Ocena 5.0 1 głos

„BYT" a „POWINNOŚĆ"

Autor /Majeczka Dodano /12.12.2012

Trady­cyjne określenie jednego z najważ­niejszych zagadnień w dwudzie­stowiecznej etyce (ściślej: —> metaetyce), którego przedmiotem jest problem prawomocności przejścia od zdań o faktach (zdań zawierających słowo „jest") do tzw. wypowiedzi po-winnościowych (wypowiedzi zawie­rających słowo „powinien"), tzn. problem: czy z tego , jak jest" można wyprowadzać konkluzję „jak być po­winno". Zagadnienie to zostało przed­stawione po raz pierwszy przez Hume'a, który podkreślał, iż „powinien" albo „nie powinien" stanowi wyraz zupełnie innego stosunku niż „jest" albo „nie jest". Stanowisko Humea doczekało się licznych interpretacji, wśród których dominuje interpretacja głosząca, iż mamy tu do czynienia z tzw. gilotyną, mówiącą o logicznej niemożności „wyprowadzania po­winności z bytu" (no ought from is)-Wg Nowell-Smitha i Hare'a, „giloty­na Hume'a" (określenie wprowa­dzone w 1964 r. przez Blacka), spro­wadza się do stwierdzenia, iż z punk­tu widzenia logiki formalnej jest rze­czą niemożliwą, aby konkluzja wnio­skowań zawierała coś więcej aniżeli znajduje się w przesłankach. Pomimo to, próby wyprowadzania ocen lub norm ze zdań o faktach podejmowano (i po­dejmowane są) wielokrotnie.

Podobne prace

Do góry