Ocena brak

Czym są platformy tektoniczne?

Autor /Szaran Dodano /31.01.2012

Dziś już powszechnie wiadomo, ze skorupa kon­tynentów oraz dna morskiego leży na wielkich platformach tektonicznych, które przemieszczają się względem siebie na powierzchni Ziemi. Pro­ces taki nazwano ruchem wielkich płyt. lub ina­czej platform tektonicznych. Tektonika zajmuje się badaniem podstawowych cech strukturalnych skorupy ziemskiej.
Platformy tektoniczne to bloki skalne zbudo­wane z twardych skał skorupy ziemskiej oraz sta­łej części płaszcza Ziemi, czyli, jak zostało wyżej opisane, składa się na nie to, co nazywamy litos­ferą. Pod twardą, stałą warstwą płaszcza znajduje się tak zwana astenosfera, zbudowana z materia­łów bardziej plastycznych oraz ze stopionych twardych warstw płaszcza. Astenosfera znajduje się od 100 do 200 km pod powierzchnią Ziemi.
Naukowcy wyróżniają 15 platform głównych oraz dużą liczbę mniejszych. Granice płyt tekto­nicznych przebiegają wzdłuż grzbietów oceanicz­nych, które są źródłem ich ruchu oraz miejscem ich spotkania. Platformy przesuwają się w kierun­ku przeciwnym do grzbietu, a poszczególne jego części stopniowo się od niego oddalają.
Rowy oceaniczne, natomiast, to miejsce kolizji płyt tektonicznych - tutaj jedna z nich zostaje wchłonięta z powrotem do wnętrza Ziemi. Obszar taki nosi nazwę strefy rowu oceanicznego.

Granice płyt tektonicznych mogą tworzyć troja­kie formacje. Dwie z nich, aktywne grzbiety oce­aniczne oraz strefy rowów oceanicznych, zostały już omówione. Trzecia, to tak zwane uskoki prze­kształcające, gdzie materiał skalny nie jest ani nabudowywany ani wchłaniany.
Uskoki przekształcające to pęknięcia prostopa­dłe do krawędzi płyty tektonicznej. Grzbiety oce­aniczne nie są nieprzerwanym łańcuchem wznie­sień. Przeciwnie, w swym biegu, niektóre ich fragmenty są wyraźnie przesunięte w jedną lub drugą stronę, co jest wynikiem przemieszczania się poszczególnych platform.
Granice pomiędzy platformami nie zawsze są równoległe do granicy pomiędzy skorupą dna oceanu a skorupą kontynentu. Niektóre z nich składają się z obu rodzajów powłoki, niektóre z kolei spotykają się pod pewnym kątem, a jesz­cze inne w miejscu styku przesuwają się wzglę­dem siebie. Doskonałym przykładem takiego przesunięcia jest uskok św. Andrzeja, rozciągają­cy się na zachodnim wybrzeżu USA.

Kiedy Vine i Matthews udowodnili teorię eks­pansji dna oceanu, uważano powszechnie, że siłą sprawczą poruszającą płyty tektoniczne była wydobywająca się nieustannie z grzbietów oce­anicznych nowa materia.
Następnie wykazano, że platformy nie są po­pychane przez narastające masy skalne, lecz wciągane do wnętrza Ziemi w strefach rowów oceanicznych, gdzie zostają, jak surowiec wtór­ny, ponownie odzyskiwane. Innymi słowy, lito­sfera nie jest wypychana na powierzchnię, lecz raczej wsysana do środka.
Trzęsienia ziemi oraz zjawiska wulkaniczne występują przede wszystkim na granicy styku dwóch platform. Na przykład na granicy dwóch płyt tektonicznych w strefie rowu oceanicznego u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej wypiętrzyły się Andy, góry, w skład których wchodzi wiele wulkanów.
Jednym z najbardziej niebezpiecznych obsza­rów na Ziemi jest obecnie uskok św. Andrzeja. Dwie przesuwające się względem siebie platfor­my, trąc o siebie wzajemnie, wytwarzają olbrzy­mie napięcia. Majestatyczny spokój jaki obecnie panuje na tych terenach to tylko cisza przed bu­rzą. W momencie, gdy tarcie stanie się zbyt moc­ne, potężne trzęsienie ziemi z pewnością znowu odmieni ukształtowanie naszej planety.

Podobne prace

Do góry