Ocena brak

Australia i Nowa Zelandia w XX wieku

Autor /motorola Dodano /04.05.2012

Australia i Nowa Zelandia stosunkowo łatwo dołączyły do grona bogatych, rozwiniętych krajów demokratycznych. Jednak, podobnie jak w innych krajach uprzemysłowionych, lata 80. i 90. przyniosły z sobą szereg poważnych problemów społecznych i ekonomicznych.

Pod koniec XIX wieku wśród białych osadników w Australii i Nowej Zelandii, nadal będących brytyjskimi koloniami, zaczęło kształtować się poczucie narodowej odrębności. Wśród osadników przeważała ludność pochodzenia brytyjskiego, którzy dzięki intensywnej kolonizacji kontynentu szybko zaczęli stanowić tam zdecydowaną większość. Proces ten odbywał się kosztem ludności tubylczej - Aborygenów (Australia) i Maorysów (Nowa Zelandia) - którym odbierano ziemie i wobec których stosowano politykę represji i eksterminacji.

Na początku dwudziestego wieku obydwa kraje uzyskały status dominiów (Australia w 1901, Nowa Zelandia w 1907 roku). Oznaczało to, że otrzymały szeroką autonomię wewnętrzną, włącznie z własnym rządem i parlamentem, chociaż formalnie pozostały częścią imperium brytyjskiego.

Niepodległość

Z biegiem czasu autonomia dominiów rozszerzała się - na konferencji pokojowej w Paryżu (1919), kończącej I wojnę światową, występowały one jako samodzielne podmioty prawa międzynarodowego, a następnie weszły w skład Ligi Narodów. Wreszcie w 1926 r. na konferencji imperialnej proklamowano przekształcenie imperium brytyjskiego we Wspólnotę Narodów (co zostało potwierdzone przez brytyjski parlament w 1931 roku w tzw. Statucie Westminsterskim). Państwa należące do Wspólnoty są przez społeczność międzynarodową traktowane jako niepodległe, a tym, co je łączy, jest uznanie za głowę państwa (bądź przynajmniej Wspólnoty Narodów) brytyjskiego monarchy.

Chociaż związki z byłą metropolią przybierały coraz bardziej formalny charakter, to jednak współpraca przybierała czasem konkretną formę. Zarówno Australia, jak i Nowa Zelandia wysłały swoje oddziały do walki u boku wojsk brytyjskich w czasie wojny burskiej (1899-1902), ponadto obowiązywały w nich prawa faworyzujące w wymianie handlowej z zagranicą produkty brytyjskie. Także w czasie obydwu wojen światowych kraje te stanęły po stronie Wielkiej Brytanii.

Pomimo że Australię i Nową Zelandię oddziela 1600-kilometrowy obszar oceanu, pod wieloma względami społeczeństwa, jakie w XX wieku ukształtowały się w tych krajach, są do siebie podobne. W obydwu zapanował dobrobyt, którego źródłem było rozwijające się rolnictwo, głównie hodowla owiec, i związany z nim eksport żywności. W obydwu również zaczęto stosunkowo wcześnie wprowadzać w życie postępowe idee polityczne i społeczne.

Państwa opiekuńcze

W Nowej Zelandii już w 1889 roku przyznano prawa wyborcze wszystkim dorosłym mężczyznom. W 1891 r. rozpoczął się 20-letni okres rządów Partii Liberalnej, w czasie których kraj przekształcił się w nowoczesne państwo - w tym czasie prawa wyborcze zostały przyznane także kobietom (1893 -najwcześniej na świecie), wprowadzono również rozbudowane ustawodawstwo socjalne. Te i inne posunięcia uczyniły z Nowej Zelandii pierwsze na świecie państwo opiekuńcze z prawem związkowym, emeryturami, progresywnym systemem podatkowym (wyższe zarobki - wyższe podatki) oraz arbitrażem stosowanym w przypadku sporów pomiędzy pracodawcami a pracownikami.

Także w Australii kobiety wcześnie otrzymały prawa wyborcze (W Australii Południowej w 1894, w całym kraju w 1902), wprowadzono też emerytury i inne świadczenia socjalne. Co ciekawe zmiany w Australii były mniej radykalne niż w Nowej Zelandii, pomimo że tó właśnie tutaj wcześniej uformowała się socjaldemokratyczna Partia Pracy (1891), która po raz pierwszy doszła do władzy w roku 1901.

W kwestiach równości społecznej (w odniesieniu do białych obywateli) obydwa kraje należy uznać za postępowe, czego jednak nie można powiedzieć o ich polityce wobec kolorowych imigrantów i mniejszości etnicznych. Od początku XX w. obowiązywała doktryna „białej Australii", będąca wyrazem dążeń do ograniczenia napływu ludności kolorowej. Częściowo było to motywowane obawą przed bezrobociem, jednak wynikało także z powszechnego w tych społecznościach przekonania o wyższości Anglosasów nad innymi nacjami.

Doktrynę tę przez dziesiątki lat popierały wszystkie główne partie australijskie; podobne nastawienie dominowało w polityce nowozelandzkiej. W rezultacie tej polityki autochtoniczne społeczności Aborygenów i Maorysów były dyskryminowane, a ich członkowie nie mogli liczyć na zdobycie znaczącej pozycji w społeczeństwie swojego kraju. Tego typu nastawienie było zresztą charakterystyczne dla wszystkich krajów kolonialnych, a w niektórych utrzymało się także po zakończeniu epoki kolonializmu.

Przed I wojną światową siły australijskie i nowozelandzkie wchodziły w skład marynarki brytyjskiej na Pacyfiku, jednak już wtedy podjęte zostały pierwsze kroki w kierunku stworzenia własnych, niezależnych armii. Obydwa kraje stworzyły wspólny korpus - ANZAC - który uczestniczył w I wojnie światowej w kampanii tureckiej. Najbardziej dramatycznym epizodem tej kampanii były walki o zdobycie przyczółków na silnie bronionym półwyspie Gallipoli, w czasie których ANZAC poniósł ogromne straty i z których został ostatecznie wycofany. Do dzisiaj dzień 25 kwietnia - rocznica lądowania na Gallipoli - jest uroczyście obchodzony, jako święto australijsko-nowozelandzkiego braterstwa broni.

Podobnie jak w wielu innych krajach wojna przyniosła szereg zmian, szczególnie w Australii, czego przejawem było pojawienie się na arenie politycznej nowych ugrupowań. Oba państwa odczuły także skutki ogólnoświatowego kryzysu lat 30., który wywarł silne piętno zwłaszcza w Nowej Zelandii. Kraj ten częściowo musiał wycofać się z polityki państwa opiekuńczego, do której jednak powrócono po tym, jak w 1935 roku po raz pierwszy w kraju tym władzę przejęła Partia Pracy.

Lewica kontra prawica

Chociaż nazwy głównych partii ulegały zmianom, w Australii i Nowej Zelandii, podobnie jak w innych krajach demokratycznych, życie polityczne ogniskowało się wokół rywalizacji pomiędzy stronnictwami o charakterze lewicowym i prawicowym. W końcu lat trzydziestych naszego stulecia skrystalizował się ostatecznie układ sił politycznych i od tej pory do chwili obecnej głównymi pretendentami do przejęcia władzy są: w Nowej Zelandii - Nowozelandzka Partia Narodowa i Partia Pracy; w Australii - Australijska Partia Pracy oraz tworzące koalicję Liberalna Partia Australii i Narodowa Partia Wiejska (obecnie nosi ona nazwę Narodowa Partia Australii).

Obydwa kraje uczestniczyły w II wojnie światowej, walcząc u boku Wielkiej Brytanii, a zagrożenie ze strony Japonii zmusiło je do nawiązania ściślejszej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Dzięki pomocy amerykańskiej Australia nie została zajęta przez Japończyków.

Wydarzenia II wojny światowej spowodowały, że Australia i Nowa Zelandia zaczęły przywiązywać większą wagę do regionu Pacyfiku, gdzie USA były zdecydowanie ważniejszym partnerem politycznym niż Wielka Brytania. Odzwierciedleniem tego stanu rzeczy był pakt polityczno-wojsko wy ANZUS zawarty pomiędzy USA, Australią i Nową Zelandią w 1951 roku. Pakt ten zobowiązywał do wzajemnego udzielania pomocy wojskowej w przypadku napaści na jedno z państw członkowskich. Australia i Nowa Zelandia brały udział w wojnach koreańskiej (1950-53) i wietnamskiej (1966-71) po stronie USA.

Obydwa kraje odniosły ogromne korzyści dzięki koniunkturze gospodarczej, jaka zaczęła się po II wojnie światowej. Przekształciły się w państwa zindustrializowane, co uczyniło je mniej zależnymi od rolnictwa. W Australii szczególny nacisk położono na przemysł wydobywczy i intensywną eksploatację bogactw mineralnych, natomiast przemysł przetwórczy pozostawał słabo rozwinięty. Społeczeństwa obydwu krajów stawały się coraz bardziej zurbanizowane.

Zmianom w gospodarce towarzyszyły zmiany w polityce imigracyjnej. W 1947 r. Australia, jeśli chodzi o powierzchnię kraj ogromny, pod względem liczby ludności była państwem o niewielkim znaczeniu - liczyła niespełna 8 min mieszkańców. Aby podnieść swój status na arenie międzynarodowej, a także usprawnić eksploatację bogactw mineralnych, rząd australijski podjął działania mające na celu zachęcenie obywateli krajów europejskich, którzy w wyniku wojny stracili swoje domy lub zmuszeni byli do emigracji, do osiedlenia się w Australii. Obywateli brytyjskich starano się zachęcić do podróży, refundując im 10 funtów z ceny biletu na statek. Coraz więcej ludzi różnych narodowości - Greków, Niemców, Włochów, Jugosłowian, Turków i innych emigrantów - korzystało z oferty. Nawet doktryna „białej Australii" została zmodyfikowana, choć większość imigrantów nadal pochodziła z Europy. Ruch ludności był jeszcze potężniejszy niż emigracja z okresu XIX wieku, która przeobraziła osady skazańców w kolonie z prawdziwego zdarzenia. W 1993 roku liczba ludności Australii osiągnęła 17,5 mln i ciągle rosła.

Zmiany te, czyniąc kraj bardziej różnorodnym i ciekawym, osłabiały jednocześnie jego tradycyjny związek z Wielką Brytanią. Dla „nowych Australijczyków" z Europy i Azji Wielka Brytania nie była ojczyzną, a po tym jak USA i Japonia zastąpiły ją w roli najważniejszych partnerów handlowych, nie widzieli oni większych korzyści w utrzymywaniu specjalnych związków z dawną metropolią. Jednakże otwartą kwestią pozostaje wciąż, czy większość Australijczyków pragnie zerwania formalnych więzi z Wielką Brytanią.

Rdzenni Australijczycy

Podczas gdy „nowym Australijczykom" wiodło się dobrze, najstarsi mieszkańcy kontynentu - Aborygeni - pozostawali zdeprawowaną, dyskryminowaną grupą, przez wiele dziesięcioleci oddzieloną od reszty społeczeństwa. Aborygeni usiłują przystosować się do obcego im stylu życia. Nie są jednak w stanie poradzić sobie w szkołach przekazujących niezrozumiałe dla nich treści. Często dostają źle płatną pracę i kiepskie mieszkania, mają problemy ze zdrowiem i nierzadko wpadają w alkoholizm lub narkomanię. Sytuacja stopniowo zmienia się, ale wiele problemów trzeba jeszcze rozwiązać.

W roku 1988, gdy większość Australijczyków świętowała 200-lecie kolonizacji kontynentu, protesty Aborygenów („Co właściwie świętujemy?") i żądania zwrócenia terytoriów zabranych poszczególnym szczepom wywarły dość znaczny wpływ na opinię publiczną i pojawiła się nadzieja na rzeczywiste zmiany. Maorysi w Nowej Zelandii mieli podobne problemy, choć nie występowały one tam z takim nasileniem.

Jak wiele innych krajów rozwiniętych pod koniec lat 80. Australia przeżywała ostrą recesję gospodarczą. Sytuację pogarszały wielkie długi zaciągnięte we wcześniejszym okresie dla podwyższenia standardów życia. Kolejne rządy Partii Pracy podejmowały bardzo ostre środki zaradcze, usiłując podnieść konkurencyjność australijskiej gospodarki. Obniżone zostały różnego rodzaju zasiłki i dotacje, porzucona została doktryna własności państwowej tak bliska większości partii lewicowych - krok ten podjęty został w roku 1990, gdy sprywatyzowano bank państwowy i linie lotnicze. Pomimo problemów finansowych w wielu przedsiębiorstwach, spadku standardu życia i wysokiego bezrobocia, rząd Partii Pracy pod kierunkiem Boba Hawke'a (1983-91) nie upadł.

Następca Hawke'a, Paul Keating, wywołał szeroką dyskusję, gdy zakwestionował funkcję brytyjskiej królowej jako głowy państwa australijskiego. Partia Liberalna, która wygrała wybory w roku 1996, nie dopuściła jednak do przekształcenia Australii w republikę.

Przez większą część lat 80. Partia Pracy rządziła także w Nowej Zelandii. Nowa Zelandia nie miała poważnych problemów ekologicznych, a jej położenie geograficzne sprawiało, że mogła stosunkowo skutecznie chronić się przed zanieczyszczeniami z zewnątrz. Nowozelandczycy stworzyli „zieloną społeczność". Pod rządami premiera Davida Lange'a (1984-89) kraj ten, w roku 1984, ogłosił się strefą wolną od broni nuklearnej. W roku następnym amerykański okręt wojenny nie został wpuszczony do portów nowozelandzkich, ponieważ rząd amerykański odmówił podania informacji, czy na jego pokładzie znajdowały się pociski uzbrojone w głowice nuklearne. Ten incydent doprowadził do znacznego oziębienia w stosunkach między tymi krajami, ale postawa Nowej Zelandii zyskała uznanie opinii publicznej.

Jeszcze większą sensację wzbudziły wydarzenia z roku 1985, gdy wybuch na statku Rainbow Warrior zabił fotoreportera. Statek należał do ruchu Greenpeace, który kilkakrotnie usiłował zapobiec francuskim próbom nuklearnym na Pacyfiku.

Wkrótce aresztowano agentów francuskich i oskarżono ich o zorganizowanie ataku. Jednak w roku 1986 francuskie groźby zamknięcia rynku dla towarów nowozelandzkich zmusiły Lange'a do uwolnienia agentów, co stanowiło przykład szantażu gospodarczego mocarstwa wobec słabszego kraju.

Także Nowa Zelandia odczuła skutki recesji w latach 80. Tak jak w Australii rząd Partii Pracy usiłował wprowadzić większą konkurencję do gospodarki, osłabiając rządową kontrolę nad przedsiębiorstwami, lecz nie zdecydował się na przeprowadzenie radykalnych reform w systemie państwa opiekuńczego. Wewnętrzne konflikty w partii nie pozwoliły jej utrzymać władzy. Doprowadziły one do dymisji Lange'a i zmiany dwóch premierów w ciągu 15 miesięcy. Wybory w październiku roku 1990 przyniosły zwycięstwo Partii Narodowej z programem cięć budżetowych i zaciskania pasa. Od wyborów w październiku 1996 roku władzę sprawuje rząd koalicyjny Partii Narodowej i partii New Zealand First. Rząd ma nadzieję, że sytuacja gospodarcza kraju się poprawi, lecz na razie prowadzi bardzo oszczędną politykę budżetową.

POSTACI HISTORYCZNE - Paul Keating

Paul Keating (ur. 1954), adwokat i zwolennik przekształcenia Australii w republikę, został ministrem finansów w rządzie Partii Pracy pod kierownictwem Boba Hawke'a w 1983 r., gdzie prowadził twardą politykę budżetową. Jego rywalizacja z premierem osiągnęła apogeum w 1991 r., gdy Keating przegrał walkę o przywództwo w partii i złożył dymisję. Opinia członków ugrupowania zmieniła się, gdy sytuacja gospodarcza pogorszyła się i w grudniu roku 1991 Keating zwyciężył Hawke'a. Doprowadził potem swoją partię do piątego z rzędu zwycięstwa wyborczego w 1993 r. W wyborach w roku 1996 poniósł jednak porażkę i stracił swą pozycję.

Podobne prace

Do góry