Ocena brak

Czym są odpady toksyczne?

Autor /Romka Dodano /31.01.2012

Przeróżne substancje chemiczne stanowią coraz większe zagrożenie dla środowiska. Dlatego tez poja­wiły się firmy specjalizujące się w skupowaniu i przechowywaniu groźnych toksycznych odpadów.
Po raz pierwszy problem przechowywania toksycznych odpadów trafił na pierwsze stro­ny gazet na początku lat 70. Doszło wów­czas do ujawnienia zwiększonej zachorowalności na raka i większego niż przeciętnie odsetka upo­śledzeń wśród nowo narodzonych dzieci w miej­scowości Love Cannal w pobliżu wodospadu Niagara. Okazało się, że budynki mieszkalne i szkoły zbudowano w bezpośrednim sąsiedztwie starego składowiska odpadów chemicznych.

W latach pięćdziesiątych teren składowiska został zasypany ziemią oraz gliną i wyrównany, a następ­nie zbudowano na nim osiedle. Przez dwadzieścia lat nic się nie działo, jednak z upływem czasu becz­ki ulegały korozji. W latach siedemdziesiątych ich trująca zawartość zaczęła się przesączać do gleby, a z niej do wód gruntowych i powietrza. Wkrótce też zaczęli chorować wchłaniający je, nieświado­mi zagrożenia ludzie.
W 1978 roku całą tę okolicę ogłoszono obsza­rem katastrofy ekologicznej i zmuszono jej miesz­kańców do wyprowadzenia się. Wysiedlono wów­czas około tysiąca rodzin. Po tej i podobnych katastrofach powołano specjalne organizacje, któ­rych zadaniem jest kontrolowanie zakładów pro­dukujących toksyczne substancje i monitorowanie miejsc ich składowania. W Stanach Zjednoczonych Agencja Ochrony Środowiska (EPA) sprawuje nadzór nad ponad 250 mln ton niebezpiecznych sub­stancji rocznie. Agencja ta jest największą tego typu organizacją na świecie.

Na liście EPA znajduje się ponad trzydzieści tysię­cy składowisk odpadów toksycznych. Organizacja i zarządzanie takimi miejscami to ogromne zada­nie stojące przed producentami chemikaliów. Dla­tego też jedynie część ze składowisk odpadów znaj­duje się pod kontrolą samych producentów, reszta zaś należy do wyspecjalizowanych firm świad­czących usługi często więcej niż jednemu zakła­dowi przemysłowemu.
Katastrofa w okolicach Niagary nie była odosob­nionym przypadkiem. Ujawniła ona jedynie skalę problemu i przyczyniła się do odkrycia i zagospo­darowania wielu innych niebezpiecznych miejsc. Podejrzewa się, że mimo dużo większej świado­mości zagrożeń setki starych składowisk pozosta­je jeszcze nie odkrytych. Na oficjalnej liście miejsc potencjalnie zagrożonych znajduje się ponad tysiąc pozycji, z czego jedynie kilkadziesiąt zostało w od­powiedni sposób zabezpieczonych. Najwięcej skła­dowisk w Stanach Zjednoczonych, bo aż 65, odkry­to w stanie New Jersey. Czasami Agencja Ochrony Środowiska jest w stanie udowodnić, że określo­ne substancje pochodzą z danej fabryki i zmusić jej właścicieli do poniesienia kosztów usunięcia niebezpiecznych odpadów. Często przedsiębior­stwa te starają się z własnej inicjatywy oczyścić dany teren, najczęściej jednak zlecają to innym, wyspecjalizowanym firmom czerpiącym z tego bardzo wysokie profity.

Podobne prace

Do góry