Ocena brak

Bona Sforza

Autor /Wrocislaw Dodano /11.05.2012

 

- druga żona Zygmunta Starego

Bona była córką księcia Mediolanu Gian Galeazzo Sforzy i Izabeli Aragońskiej. Urodziła się w 1494 roku. Po rychłej śmierci ojca rodzina utraciła swoje włości i musiała walczyć o utrzymanie swej pozycji.

W 1512 roku księżniczka Bona stała się jedyną spadkobierczynią księstwa Bari. Bona dorastała w wyjątkowych warunkach. Zarówno Mediolan, jak i Neapol były ośrodkami nauki i sztuki Odrodzenia. Księżniczka uczyła się łaciny, historii, teologii, prawa, geografii, filozofii i matematyki. Znała dobrze autorów starożytnych, z łatwością wygłaszała oracje łacińskie.

Pobierała lekcje tańca i muzyki. Na codzień obcowała z wielkimi artystami i dziełami sztuki. Sama jednak mało interesowała się sztuką i jej działalność w tej dziedzinie w Polsce była przeceniana. Zapoczątkowała gromadzenie arrasów (zbiory uzupełnił jej syn). Księżniczkę uczono, że trzeba poznać mężczyzn, aby potrafić nimi rządzić.

Na dworze panowała więc swobodna atmosfera. Posłowie Zygmunta donosili królowi, że narzeczona bardziej przypomina boginię niż ziemiankę. Ślub per procura odbył się we Włoszech z ogromnym przepychem w 1517 roku.

Panna młoda miała 24 lata, pan młody 51. Bona była atrakcyjną kobietą, nie pierwszej już, jak na owe czasy, młodości. Była zgrabna, pięknie tańczyła. Miała jasne włosy i ciemną oprawę oczu. Cechą najważniejszą jej osobowości był wielki zmysł polityczny, połączony z niespożytą energią i ogromnymi ambicjami. Była mądra, przyznawali to nawet jej wrogowie. Odznaczała się bardzo silną wolą i umiejętnością podejmowania decyzji.

Mimo tych zalet, nigdy w pełni nie zrozumiała Polaków i specyficznego układu sił społecznych. Uważano ją za wyniosłą i miała licznych wrogów. Łatwo wybuchała gniewem, a awantury przez nią urządzane stawały się coraz bardziej gwałtowne. Rzucała się wtedy na podłogę, przeklinała, drapała twarz.

Mimo częstych darów na rzecz Kościoła, nie była zbyt pobożna. Lubiła łowy i muzykę. Zygmunt I Stary szybko przywiązał się do Bony (była jego drugą żoną), a wkrótce jej silniejsza osobowość zdominowała króla. Bona była dobrą, troskliwą i opiekuńczą małżonką. Jej stosunki z dziećmi Zygmunta, także naturalnymi, były wzorowe. W swoim otoczeniu miała wielu Włochów.

Wprowadziła na dwór nową modę (np. dekolty), ograniczyła obżarstwo i pijaństwo w czasie uczt. W 1519 roku urodziła się pierwsza córka, królewna Izabela, a rok później syn - Zygmunt August. Król był szczęśliwy, wzmocniło to bardzo pozycję matki. W następnych latach królowa urodziła jeszcze trzy córki: Zofię, Annę i Katarzynę. Ostatnim jej dzieckiem był syn Wojciech Olbracht, zmarły tuż po narodzinach.

Królową w czasie polowania zaatakował niedźwiedź, spadła z konia i urodziła przedwcześnie. Zygmunt August, jedyny syn królewskiej pary był rozpieszczony przez matkę, która miała nań ogromny wpływ. Drugą faworytką Bony była Izabela. Królowa dbała o wykształcenie dzieci, ale oczywiście największą nadzieję wiązała z jedynakiem.

Monarchini była bardzo gospodarna. Stale powiększała swoje dochody, kontynuowała także akcję przywracania skarbowi państwa zastawionych królewszczyzn. Wznosiła zamki, kościoły, przeprowadzała meliorację i komasację ziem, zakładała osady. Wszystko to uderzało w magnatów, ale i oburzało bardzo szlachtę (wojna kokosza).

Dla umocnienia władzy monarszej i zniesienia wolnej elekcji zorganizowała wybór i koronację syna jeszcze za życia Zygmunta (rok 1530). Następnie chciała osadzić go na Mazowszu jako niezależnego księcia. Nie dopuściła do tego szlachta.

Wszystkie te działania powodowały ogromną niechęć szlachty wobec królowej, ona sam zaś, próbując siłą wprowadzić pewne zmiany w stosunkach społecznych i politycznych, wykazywała brak zrozumienia dla polskich realiów politycznych i odmiennych warunków ustrojowych.

Bona skupiła wokół siebie własne stronnictwo, któremu przewodzili Piotr Kmita, wojewoda krakowski i Piotr Gamrat - biskup krakowski. Bona walczyła także o swe księstwa włoskie. Zabiegi dyplomatyczne w tej sprawie zakończyły się sukcesem.

Królowa Bona była niezadowolona z małżeństw zawartych przez ukochanego syna. Nie cierpiała pierwszej żony, arcyksiężniczki austriackiej Elżbiety, szykanowała ją na każdym kroku (np. zakazując swym córkom odzywać się do synowej) i podburzała syna przeciw żonie. Gdy Zygmunt zakochał się w Barbarze Radziwiłłównie, królowa Bona wpadła w szał i wszelkimi metodami zwalczała Barbarę.

Spowodowało to zerwanie stosunków z synem i narastającą wrogość. Walka z poślubioną już Barbarą uznawana jest za poważny błąd polityczny Bony. Formalna wojna matki z synem podkopała autorytet młodego monarchy. Jej ludzie, występujący przeciw Zygmuntowi na sejmikach, wypowiadali się równocześnie przeciwko wzmocnieniu władzy królewskiej.

W 1548 roku Bona została wdową. Spowodowało to zmianę jej sytuacji, na tronie bowiem zasiadł Zygmunt August, z którym była zwaśniona. Opuściła więc z córkami Wawel i osiadła na Mazowszu, za swą główną siedzibę obierając Warszawę.

Próby pogodzenia z synem nie powiodły się. Zygmunt publicznie oskarżał matkę, że otruła obie jego żony. W takiej sytuacji, mimo prób zatrzymania jej, Bona w 1556 roku opuściła Warszawę, udając się do księstwa Bari. Wraz z nią opuściły Polskę 24 wozy wypełnione srebrem, złotem i klejnotami. Wcześniej Bona wysyłała pieniądze do banków weneckich.

Bona zmarła w wieku 63 lat w 1557 roku w zupełnym opuszczeniu, przypuszczalnie otruta. Chciała przekazać majątek synowi, jednak jej testament sfałszowano. Zygmunt August odzyskał tylko część kosztowności i pieniędzy.

Prawa do pożyczki udzielonej Filipowi II, czyli słynne "sumy neapolitańskie", stały się przedmiotem roszczeń kolejnych królów polskich. Pochowana została w kościele Św. Mikołaja w Bari. Grobowiec wzniosła dopiero po latach Anna Jagiellonka.

Podobne prace

Do góry