Ocena brak

Centurie i Roczniki kościelne

Autor /NaumxD Dodano /24.04.2013

Dzieje Kościoła powszechnego, czy to w opracowaniu ewangelików augsburskich, czy katolików, niebyły wolne od tendencji apologetycznych.

Centurie Magdeburskie, zwane tak w skrócie od trzeciego swego wydania w połowie XVIII wieku, byłydziełem zespołu ewangelickich teologów i historyków pod kierownictwem Matthiasa Flaciusa, wybitnegouczonego, lecz zdecydowanego przeciwnika jakiegokolwiek nurtu pojednawczego w luteranizmie. Z trzynastu tomów, wydanych w Magdeburgu 1559-1574 pod długim tytułem, zaczynającym się: Ecclesiasticahistoria integram Ecclesiae Christi ideom complectans [...], każdy obejmował jedno stulecie (łac.centum, stąd nazwa centurie) historii Kościoła do 1400 roku, a ich wspólną tendencją było podkreślenie,że Kościół rzymski (papistyczny) fałszował naukę apostolską, a odkrył ją w pierwotnym (prawdziwym)kształcie i oczyścił dopiero Marcin Luter.

Grzegorz XIII ustanowił komisję kardynałów, ze Stanisławom Hozjuszem w jej składzie, by dała Centuriomodprawę. Pojawiły się przeciw nim pisma polemiczne katolickich teologów, a historycy przystąpilido krytycznego badania źródeł.

Roczniki kościelne (Annales ecclesiastici a Christo nato ad annum 1198, Rzym 1588-1607) oratorianina,kardynała Cesarego Baroniusa (zm. 1607) wyrosły z tych badań, a przede wszystkim z jego wykładów,prowadzonych na życzenie Filipa Neri w rzymskim Oratorium. Autor nie taił, że napisał je przeciw dzisiejszym nowościom, w obronie ołtarza świętej Tradycji i władzy Kościoła rzymskiego, dlatego starał sięwykazać historyczną wiarygodność nauki Kościoła katolickiego. Ta tendencja nie pomniejsza faktu, że Baronius wykorzystał olbrzymi materiał źródłowy.

Roczniki szybko znalazły kontynuatorów, którzy dopisali dzieje Kościoła po 1198 roku. Wśród nich jestpolski dominikanin Stanisław Bzowski (zm. 1637), lecz wykazał on mniej krytycyzmu niż Baronius.Wśród tłumaczeń tego dzieła na wiele języków znajduje się polskie, jezuity Piotra Skargi: Roczne dziejekościelne (Kraków 1603), często wznawiane i chętnie czytane.

Podobne prace

Do góry