotkały trudny problem ewolucji dogmatów, której proces był znany już OjcomKościoła. Uważali bowiem niektórzy uczeni, jak wybitny teolog neotomistyczny, kardynał Louis Billot,że dogmaty nie mają historii. A jednak ją uprawiano, dając najnowsze ujęcie historii dogmatów (1951) wpracy zbiorowej M. Schmausa, A. Grillmeiera i L. Scheffczyka Handbuch der Dogmengeschichte.Prawdziwe monografie o dziejach poszczególnych dogmatów napisali uczeni tej rangi, co J. Lebreton (oTrójcy Świętej), J. Rivière (o odkupieniu) i H. de Lubac (o nadprzyrodzonej rzeczywistości).

Pius XI w encyklice Studiorum ducem i Pius XII w Humani generis udzielali zachęty, a nawet przynaglali,by rozwijać teologię opartą na neotomizmie. Dokonał się niewątpliwie jego dalszy rozwój, ale nieprzyniosło to przełomowych dzieł dogmatycznych. Mówiono wprost o zastoju teologii spekulatywnej wokresie międzywojennym, gdyż myśl teologiczną św. Tomasza traktowano zbyt statycznie, uznając jąbłędnie za esencjalistyczną. Wielu teologów nie uwzględniało, że św. Tomasz, wielki średniowiecznydoktor, powinien być uważany raczej za latarnię niż za słup graniczny. Według tradycyjnej szkoły rzymskiejpowstało obszerne opracowanie dogmatyki o neotomistycznym nastawieniu (Katholische Dogmatiknach den Grundsätzen den heiligen Thomas) pióra niemieckiego teologa, Franza Diekampa, które doczekałosię dwunastu wydań (do 1954).

Ten sam kierunek reprezentował w Niemczech Bernhard Bartmann,autor poczytnego podręcznika dogmatyki w zarysie (Grundriss der Dogmatik), w Polsce zaś jegoprzedstawicielami byli znani teologowie: Marian Sieniatycki, Marian Morawski, Aleksander Żychliński.Według Morawskiego z ówczesnych dobrych podręczników teologicznych godne polecenia byłodzieło jezuity Ludwiga Lerchera (zm. 1937) Institutiones theologiae dogmaticae, bo wyczerpującoprzedstawiało cały szkolny materiał teologii systematycznej (łącznie z apologetyką), w porządku przyjętymna wydziałach teologicznych.

Długo nie pojawiała się nowoczesna synteza katolickiej dogmatyki, która byłaby odpowiednikiem ewangelickiejDogmatyki Karla Bartha. Dopiero ośmiotomowe dzieło Michaela Schmausa Katholische Dogmatikwypełniło dokuczliwą lukę. Miało orientację chrystocentryczną z nastawieniem kerygmatyczmym,choć i w nim dominowała naukowa informacja mad zgłębianiem trudnych problemów.

W próbach rozwinięcia teologii katolickiej szukano, ale mało skutecznie, oparcia się na tradycji platońsko-augustiańskiej. W Polsce ku augustianizmowi skłaniali się ks. Franciszek Sawicki, ks. Antoni Słomkowskii o. A. L. Krupa. Zainteresowanie tą tradycją wzrosło, gdy wybitny filozof Jean Guitton napisał(1955) o aktualności myśli augustyńskiej (L’actualité de saint Augustin).

Teologowie sięgali także do filozoficznych ujęć personalistycznych i egzystencjalnych. Max Scheler,niemiecki filozof, wywarł duży wpływ na niektórych z nich, zwłaszcza zaś na teologów niemieckich.Powstały znakomite dzieła Karla Adama, jezuity Petera Lipperta i Romana Guardiniego, tłumaczonena wiele języków. Występuje w nich wyraźne zbliżenie teologii do życia religijnego, miały więc wpływna rozwój teologii duchowości oraz na starania jezuity J. A. Jungmanna i innych teologów z Innsbruckuo wypracowanie teologii kerygmatycznej, która w nauczaniu byłaby przekazywana wiernym, zamiastniezrozumiałej dla nich teologii akademickiej.

Podobne prace

Do góry