Ocena brak

BURSKO-ZULUSKA WOJNA 1838-1839

Autor /boben Dodano /01.08.2012

Wielki trek, czyli wędrówka do Transwalu burskich hodowców bydła, którzy pragnęli ujść spod panowania brytyjskiego w Afryce Południowej, doprowadziła do konfliktu między Europejczykami a plemieniem Zu-lusów.

Jedna z grup wędrowców prowadzona przez Pięta Retiefa (1780-1838) poprosiła króla Zulusów, Dingaana (zm. 1840) o przy­dział ziemi. Dingaan zgodził się pod warun­kiem, że Retief odzyska bydło, które królowi ukradł jego rywal. Retief sprowadził bydło, ale Dingaan ziemi nie przydzielił, zdradziec­ko napadł na Burów i wybił całą grupę (6 lutego 1838). Zulusi zaatakowali potem burską osadę Weenen („miejsce płaczu") w Natalu i zamordowali 282 osoby - męż­czyzn, kobiety i dzieci. W kwietniu 1838 Burowie zebrali wojsko i zaatakowali Zulu­sów. Wciągnięci w zasadzkę, Burowie z tru­dem przedarli się i uratowali, ponosząc duże straty. W tym samym czasie nadciągnęły ze wschodu wojska brytyjskie, które również wpadły w pułapkę i zostały otoczone przez 7000 Zulusów. Brytyjczycy odparli trzy ataki wroga, ale czwarty atak rozbił siły brytyjskie na dwie części. Jedna połowa usiłowała wycofać się, idąc wzdłuż rzeki Tugela, wy­rwać udało się jednak niewielu. Druga część wojsk została szczelnie otoczona; Zulusi przypuszczali nieustanne ataki dopóty, do­póki nie zabili wszystkich żołnierzy brytyj­skich. Burowie zebrali następną armię i za­proponowali Dingaanowi negocjacje pokojo­we, ale król zamiast negocjacji wyprawił przeciw nim 10-tysięczne wojska. 16 grudnia 1838 w bitwie nad BLOOD RIYER używa­jący broni palnej Burowie zdziesiątkowali wojowników zuluskich Dingaana; pozostali przy życiu wycofali się. W rok później brat Dingaana, Umpanda (zm. 1872), zawiązał spisek w celu zdobycia zuluskiego tronu; jego poplecznicy wezwali na pomoc białych, którzy skwapliwie jej udzielili. Wspólnie stawili czoło wojskom Dingaana i pokonali je; Dingaan uciekł na północ i został później zamordowany. Po pokonaniu Dingaana biali przejęli władzę nad Natalem.

Do góry