Ocena brak

Biskupi, kler i majątek kościelny

Autor /LucjaG Dodano /17.04.2013

Stanowisko Cypriana ukazuje silne poczucie odpowiedzialności biskupa za swój Kościół lokalny i świadomośćwagi jego urzędu, który wprawdzie w tym okresie pozostaje wewnętrznie nie zmieniony, podobniejak urzędy kapłanów i diakonów, ale dokonuje się wyraźniejsze ich rozgraniczenie, rozszerzenie zakresudziałania i zróżnicowanie warunków dopuszczania kandydatów do każdego z nich. Następuje teżteologiczne pogłębienie urzędu biskupiego, wzrost jego znaczenia dla działalności nie tylko Kościołalokalnego, ale i powszechnego.

Biskup jest bezspornym zwierzchnikiem Kościoła lokalnego. Zupełnie wyraźna staje się teraz świadomośćmonarchicznego episkopatu. Do uprawnień i obowiązków biskupa należy głoszenie prawd wiary,czuwanie nad jej czystością, a także nad należytym spełnianiem liturgii. Biskup odpowiada za wewnętrznądyscyplinę i zachowanie ideału życia chrześcijańskiego w Kościele lokalnym, za opiekę charytatywnąnad biednymi i pomoc w okresach krytycznych. On reprezentuje swoją wspólnotę wobec innychKościołów lokalnych, zwłaszcza na synodach, stanowi więc ogniwo i istotny faktor jedności Kościołapowszechnego.

Urzędowi biskupiemu poświęcono dużo refleksji teologicznej. Najwięcej zajął się tym kapłan Orygenes,podkreślając, że biskup ma obowiązek doprowadzić ludzi do Królestwa Bożego, musi więc być przykłademkażdej cnoty, a spełniając kult liturgiczny, powinien tylko czyste ręce wznosić do modlitwy. Zobowiązanydo głoszenia Słowa Bożego, ma czerpać je z Pisma świętego, które musi stale czytać i nad nimmedytować. Z łacińskich pisarzy, biskup Cyprian oddawał się podobnej refleksji, uważając jak i Orygenes,że biskup jest powołany do służby całemu Kościołowi, a jego szczególną troską powinno być zabezpieczeniei kościelnej jedności. Wielka waga biskupiego urzędu wymaga swobodnego wyboru przez Kościółlokalny, przy udziale biskupów z danej prowincji, których zgoda jest potrzebna do ważności elekcji.Oni też udzielają święceń elektowi, co zna już Porządek kościelny Hipolita Rzymskiego. Syryjskie zaśpismo Didaskalia szczegółowo określa przymioty kandydata na biskupa, wymagając od niego przedewszystkim wewnętrznej zażyłości z Pismem świętym, wysokich kwalifikacji moralnych, wykazanych wdotychczasowym postępowaniu, dlatego powinien mieć możliwie 50 lat życia, a gdyby trzeba było wybraćmłodszego, należy dokonać bardzo wnikliwego badania jego przymiotów. Wysokiej godności biskupamusi także odpowiadać życie jego żony i dzieci. Kto zawarł małżeństwo więcej niż jeden raz, niemoże być wybrany biskupem.

Prezbiterzy są nadal uważani, jak u św. Ignacego, za doradców i współpracowników biskupa, jednakwzrasta ich znaczenie na terenach świeżo schrystianizowanych, szczególnie na wsiach. Na czele wiejskiejwspólnoty nie stanął biskup, ale kapłan, jak świadczy Dionizy Aleksandryjski dla Egiptu w połowie IIIwieku. Nie możną wątpić, że sprawował on Eucharystię. Był to początek drogi w kierunku powstaniaparafii. Zakres działania kapłanów wzrósł podczas prześladowań, gdy biskup został uwięziony lub sięukrywał. Cyprian upoważnia kapłanów i diakonów w swoim Kościele, by w czasie zagrożenia przyjęlisamodzielnie wyznanie grzechów od odstępców i dokonali ich rekoncyliacji w obliczu śmierci. Trzeba też było zwiększyć liczbę kapłanów i zakres ich uprawnień w Kościołach lokalnych, w których wzrosłaliczba chrześcijan, nawet do kilkunastu tysięcy, jak w Rzymie, Kartaginie, Aleksandrii i Antiochii. W Rzymie wydzielono duszpasterskie okręgi, zwane w języku łacińskim tituli, w których kapłani samodzielniepełnili swe funkcje.

Diakoni pozostali głównymi pomocnikami biskupa w pełnieniu opieki nad biednymi i w zarządzaniumajątkiem, kościelnym. Według Didaskalii, stanowili uszy i usta, serce i duszę; biskupa, a od ich odpowiedzialnejwspółpracy zależał pomyślny stan Kościoła; lokalnego. W Rzymie biskup Fabian ustanowiłdla każdego diakona odrębny; okręg. Było ich siedem, w których spełniano stałą opiekę nad 1500 biednymi.

Niższe od diakonatu stopnie kleru wzrosły w III wieku ze względu na potrzeby Kościołów lokalnych.Wymienia je z liczbą duchownych biskup rzymski Korneliusz w liście do Kościoła antiocheńskiego: 7 subdiakonów, 42 akolitów i 52 egzorcystów, lektorów i ostiariuszy. Pełnili oni służbę liturgiczną ipomagali w specjalnych zadaniach charytatywnych, jak pielęgnowanie psychicznie chorych. Najczęściejz tych grup niższego kleru wymienia się lektora, który czytał teksty podczas nabożeństw i miał wpływ nakształcenie chrześcijan.

Na wszystkie urzędy, od kapłaństwa do ostiariatu, powoływał biskup po zasięgnięciu rady całej wspólnotykościelnej. Lektorowi wręczał księgę czytań, ale nie udzielał mu święceń, tak samo jak subdiakonowi,na którego nie nakładał rąk.

Przeszkody (po łac. irregularitates) do stanu duchownego znano już w III wieku.

Niezdolnym był:

1. ktoraz już odprawiał pokutę publiczną,

2. kto przyjął chrzest na łożu choroby,

3. kto okaleczył samego siebie.

Co do ostatniego, nie we wszystkich Kościołach lokalnych uznano to za przeszkodę.

Kształcenie kleru w jakiejś specjalnej formie lub według określonych norm nie istniało. Teologiczne wykształceniezdobywano w katechumenacie i osobistym studium, niekiedy prywatnie u wykształconegochrześcijanina nauczyciela. Do funkcji liturgicznych wprawiano się przez praktykę.

Utrzymanie biskupa i diakonów, którzy mieli wiele obowiązków, uznawano coraz częściej za powinnośćcałej wspólnoty kościelnej. Inni duchowni korzystali z własnego prywatnego majątku lub z dochodów zawykonywany zawód pozakościelny. Cyprian użalał się na nadmierną działalność zarobkową niektórychduchownych, nawet biskupów, tak że później (306) synod w Elwirze czuł się zmuszonym zakazać duchownymuprawiania handlu.

Majątek Kościoła lokalnego, z którego korzystano na utrzymanie biskupa i diakonów, składał się nie tylkoz ofiar pieniężnych, dobrowolnie wpłacanych do kasy kościelnej, ale niekiedy także z darowanychdomów i gruntów. Powstały zasób środków materialnych był pod kontrolą i zarządem biskupa. Władzapaństwowa przed edyktem mediolańskim nie ruszała majątku kościelnego, poza okresami prześladowań.Nakazana w edykcie restytucja świadczy, że istnienie majątku kościelnego uznawano także wcześniej zalegalne.

Podobne prace

Do góry