Ocena brak

Demokracja w krajach postkomunistycznych

Autor /andzi Dodano /14.05.2012

Po zakończeniu zimnowojennego konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim kraje będące uprzednio satelitami ZSRR wkroczyły w nowy etap rozwoju. Transformacja ustrojowa nie przebiega jednak bez zakłóceń.

W drugiej połowie lat osiemdziesiątych, po dojściu do władzy Michaiła Gorbaczowa, Związek Radziecki rozluźnił kontrolę nad państwami satelickimi. W roku 1989 w Polsce zaczął się historyczny proces przejmowania rządów z rąk partii dzierżącej dotychczas niepodzielną władzę przez opozycję w drodze demokratycznych reform. W ciągu kilku następnych lat reżim komunistyczny upadł w pozostałych europejskich państwach „demokracji ludowej". Monopartyjny system władzy znoszono stopniowo również poza Europą.

Monopol władzy

Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich był największym krajem świata. Zamieszkiwali go przedstawiciele ponad 100 różnych narodowości.

Stanowił związek 15 republik, na terytorium których znajdowało się dodatkowo 20 regionów autonomicznych. ZSRR kontrolował również politykę wewnętrzną i zagraniczną państw satelickich poprzez struktury sojuszu wojskowego - Paktu Warszawskiego - oraz organizacji gospodarczej -Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG). Władze ZSRR przedstawiały radziecki system rządów jako demokratyczny, lecz w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Chociaż każda republika związkowa miała własną radę, pełniącą funkcję parlamentu - podobne zgromadzenia funkcjonowały także na szczeblach regionalnym i lokalnym - w praktyce w instytucjach tych zasiadali jedynie członkowie partyjnej nomenklatury nie reprezentujący interesów społeczności.

Władzę najwyższą sprawowała praktycznie jedyna legalna partia Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego (KPZR), której członkowie zajmowali wszystkie stanowiska w administracji państwowej i wszelkiego rodzaju instytucjach. Wybory nie miały znaczenia, ponieważ wszyscy kandydaci pochodzili z klucza partyjnego, a stanowiska obsadzano z nominacji KPZR. Struktury partii w praktyce funkcjonowały jako rząd, wszyscy działacze polityczni i mężowie stanu musieli zyskać aprobatę partyjnych zwierzchników.

Komuniści starali się zabezpieczyć monopol władzy poprzez rozbudowany aparat służb bezpieczeństwa, propagandy i wojska. Wystąpienia opozycyjne były surowo karane, nie tolerowano wypowiedzi i działań niezgodnych z przyjętą przez partię linią.

Oznaki kryzysu

System monopartyjnej dyktatury funkcjonujący w ZSRR znajdował odbicie w krajach satelickich, w których scentralizowanym systemem władzy kierowała miejscowa partia komunistyczna. Ruch pro-demokratyczny skupiał się w środowisku inteligenckim, którego przedstawiciele zaczęli domagać się większej wolności politycznej, ponieważ dostrzegali, że reżim komunistyczny nie wychodzi naprzeciw potrzebom społecznym. W Polsce ogromną rolę w kształtowaniu się antykomunistycznej opozycji odegrali także robotnicy pracujący w wielkich zakładach przemysłowych, grupa, która paradoksalnie stanowić miała społeczną bazę rządów komunistycznych. Niezadowoleni z warunków życia, wszechobecnej korupcji, brutalności służb bezpieczeństwa i ograniczeń swobód obywatelskich, organizowali oni strajki paraliżujące gospodarkę państwa, starając się w ten sposób zmusić władze do negocjacji.

Krytycy systemu, w którym panowały takie warunki, wskazywali na demokrację jako alternatywę ustrojową. Władza polityczna miała w niej należeć do wszystkich obywateli sprawujących ją poprzez swoich przedstawicieli wyłonionych w wolnych wyborach z udziałem wielu partii. Krytycy komunizmu potępiali także kontrolę sprawowaną przez państwo nad wszystkimi aspektami życia obywateli, która miała swoje źródło w gospodarczym systemie centralnego planowania, i opowiadali się za wprowadzeniem do gospodarki mechanizmów wolnorynkowych.

Wybuch w Polsce

Impuls do reform dała Polska, która w roku 1989 miała stać się pierwszym krajem postkomunistycznym, na którego czele stanął nie komunistyczny premier - Tadeusz Mazowiecki. W roku 1980 w czasie fali strajków robotnicy połączyli swe siły, tworząc międzyzakładowe komitety strajkowe. Skala wystąpień i ich dobra organizacja zmusiły władze do podjęcia rozmów z przedstawicielami strajkujących, w wyniku których zarejestrowany został ogólnokrajowy Niezależny Samodzielny Związek Zawodowy Solidarność. Na jego czele stanął robotnik ze stoczni gdańskiej - Lech Wałęsa. Mimo stłumienia przez władze zrywu demokratycznego przez wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981 roku, Solidarność i inne organizacje prodemokratyczne przetrwały.

Bardzo dużą rolę w opozycji antykomunistycznej w Polsce odegrał kościół katolicki. Jako że większość Polaków deklaruje się jako katolicy, kościół występował często w imieniu narodu. Księża czasem włączali się w działalność polityczną, za co byli represjonowani. Słynna stała się sprawa księdza Jerzego Popiełuszki, który został zamordowany przez służbę bezpieczeństwa. Wybór na papieża Polaka, Karola Wojtyły, który przybrał imiona Jan Paweł II i jego wizyty w ojczyźnie spotęgowały wpływy kościoła.

Dramatyczna sytuacja gospodarcza kraju w połączeniu z wieloma innymi czynnikami skłoniły w końcu komunistyczny rząd do podzielenia się władzą - i odpowiedzialnością za stan państwa z prodemokratyczną opozycją. Na przełomie lat 1988/89 odbyły się rozmowy między przedstawicielami władz i opozycji. Na mocy podjętych ustaleń zalegalizowano ugrupowania opozycyjne, po czym odbyły się wybory, w których partia komunistyczna poniosła przytłaczającą klęskę. W roku 1989 powstał pierwszy niekomunistyczny rząd, w 1991 roku Lech Wałęsa został w wolnych wyborach wybrany prezydentem.

Półśrodki

W Związku Radzieckim reformy zostały zainicjowane w roku 1986 niespodziewanie przez I sekretarza KPZR, Michaiła Gorbaczowa. Podjął on szereg inicjatyw zmierzających do pewnej demokratyzacji życia społecznego, bez rezygnowania z monopolu władzy partii komunistycznej i naruszania spójności wewnętrznej państwa.

W ramach prowadzonej przez Gorbaczowa polityki pierestrojki, czyli przebudowy, zniesiono niektóre ograniczenia dla prywatnej przedsiębiorczości i nawiązano szerszą współpracę gospodarczą z Zachodem. Planowano także częściową decentralizację władzy, przyznając republikom związkowym większy zakres samodzielności. Gorbaczowowska polityka głasnosti (wolności wypowiedzi) miała na celu zachęcenie do otwartych dyskusji, wyrażania niezadowolenia, wprowadzenie wolności informacji oraz ograniczenie wszechwładzy służby bezpieczeństwa.

Jednak Gorbaczow był reformatorem, nie rewolucjonistą. Przeprowadzał demokratyzację, by uratować system. Inni działacze prodemokratyczni, wśród nich Borys Jelcyn, chcieli jednak wyraźniejszych rezultatów, zaczęli więc prowadzić własną kampanię polityczną. Zostali oni dopuszczeni do mediów, za pośrednictwem których propagowali swoje poglądy. Inicjatywy Gorbaczowa nie zadowoliły tych, którzy opowiadali się za pełną demokratyzacją, a gospodarki nie udało się wyprowadzić z kryzysu, wobec czego niezadowolenie społeczne rosło.

Schyłek komunizmu

W roku 1988 Michaił Gorbaczow zaproponował przeprowadzenie wolnych wyborów do nowego parlamentu - Zgromadzenia Delegatów Ludowych. Jednak już w roku 1990 nowo wybrane parlamenty w poszczególnych republikach związkowych zaczęły przejmować władzę polityczną od centrum, stwarzając zagrożenie dla potęgi Kremla. W niektórych z nich siłą stłumiono takie dążenia. Na przykład w styczniu 1990 roku służby bezpieczeństwa zabiły 150 uczestników manifestacji pokojowych w Azerbejdżanie, a w maju podobne wydarzenia miały miejsce w Armenii.

W sytuacji, gdy komuniści tracili stopniowo władzę, działacze KPZR nastawieni wrogo wobec reform w sierpniu 1991 roku przeprowadzili zamach stanu. Jednak zamachowcy w ciągu kilku dni ponieśli porażkę, do czego przyczyniły się masowe wystąpienia zwolenników reform pod przywództwem Borysa Jelcyna. Jelcyn działał wcześniej w ścisłym kierownictwie partii, lecz w roku 1988, po odważnych wystąpieniach na rzecz pogłębiania reform, został przesunięty na niezbyt prestiżowe stanowisko ministra budownictwa.

Zwycięstwo Jelcyna przyspieszyło proces demokratyzacji, doprowadziło do delegalizacji KPZR, a ostatecznie w grudniu 1991 roku do rozwiązania Związku Radzieckiego.

Rozpad bloku

Podczas gdy w ZSRR trwała odwilż, w Europie Wschodniej zaczęły się rewolucyjne zmiany. W Czechosłowacji, mimo prowokacji ze strony służby bezpieczeństwa, uczestnicy prodemokratycznych wystąpień przyjęli i stosowali zasadę nie używania przemocy. Dzięki masowym demonstracjom, które określono potem mianem „aksamitnej rewolucji", w roku 1989 komuniści zgodzili się na rozpisanie wolnych wyborów. W Bułgarii zmiany zainicjowane zostały w dużym stopniu przez same władze, które stosunkowo szybko zgodziły się wprowadzić demokratyczne reformy. Dzięki temu i sporom między partiami opozycyjnymi postkomuniści wygrali wolne wybory w roku 1990.

W NRD natomiast reżim kierowany przez Ericha Honeckera odpowiedział na żądania przeprowadzenia reform represjami. Bez poparcia ZSRR aparat partyjny nie mógł jednak długo wytrwać przy polityce twardej ręki. Na najwyższych stanowiskach państwowych nastąpiły zmiany, których efektem były wydarzenia listopada 1989 roku, gdy upadł symbol podziału Europy na wrogie bloki -mur berliński.

W grudniu 1989 roku komunistyczny przywódca Rumunii, Nicolae Ceausescu, po wybuchu masowych demonstracji i walk ulicznych próbował ratować się ucieczką. Podczas walk między siłami bezpieczeństwa a demonstrantami, po których stronie stanęło wojsko - w ich trakcie zginęło około 100 osób - reżim upadł, a Ceausescu i jego żona, po pospiesznie przeprowadzonym procesie, zostali straceni. Przekonanie, że państwo powinno stanowić wspólnotę realizującą interesy najliczniejszej grupy etnicznej - narodu - czyli nacjonalizm, często wiązało się z dążeniami do reform demokratycznych. W ZSRR, na przykład, obywatele wielu republik nie mogli pogodzić się z rządami Rosjan, którzy zdominowali urzędy centralne mające decydujący udział we władzy.

Republiki związkowe nie mogły też pogodzić się z tym, że prowadzona przez kierownictwo centralne polityka niekorzystnie wpływała na ich gospodarkę, środowisko naturalne i problemy społeczne. Nacjonalizm stal się więc siłą, która generowała masowy sprzeciw i pobudzała narody do tworzenia własnych państw, rządzonych przez wyłonione w powszechnych wyborach władze.

Zagrożenia

Nacjonalizm z jednej strony wzmacniał ruch pro-demokratyczny, z drugiej jednak zagrażał stabilności nowo powstałych państw. Władzę przejmowały w nich często autorytarne reżimy i partie o skrajnych programach, które stanowiły zagrożenie dla demokracji.

Nacjonalistyczni ekstremiści często usiłują zrzucać winy za własne niepowodzenia polityczne na mniejszości. Napięcia powstają również, gdy państwo interweniuje w politykę obcego kraju, w którym przedstawiciele danej narodowości stanowią duży odsetek ludności.

Taka właśnie sytuacja zaistniała, gdy Armenia usiłowała na drodze wojny opanować azerski Górny Karabach, zamieszkiwany przez znaczną liczbę Ormian. W roku 1991, gdy Słowenia i Chorwacja ogłosiły niepodległość, Serbia, w obawie przed rozdzieleniem terytorialnym enklaw ludności serbskiej, próbowała powstrzymać rozpad federacji jugosłowiańskiej przy użyciu wojska. Działania te uległy eskalacji, dając początek krwawej wojnie domowej, która w 1992 roku rozszerzyła się na Bośnię i Hercegowinę. W takich warunkach demokracja nie mogła przetrwać.

Jednakże w Czechosłowacji, choć działalność nacjonalistów w 1992 roku doprowadziła do podziału federacji na dwa niepodległe państwa -Czechy i Słowację, udało się uniknąć tego rodzaju konfliktów. Także zjednoczenie Niemiec w roku 1991 przebiegło w sposób pokojowy.

Trudny start

Chociaż demokracja odniosła ostatnio wiele znaczących sukcesów, wiele niedoświadczonych rządów znalazło się w niezwykle trudnej sytuacji, usiłując utrzymać nowy porządek w warunkach destabilizacji politycznej i gospodarczej.

Niejednokrotnie tempo zmian nie odpowiada oczekiwaniom obywateli. Wiele reform nie może zostać zrealizowanych z uwagi na partykularne interesy nowo powstałych partii. W takiej sytuacji wybuchają niepokoje społeczne, poparcie dla rządów załamuje się, a niektórzy zniechęcają się do demokratycznego systemu władzy.

W nowo powstałych państwach demokratycznych komuniści i nacjonaliści wykorzystali podobną sytuację, deklarując wprowadzenie silnego systemu władzy i prowadzenie zdecydowanej polityki, które miałyby być skuteczniejsze niż „słabe" rządy demokratyczne. Popularność takich uproszczonych rozwiązań problemów państwa odzwierciedla spektakularny sukces rosyjskiego nacjonalisty Władimira Żyrynowskiego i jego Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji.

Przejęcie kontroli

W wielu krajach dawni działacze partyjni przyjęli nową strategię działania, aby poprawić swój polityczny wizerunek. W roku 1993 Sojusz Lewicy Demokratycznej, będący koalicją ugrupowań wywodzących się z dawnego systemu władzy, wygrał dzięki temu wybory parlamentarne w Polsce. W 1995 roku Aleksander Kwaśniewski, jeden z liderów SLD, w batalii o fotel prezydencki pokonał Lecha Wałęsę. W wyborach w Rosji w roku 1996 Borys Jelcyn musiał zacięcie walczyć z Gienadijem Ziuganowem, przywódcą rosyjskiej partii komunistycznej i deputowanym do parlamentu.

Innym zagrożeniem dla demokracji stały się autorytarne metody działania, do których uciekała się niekiedy nowa władza w warunkach politycznej destabilizacji. We wrześniu 1993 roku prezydent Jelcyn oskarżył parlament rosyjski o spowalnianie reform gospodarczych i politycznych, po czym zawiesił jego uprawnienia. Wobec tego deputowani postanowili zakwestionować władzę Jelcyna i po głosowaniu ogłosili Aleksandra Rutskoja prezydentem państwa. Wtedy Jelcyn narzucił mediom cenzurę i rozkazał oddziałom wojskowym okrążyć siedzibę parlamentu. 3 października w Moskwie wybuchły walki, które zakończyły się porażką zbuntowanych parlamentarzystów.

W różnych państwach demokratyzacja i reformowanie gospodarki zgodnie z wymogami wolnego rynku przebiegają w różnym tempie. Polska, Czechy i Węgry, które przodują w reformach, w roku 1999 zostały przyjęte do NATO, w niedługim czasie spodziewają się pełnego członkostwa w Unii Europejskiej. Niezależnie od tego, które ugrupowania znajdują się przy władzy, nie kwestionują one na ogół potrzeby reform, choć mają różne poglądy co do tempa i społecznych kosztów postępujących przemian. Sytuacja polityczna i gospodarcza w krajach takich jak Rosja, Serbia czy Białoruś pozostaje zaś ciągle niestabilna. Władze, jak białoruski dyktator A. Łukaszenka, często uciekają się tam do autorytarnych metod rządzenia. Również kraje demokratyczne stoją przed wieloma problemami ustrojowymi i społecznymi. W warunkach postępującej automatyzacji pracy i rosnącego bezrobocia przy jednoczesnym ograniczaniu zabezpieczeń socjalnych realne staje się zagrożenie spadkiem stopy życiowej. Aby sprostać nowym wyzwaniom, demokracja musi wciąż ewoluować.

Kompleksowego rozwiązania wymaga też na przykład problem praw emigrantów coraz liczniej przybywających do krajów Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych.

Podobne prace

Do góry