Ocena brak

Bydło

Autor /Hon Dodano /30.05.2013

Bydło (bos, §ovę, poós) jako nazwa gatunku obejmuje byka (taurus, rai/gag), który zapładnia swoją rasę, woła (bos, fiovę), który tylko na skutek ingerencji człowieka został pozbawiony tej możliwości i przez to jest bardziej uległy, krowę (vacca, tir/Mia), która nosi nowe życie, rodzi je i karmi, wreszcie cielęta (pituli, ftóaxoi), niedojrzałe jeszcze latorośle obojga płci.

Byk i krowa były od najdawniejszych czasów symbolami kosmicznej płodności; byk jako zasada męsko-płodząca, krowa jako zasada żeńsko--macierzyńska. Ludzie pierwotni w tych domowych zwierzętach hodowanych w stadach widzieli, jakby skoncentrowane w mikrokosmosie, wielkie misterium stawania się natury. Dlatego też tysiące lat przed Chrystusem na wszystkich obszarach kulturowych spotykamy się z ideą i przedstawianiem bogów natury i pogody w postaci byka, a także bogini-kro-wy, która rodzi wszelką istotę na świecie.

Byk ma związek ze słońcem i księżycem, krowa tylko z księżycem. Spośród wielu przykładów wymieńmy egipskiego Apisa, tj. świętego byka z Memfis, symbol Ozyrysa, którego kult uprawiali również niewierni Izraelici z tą jednak różnicą, że zarówno w złotym cielcu (Wj 32, 4—35), jak i w dwóch cielcach, które Jeroboam, pomimo zakazu Bożego (por. Wj 20,4 n.), postawił w Betel i Dan (1 Kri 12,28), czcili symbole mocy Jahwe. Według Ozeasza (8,5; 13,2) również w Samarii znajdowała się świątynia poświęcona bykowi. Z pokrewnymi kultami spotykamy się również w innych plemionach semickich.

Szczególne znaczenie ma także prabyk znany z religii Irańczyków:

Z jego ciała, gdy został zabity przez Arymana, wyrosły wszystkie rośliny. Przedstawienie tego wydarzenia, któremu został nadany jednak inny sens, ma bowiem wyobrażać odrodzenie ludzi na końcu świata, odnajdujemy także na reliefach w późniejszym kulcie Mitry. Następnie wymieńmy Minotaura z Krety, Baaia-Molocha Fenicjan i Ammonitów, który także w historii Izraela odegrał smutną rolę (Jr 19,5; 32,35).

Wypada wreszcie wspomnieć o babilońskich i asyryjskich bogach przyjmujących postać byka, a także o Zeusie-Jupiterze i Dionizosie-Bachusie znanych w Grecji i Rzymie, którym przypisywano jednak jeszcze inne symbole. Helleńską boginię księżyca (Selene) przedstawiano, jak w wozie zaprzężonym w krowy wędruje nocą po niebie. Rogi byka i krowy były, ze względu na ich kształt przypominający sierp, symbolem księżyca. Przynoszono im też, jako świętym zwierzętom znanych bóstw, ofiary z bydła. Odnosi się to do Wotana, boga Germanów. W niektórych przypadkach ofiary te zastępowano ofiarowaniem im pieczywa w formie sierpu księżyca (protoplaści dobrze znanych „rożków”). — Czaszkami ofiarowanego, bydła ozdabiano świątynie i ołtarze. Wraz z postępem kultury zastępowano je czaszkami z kamienia. Starożytny Wschód obfitował w tego rodzaju głowy byków ozdobionych rozetami (słońca) i innymi symbolami światła (półksiężyc, gwiazda). Jeden z przykładów odnalezionych w Ur pochodzi z trzeciego tysiąclecia przed Chr.

Owe „bukraniony” z ich potężnymi rogami miały zapewne być również skutecznym środkiem obronnym przeciw złym czarom. Powszechnie róg uchodził przecież za symbol siły, mocy i obrony (por. Róg).

Z tej racji, że urodzajność ziemi zależy od jej nawodnienia, a bujna fantazja człowieka pierwotnego dostrzegała podobieństwo między hukiem czy szumem wody a szalejącym bykiem, stał się on również jednym z atrybutów bóstw rzecznych i boga morza, Posejdona.

Nawet na nieboskłonie znak Byka błyszczy wśród innych znaków zodiaku. Gdy słońce kwietniowe znajduje się w tym znaku, rozpoczyna się wiosna, w której cała przyroda budzi się do życia. I w tym przypadku byk jest symbolem wiecznie rodzącej wszechmocy natury. Skąd jednak znak Byka na nieboskłonie? — Sumerowie szukali siedziby swoich bóstw wśród gwiazd, a siła ich wyobraźni pozwalała im dostrzegać je tam rzeczywiście w takiej postaci, jaką oglądali na ziemi i uważali za objawienie najwyższej Istoty.

Woły były także symbolem uprawy roli i cywilizacji, ponieważ uprawa ziemi, w której odgrywały ważną rolę, dała początki kulturze.

Armenia (wielkie bydło), tzn. woły, wielbłądy i osły, wraz z pecora (małe bydło), czyli owce i kozy, stanowiły główne bogactwo starożytnych ludów pasterskich Wschodu, a więc także Izraelitów. Bydło chętnie podąża za człowiekiem, nawet wtedy, gdy ten prowadzi je na rzeź. Zna ono swego pana i jest do niego przywiązane (por. Iz 1,3). Prawo Boże zabraniało Izraelitom kastrowania byczków (por. Kpł 22,24). Dlatego też tam, gdzie Wulgata używa określenia „bos”, a Septuaginta  zawsze chodzi o byki. Vigoroux podaje, że byki w Palestynie nie były tak nieokiełznane, jak są zazwyczaj, i że używano ich do prac na roli. Rozdrażnione jednak, albo zetknąwszy się z jakąś sytuacją, do której nie były przywykłe, mogły okazać się również niebezpieczne. W ich sile również Pismo Święte dostrzega symbol.

W ostatnim błogosławieństwie, którego Mojżesz przed śmiercią udziela ludowi Izraela, powiada w proroczym widzeniu o pokoleniu Józefa i jego synach: „Oto Jego byk pierworodny — cześć Jemu! Jego rogi — rogami bawołu, bije nimi narody aż po krańce ziemi” (Pwt 33,17). Ten obraz ma wyrażać dzielność pokoleń Izraela w zwalczaniu nieprzyjaciół ludu Bożego. Św. Augustyn odnosi to miejsce Pisma Świętego do Chrystusa, ponieważ rogi byka wyobrażają krzyż: „»Primogenitus tauri pulchritudo eius«. Nie tak trzeba to rozumieć, jakby powiedział: »pierworodny byka«, lecz ponieważ jest pierworodnym, piękność Jego niczym piękność byka: ze względu na rogi krzyża rozumie się, że przenośnie mowa tu o Panu” .

Natomiast rozdrażniony, szalejący byk jest symbolem dzikiej, nie-ujarzmionej przemocy: ,,Otacza mnie mnóstwo cielców, osaczają mnie byki Baszanu” — skarży się cierpiący Mesjasz w proroczym Psalmie 22,13 (por. Ps 68,31).

Również moc Boga ukazuje się pod obrazem wołu (byka), którego ogląda prorok Ezechiel w widzeniu czterech istot żyjących (Ez 1,5.10) i apostoł Jan (Ap 4,7). W odniesieniu do Chrystusa wół (młody byk) ukazujący się w tej wizji wyraża Jego ofiarę śmierci. Podstawą późniejszego przypisania tego zwierzęcia Łukaszowi Ewangeliście jest również idea ofiary (por. Symbole Ewangelistów).

Młode byczki {vituli fióozoi) należały przecież do najcenniejszych ofiar Starego Testamentu i już jako takie były symbolem, gdyż składanie w ofierze tych zwierząt zastępowało złożenie w ofierze ludzkiego życia. W tym właśnie zwierzęciu kryje się szczególna pełnia życia i siła, dlatego jego wyjątkowa wartość i zalecenia, by składać je w ofierze przy najbardziej uroczystych okazjach, takich jak: wyświęcenie Aarona i jego synów na kapłanów starotestamentowego kultu (Wj 29,1), dni nowiu księżyca (Lb 28,11), Święto Paschy, dzień pierwocin (Święto Tygodni) i Święto Namiotów (Lb 28,19.27; 29,13), Nowy Rok i Dzień Przebłagania (Lb 29,2.8). Następnie, poświęcenie pierwszej świątyni za rządów Salomona (1 Kri 8,63), a także ofiara dziękczynna po powrocie z niewoli babilońskiej (Ezd 8,35).

Dwanaście wołów (byków), podtrzymujących w świątyni Salomona „brązowe morze” (1 Kri 7,25), z którego czerpano wodę potrzebną do ablucji kapłańskich, miało prawdopodobnie plastycznie wyobrażać te najbardziej cenne zwierzęta ofiarne, a więc być symbolem kultu. Ustawione były one w formie krzyża; po trzy w kierunku czterech stron świata. Egzegeza mistyczna dopatruje się w tych wołach typu dwunastu apostołów i ich następców w głoszeniu wiary. Udają się oni w cztery strony świata też jako nosiciele wody sakramentalnej, którą chrzczą narody w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Prawo Mojżeszowe nakazywało składać w oficjalnych ofiarach wyłącznie zwierzęta płci męskiej, krowy zaś można było złożyć w ofierze tylko w pewnych określonych przypadkach (Pwt 21,1—9). Jednakże na długo przed nadaniem Prawa wymienia się wśród zwierząt ofiarnych przymierza Abrahama krowę, trzyletnią jałowicę (Rdz 15,9). Księga Liczb (19,1—10) nakazuje zabicie młodej, czerwonej krowy i spalenie jej razem z drzewem cedrowym, hizopem i nitkami karmazynowymi i zmieszanie jej popiołu z wodą oczyszczenia, która służyła do obmyć rytualnych. W znaczeniu dosłownym młodość zwierzęcia miała symbolizować płeć żeńską, dającą życie, zaś jego czerwony kolor — niezużytą siłę życiową; w znaczeniu przenośnym zwierzę to było typem Zbawiciela.

„Prawdziwą młodą jałowicą — powiada Metody z Olimpu — jest ciało Chrystusa, które przyjął, aby odnowić świat: zbroczone krwią poniesionych cierpień, bez skazy, niewinne, bez jarzma, bo wolne od grzechu i nie przyzwyczajone do więzów, wolne od wszelkiej namiętności. Zabita poza obozem, poza Jerozolimą, na czystym, nieskalanym miejscu. Przez jej krew zostały uświęcone Kościoły, przez jej popiół oczyszczony lud, przez jej śmierć wszyscy poganie wykupieni od śmierci.” 

W.Nowym Testamencie św. Paweł przytacza tekst z Księgi Powtórzonego Prawa: „Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu” (25,4), mówiąc o prawie głosicieli Ewangelii do wsparcia materialnego ze strony wierzących (1 Kor 9,9). Pracujący wół stał się symbolem apostołów wszystkich czasów, którzy trudzą się nad dziełem rozkrzewienia wiary, i w tym znaczeniu mówią o nim, jak już zaznaczyliśmy, Ojcowie Kościoła.

Na temat przedstawienia wołu i osła w stajence betlejemskiej, a także wołu jako atrybutu św. Łukasza, por. Osioł i Symbole Ewangelistów.

Podobne prace

Do góry