Ocena brak

Chód „gołębi”

Autor /kulka Dodano /20.12.2013

Definicja. Skręcanie stóp w chodzie w fazie podparcia (obciążania) do wewnątrz. Faza przekolebania następuje przez zewnętrzny brzeg przodostopia, a nie przez paluch. W pozycji stojącej dziecko na ogół ustawia stopy poprawnie. Ten wariant chodu z reguły dotyczy obu kończyn.

Etiopatogeneza tego nieprawidłowego chodu nie została dotąd w pełni wyjaśniona, bowiem z reguły nie spostrzega się przesłanek anatomicznych czy czynnościowych, które uzasadniałyby ten rodzaj chodu. Fakt, że zjawisko chodu „gołębiego” jest rzadkie u dorosłych (brak poprawy chodu u 8%), skłania do przypuszczeń, że może on być uwarunkowany ułożeniem płodu w łonie matki. Fakt ten może opóźniać zmiany torsyjne kończyn w toku rozwoju dziecka (Aston). Uważa się nawet, że jest on wariantem, mieszczącym się w granicach normalnego rozwoju (Wese-ley i wsp.). Częstość występowania u dzieci z chodem „gołębim” koślawości kolana i/lub stopy płasko--koślawej skłoniła do wysunięcia hipotezy, iż dziecko z tą często fizjologiczną dla wieku „wadą” skręca stopy czynnie do wewnątrz, aby przemieścić środek ciężkości ciała na zewnątrz w obrębie stopy i przez to odciążyć przyśrodkową jej część. Uważa się przyśrodkowe przemieszczenie środka ciężkości za istotny czynnik upośledzający wydolność statyczną stopy. Również Patyński uważał, że chód „gołębi”, jako oszczędzający wewnętrzną stronę stóp, stanowi ochronę przed dolegliwościami bólowymi.

Obraz kliniczny i różnicowanie. Wadliwy chód dziecka w postaci skręcania stóp do wewnątrz jest częstą przyczyną szukania przez zaniepokojonych rodziców pomocy u lekarza ortopedy. Rolą lekarza jest, w wyniku badania klinicznego i badań dodatkowych, ustalić, czy przyczynę chodu „gołębiego” można uznać, wobec braku obiektywnych zmian, za odmianę chodu, która przeważnie ustępuje do 6.-7. roku życia, czy jej podłożem są zmiany patologiczne.

Różnicowanie. Przyczynami obiektywnymi na poszczególnych poziomach kończyny mogą być: 1) zwiększona antetorsja szyjki k. udowej; 2) szpotawość kolana, m.in. w przebiegu choroby Blounta, lub zwiększona torsja wewnętrzna piszczeli, charakteryzująca się skręceniem stóp również w pozycji stojącej przy „zerowym” ustawieniu rzepek; 3) wrodzone przywiedzenie przodostopia lub przetrwałe zaburzenia rotacyjne podskokowe po leczeniu wrodzonej stopy końsko-szpotawej. W tych przypadkach, często jednostronnych, opisane odchylenia nie wykazują skłonności do ustępowania.

Szczególnie trudna do różnicowania jest łagodna postać diplegii spastycznej u dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym. Nadzieję w różnicowaniu budzi obiektywna analiza chodu. Zmiany dotyczą zwiększonego napięcia mm. rotatorów wewnętrznych uda lub m. piszczelowego tylnego.

Leczenie. U małych dzieci jest ono w postaci idio-patycznej z reguły zbędne, a inwazyjne przeciwwskazane. Jeśli rodzice nie akceptują chodu dziecka i uważają, że wkładki ortopedyczne rozwiążą problem, należy im wytłumaczyć istotę choroby i przedstawić diagnozę.

W przypadkach chodu „gołębiego” o ustalonej etiologii stosujemy leczenie do niej dostosowane.


 

Podobne prace

Do góry