Ocena brak

Co może być istotne w rehabilitacji osób z autyzmem?

Autor /Eustachy777 Dodano /13.03.2013

W dziedzinie tak obszernej i złożonej, jaką stanowi proces porozumiewania się osób z autyzmem mamy do czynienia z bardzo wieloma niewiadomymi, co utrudnia postępowanie diagnostyczne i rehabilitację. Wydaje się, że znaczący wkład do lej problematyki wnoszą badania koncentrujące się na mechanizmach zjawiska określanego jako odczytywanie umysłu {mindreading) Znajdują one potwierdzenie zarówno w eksperymentach neurofizjologicznych, jak i w obser-wucjach clologicznych. Warto je poważnie potraktować, jeśli chce się znaleźć solidne podstawy dla programów rehabilitacji.

Cały szereg wokalizacji i pozajęzykowych reakcji przejawianych przez osoby z autyzmem może zawierać w sobie wiele informacji, które najlepiej potrafią odczytywać członkowie rodzin łych osób. Warlo ten rodzaj ekspresji poddać wnikliwej analizie i próbować określić ich społeczne oraz indywidualne uwarunkowania, by móc rzetelnie oceniać kompetencje komunikacyjne w autyzmie.

Jak wynika z badań przeprowadzanych przez psycholingwistów rozwojowych. istotną rolę w oddziaływaniach efektywnie wspomagających kompetencje językowe dziecka pełnią te mechanizmy, które odnoszą się do wspólnego pola uwagi (joint attention) oraz do związanego z lym kontaktu wzrokowego. Stąd wynika konieczność dostosowywania się w procesie rehabilitacji do poziomu oczekiwań i gotowości komunikacyjnej przejawianych przez dziecko. Innym wskazaniem, nie mniej istotnym dla efektów, jcsl wykorzystywanie poza-językowych form wymiany informacji w zabawie organizowanej na zasadzie partnerskiej naprzcmicnności reakcji, w której wszelkie inicjatywy komunikacyjne dziecka nic mogą pozostawać bez odpowiedzi zc strony osób dorosłych.

Możliwie wcześnie warto u dzicci z autyzmem rozwijać te zdolności zabawowe, które odwołują się do symboli, odgrywania ról oraz metafory. Mogą one wchodzić do programów oddziaływań wychowawczych oraz logopedycznych w placówkach szkolnych i ośrodkach rehabilitacyjnych, zarówno w formie zajęć indywidualnych, jak i grupowych.

Innym wymiarem, który zasługuje na wnikliwe uwzględnienie i w ocenie wstępnej, i w postępowaniu rehabilitacyjnym, są rozmaite aspekty percepcji i przetwarzania bodźców słuchowych. Wydaje się, żc wiele możliwości tkwi w dobrze przygotowanych i odpowiednio dostosowanych do indywidualnych cech dziecka programach rytmiki. Prowadzone przez nas badania nad stosowaniem zajęć wykorzystujących rytmikę wykazują godne uwagi efekty.

Autyzm jest zaburzeniem wielopostaciowym i fakt len nie może być pomijany w programach rehabilitacji. Zbyt często postępujemy po omacku, próbując stosować metody, które choć sprawdzają się w przypadku osób niepełnosprawnych umysłowo, nic przynoszą efektów w autyzmie. Niewątpliwie istnieje potrzeba integrowania rozmaitych form postępowania rehabilitacyjnego. Tworzy się coraz więcej programów i większość z nich zawiera powtarzające się elementy. Powstaje problem wyboru takich metod, które nic zawierałyby sprzecznych lub niezgodnych celów.

Wyłania się kwestia odległości w czasie między tymi oddziaływaniami, które mają na celu zlikwidowanie lub przynajmniej zmniejszenie zaburzeń w zachowaniu a oddziaływaniami rozwijającymi umiejętności poznawcze iuh aktyw'-ność psychoruchową. Pierwsze z nich mogą wykorzystywać w większym stopniu niż drugie wzmocnienia ujemne. Jeśli zastosuje się w stosunkowo krótkim czasie procedury mające na celu osiągnięcie zarówno jednego, jak i drugiego celu, może wystąpić ryzyko mylnego interpretowania przez dziecko przekazywanych mu informacji.

Alfred i Franęoise Brauncrowie (1996) w swej książce na temat postępowania wychowawczego w upośledzeniu umysłowym przedstawiają wyniki oddziaływań prowadzonych w kierowanych przez nich ośrodkach, z których korzystały także dzieci autystyczne. Stosowane tam metody nawiązywały przede wszystkim do spontanicznej aktywności, wyzwalanej pr/y pomocy bodźców działających na sferę zmysłową, z położeniem nacisku na tworzenie w dziecku poczucia bezpieczeństwa. Promowano wszelkie oznaki podejmowania danej czynności, nawet jeśli nic udawało się pozytywnie jej zakończyć i osiągnąć zamierzonego efektu. W realizowanych w ośrodkach programach łączone były ze sobą rozmaite techniki i dawało to pozytywne rezultaty.

Istotne jest to, by łączenie różnych technik i sposobów podejścia odbywało się na zasadzie jasnego określenia celów aktualnie realizowanych zajęć. Dopomóc w tym może z jednej strony dobra znajomość profilu rozwojowego dziecka. a z drugiej orientacja w neuropsychologicznym podłożu tych funkcji, na które chcemy oddziaływać. Może być tak. żc rozwijanie jednej funkcji, związanej np. zc wskazywaniem na obrazkach określonych zdarzeń nasyconych czynnikiem interakcji społecznych, będzie ułatwiać wyzwalanie reakcji językowych. Warto zatem łączyć ze sobą ćwiczenia, o których jesteśmy przekonani, że mogą niejako w sposób indukcyjny wpływać na inne pożądane efekty, ułatwiając ich osiąganie. Aktywność psychoruchowa, realizowana w zajęciach grupowych na powietrzu, wyzwala szereg reakcji emocjonalnych typowych dla zdrowych dzicci oraz chęć do komunikowania się; warto ten rodzaj doświadczeń rozszerzać w innym środowisku, np. domowym, starając się o ich uogólnienia, z czym jest najtrudniej w autyzmie.

Problematyka łączenia zc sobą różnych metod jest nic mniej ważna niż umiejętność z jednej strony określenia tych zachowań, które można traktować jako prekursory poprawy, a z drugiej rozpoznawania zachowań, które mogą powodować korzystne zmiany, wyzwalając właśnie te umiejętności, o które nam chodzi. Są to pivotaI behaviorst o których pisze w swym studium J. L. Matson i in. (1996), przedstawiając wyniki analizy 261 wydanych w lalach 1980-1996 publikacji na temat terapii behawioralnej osób z autyzmem. Podejście wykorzystujące funkcjonalną analizę zachowania jesl coraz bardziej rozbudowywane i warto nim się posługiwać przy poszukiwaniu najbardziej efektywnych dróg docierania du tych sfer rozwoju, klórych nie udaje się kształtować za pomocą innych metod.

Dość interesujących informacji, cennych z punktu widzenia procesu komunikacji. dostarczają autobiografie osób z autyzmem. Jedną ze znanych polskim czytelnikom jest książka T. Grandin i M. M. Scariano (1995), w której znaleźć można kilka opisów dotyczących trudności w porozumiewaniu się. przedstawionych z rclrospekcji. Mimo żc dr Tempie Grandin jest pracownikiem nauko-wyin uniwersytetu w Colorado, pisze książki i pomyślnie realizuje swą karierę zawodową, doświadcza Irudności związanych z rozpoznawaniem bardziej złożonych wypowiedzi w icii realnym czasie, jeśli łączą się one z interakcjami społecznymi. Nic potrafi uporać się ze zrozumieniem aluzji, przypuszczeń, ironicznych sformułowań, wypowiedzi metaforycznych, żartów. Nic doświadcza jednak trudności w rozumieniu języka naukowego i technicznego.

Pomimo poważnych trudności i przeszkód występujących w procesie porozumiewania się u osób z autyzmem, warto zapewnić im możliwie wcześnie systematyczne oddziaływanie rehabilitacyjne. Można wtedy spodziewać się, że zwiększą się ich szanse na usamodzielnienie i umocnienie psychologiczne. Zimmcrman i Warschausky (1998) przedstawiają podstawowe komponenty opisywanej przez siebie teorii umocnienia psychologicznego (psychological empovermenl), wymieniając wśród nich motywację do autokontroli, poczucie sprawstwa w działaniu, krytyczną świadomość oraz Iransakcyjność między jednostką a środowiskiem. Są to wartości idące w parze z kompetencją komunikacyjną i jej społecznymi uwarunkowaniami (Grabias 1994). Aulyzm. będący rozległym i wyróżniającym się specyficznymi cechami zaburzeniem rozwojowym, stwarza jako przedmiot badań nowe perspektywy lepszego poznania trudnych problemów procesu komunikacji i jego ograniczeń.

Podobne prace

Do góry