Ocena brak

Dogmat o nieomylności papieskiej

Autor /Sozanttt Dodano /26.04.2013

Ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny było poprzedzone petycjamiz całego Kościoła. Pierwszą z nich za Grzegorza XVI (1840) podpisało 51 biskupów francuskich. Ponowiono ją zaraz po wstąpieniu Piusa IX na Stolicę Apostolską. Opór stawiały jansenistyczne kręgi ifakultety teologiczne niemieckie. Na memoriał jezuity Giovanniego Perrone odpowiedział papież powołaniem(1848) komisji, po czym zwrócono się o konsultacje do wszystkich biskupów. Bullę z orzeczeniemdogmatycznym przygotowano bardzo starannie z udziałem obecnych w Rzymie biskupów, ale dogmatogłosił papież (8.12.1854) mocą własnej, najwyższej władzy w Kościele, w czym widziano jegoprzekonanie o swej nieomylności.

Dyskusje na temat nieomylności papieża toczyły się wśród uczestników soboru, nawet gdy na auli debatowanonad innymi zagadnieniami. Pobudziła je petycja do papieża, zredagowana w grudniu 1869 roku zinicjatywy Manninga i Dechampsa, a podpisana przez 450 ojców soborowych, by kwestię nieomylnościwłączyć do programu obrad. Spowodowało to zorganizowanie się mniejszości uczestników soboru: inoportunistówi antymfallibilistów, w czym spoza ich grona szczególnie pomagał angielski katolik, JohnActon. Powstał międzynarodowy komitet, który przygotował własną petycję do papieża, podpisanąprzez 136 ojców soborowych, czyli przez jedną piątą zgromadzenia. Nie wstrzymała jednak papieża oddecyzji (1.03.1870) włączenia kwestii nieomylności do projektu Dogmatycznej Konstytucji o Kościele.Inoportuniści i antyinfallibiliści kontynuowali swą działalność, przekonując ojców soborowych i urabiającopinię publiczną poza aulą soborową przez spotkania towarzyskie w rzymskich salonach i przez prasę,podobnie jak to czynili infallibiliści.

W polemikach prasowych przodowali: Louis Veuillot za ogłoszeniem dogmatu, biskup Dupanloup przeciwdogmatowi. Głośne stały się także Listy rzymskie, publikowane w augsburskim Allgemeine Zeitungprzez Döllingera pod pseudomimem Quirinus i tendencyjnie pisane jako kronika soborowa. Ukazywałysię nadto liczne broszury, bądź podpisane, jak to uczynili Dechamps i Gratry, bądź anonimowe. Posługiwanosię w nich argumentami pozateologicznymi, co na auli soborowej skłaniało do prowadzenia dyskusjitylko w zakresie doktrynalnym.

Dyskusję na auli podjęto (13.05.1870) wskutek osobnej petycji infallibilistów do papieża. Przewidywanobowiem, że w projekcie Konstytucji część o prymacie papieskim, do której należało zagadnienie nieomylności,będzie gotowa do debaty dopiero za kilka miesięcy, proszono więc papieża, by to zagadnieniewyłączyć z schematu i zaraz poddać pod obrady. Pius IX uwzględnił ich prośbę.

Pierwsze posiedzenie ograniczyło się do dyskusji, czy ogłoszenie jest na czasie, czy nie. Wystąpienianastępne (57 dyskutantów) dotykały spraw merytorycznych: roli biskupów obok papieża w Kościele itekstu definicji dogmatycznej. Papież, nieobecny na auli, ingerował w debaty teraz częściej niż poprzednio.Gdy przystąpiono do głosowania nad poprawioną Konstytucją, 451 głosów było za przyjęciem jej wpodanym brzmieniu (placet), 88 głosów przeciw (non placet) i 62 domagające się poprawek w tekście(placet iuxta modum). Opozycja starała się wykorzystać tę znaczną liczbę głosujących przeciw i domagającychsię poprawek, by w kolejnej petycji odwieść papieża od ogłoszenia dogmatu. Wobec jego nieustępliwości,około 60 biskupów prosiło, by mogli opuścić Rzym przed ostatecznym głosowaniem, aotrzymawszy zgodę, wyjechali. W tym głosowaniu dwaj biskupi oddali non placet, lecz nie miało towpływu na przyjęcie przez nich ogłoszonego dogmatu.

Uroczystego ogłoszenia dogmatu o nieomylności Pius IX dokonał (18.07.1870) w Konstytucji dogmatycznej Pastor aeternus, w której po wyłożeniu nauki o prymacie Biskupa Rzymu stwierdził: [...] trzymającsię wiernie Tradycji, otrzymanej od początku wiary chrześcijańskiej, ku chwale Boga, Zbawicielanaszego, ku podwyższeniu religii katolickiej i zbawieniu chrześcijańskich narodów, za zgodą świętegoSoboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra- tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolskąwładzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki opiece Bożejprzyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostola posiada tę nieomylność, jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyćswój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje są niezmienne samez siebie, a nic na mocy zgody Kościoła.

Papież dodał: Jeżeli zaś ktoś, co nie daj Boże, odważy się tej naszej definicji przeciwstawić, niech będziewyłączony ze społeczności wiernych.

Wbrew temu zagrożeniu dogmat różnie przyjęto. Biskupi wszyscy, nawet inoportuniści i antyinfallibiliści,ogłosili go w swoich diecezjach. Ostatnim z nich był Hefele, który wystosował do diecezjan list pasterskio nieomylności papieskiej dopiero po roku od zakończenia soboru.

Opozycja wobec dogmatu nie uspokoiła się po soborze. W wyniku jej działania spotkały Kościół trzyszczególnie bolesne ciosy: zerwanie konkordatu przez Austrię, powstanie Kościołów starokatolickich ipodjęcie Kulturkampfu przez Prusy. Kościołowi starano się zaszkodzić także przez rozpowszechnianiesfałszowanej mowy biskupa Josipa Strossmayera, którą wygłosił w innym brzmieniu na auli soborowej.

Podobne prace

Do góry