Ocena brak

ABUKIR (bitwa morska)

Autor /Machabeusz123 Dodano /05.06.2013

1 VIII 1798 doszło w Zatoce A. do bitwy między franc. eskadrą adm. Brueys’a i ang. eskadrą adm. Nelsona. Eskadra franc. składała się z 13 okrętów. Były to: 118-dzia-łowy (admiralski) „Orient”, 80-działowe „Franklin”, „Guillaume-TeH” i „Tonnant”, 74-działowe „Aąuilon”, „Genereux”, „Guerrier”, „Heureux”, „Mercure”, „Peuple-Souverain”, „Spartiate” i „Ti-moleon”, 64-działowy „Conąuerant”, oraz 4 fregaty: „Artemise”, „Dianę”, „Justice” i „Serieuse”. Eskadra ang. liczyła 14 okrętów. Były to: 74-działowe „Alexander”, „Audacious”, „Bellerophon”, „Culloden”, „Defence”, „Goliath”, „Majestic”, „Minotaur”, „Orion”, „Swiftsure”, „Theseus”, „Vanguard” (admiralski) i „Zealous”, 50-działo-wy „Leander” oraz bryg „Mutine”.

Każda z eskadr dysponowała 1,1 tys. działami, ale ang. znajdowała się w znacznie lepszym stanie. Miała bowiem pełne, dobrze wyszkolone załogi, a ponadto okręty były wyposażone w garłacze, zdolne wystrzeliwać w szybkim tempie setki drobnych pocisków, które nie tylko raziły marynarzy i artylerzystów strony przeciwnej, ale również zapalały żagle. Eskadra Brueys’a osłaniała wielki konwój statków transportowych, którymi franc. Armia Wschodu dotarła z Tulonu, Genui i Porto--Vecchio do Aleksandrii, gdzie wylądowała 1 VII. Nelson przepływał koło Aleksandrii dzień wcześniej, ale nie znalazłszy tam Francuzów, skierował się ku brzegom Turcji, a potem zawrócił ku Sycylii, gdzie się dowiedział, że Bonaparte już wylądował w Egipcie.

Bonaparte, znalazłszy się na lądzie, dał Brueys’owi wolną rękę. Mógł on pozostać w pobliżu Aleksandrii albo też pospieszyć na wyspę Korfu, która w tym czasie należała do Francji. Brueys wybrał pierwszą koncepcję, ponieważ zapasy wody i żywności były na wyczerpaniu. Do portu w Aleksandrii wprowadził statki transportowe, ale nie mógł tam umieścić okrętów liniowych ani fregat, bo port był za płytki. Wobec tego udał się pod A. i stanął na kotwicy w niewielkiej zatoczce, osłaniany przylądkiem A. od zachodu, skąd najczęściej wiały wiatry. Liczył na to, że będzie miał osłonę dział niewielkiego fortu, znajdującego się na przylądku. Tymczasem w forcie była tylko turecka armata 36-funtowa, do której dodano kilka polowych armat franc. o kalibrze 8 funtów. Działa te z trudem mogły donieść pociski do okrętów franc., nie były natomiast w stanie skutecznie ostrzeliwać okrętów, gdyby te pojawiły się od północy.

Franc. okręty stanęły w linii, ku końcowi lekko zakrzywionej w lewo, ku zach. Linia ta znajdowała się zbyt daleko od wysepki A., przez co między tą wysepką a czołowym okrętem franc. pozostało tyle wolnej przestrzeni, że mogły tam przeniknąć okręty ang. Co więcej, w pierwotnym ugrupowaniu czołowym okrętem był „Spartiate”. Ponieważ między nim a wysepką pozostała luka, Brueys umieścił w niej dwie najsłabsze jednostki, „Guerrier” i „Conąuerant”.

Eskadra ang. pojawiła się 1 VIII ok. godz. 14. Brueys zwołał naradę wojenną, na której większość dowódców opowiedziała się za przyjęciem walki „na kotwicy”. W ten sposób marynarze - nie zajmując się prowadzeniem okrętu - mogli obsługiwać działa i dopomóc artylerzystom, których było stanowczo za mało. Sam Brueys brał w 1782 udział w bitwie morskiej pod Saint-Christophe, kiedy to ang. adm. Hood przyjął właśnie „na kotwicy” pomyślną dla siebie walkę z franc. eskadrą adm. de Grasse’a, a następnie zdołał wycofać się nocą. Teraz liczył, że będzie mógł uczynić to samo, był także przekonany, że Nelson nie podejmie walki przed świtem następnego dnia.

Anglicy zdołali pokonać mielizny mające od płn. osłaniać Francuzów. Wykorzystując wiatr, podpłynęli dwoma zespołami do pięciu czołowych okrętów franc., biorąc je w kleszcze. „Bellero-phon” i „Majestic” związały natomiast środkową część ugrupowania Brueys’a. Franc. straż tylna nie była w stanie przyjść z pomocą czołowym okrętom, musiałaby bowiem strzelać wzdłuż linii własnych jednostek. Po parogodzinnych zmaganiach, już wieczorem, Anglikom udało się zniszczyć większość okrętów franc. Zginął dow. „Orienta”, kpt. Casabianca. Jeden z najlepszych franc. ofic. marynarki, dow. „Tonnanta”, Dupetit-Thouars, utracił obie ręce i nogi. Wiedząc, że umrze, chcąc powstrzymać upływ krwi i do końca wydawać komendy, kazał, by umieszczono go w beczce z mąką. W pewnym momencie zaczęły się palić żagle „Orienta”, a ogień rozprzestrzenił się w mgnieniu oka, niesiony silnym wiatrem. Nastąpiła eksplozja i okręt zatonął z większością załogi i adm. Brueys’em.

W bitwie tej Anglicy nie stracili żadnego okrętu, chociaż kilka ich jednostek było mocno uszkodzonych. Francuzi natomiast stracili aż 11 okrętów i 2 fregaty. Oprócz „Orienta” były to: „Timoleon”, zniszczony do tego stopnia, że musiał zostać spalony pizez własną załogę, „Franklin”, „Tonnant”, „Aąuilon”, „Guerrier”, „Heureux”, „Mercure”, „Peuple-Souverain” i „Conąuerant”, zdobyte przez Anglików. 3 z tych jednostek - „Guerrier”, „Heu-reux” i „Mercure” - były w takim stanie, że na rozkaz Nelsona spalono je. ,JPeuple-Souverain” z wielkim trudem doprowadzono do Gibraltaru. „Franklin” został włączony do marynarki ang. jako „Ca-nopus”, a „Aąuilon” jako „Aboukir”. Francuzi stracili też fregaty „Serieuse”, zatopioną w wyniku ognia armatniego, i„Artemise”, podpaloną przez własną załogę.

Straty franc. ocenia się na 1,7 tys. zabitych i 1,5 tys. rannych, na ogólną liczbę 8 tys. marynarzy i arty-lerzystów. Anglicy wzięli do niewoli 3 tys. ludzi, ale zaraz wysadzili ich na ląd, z braku możliwości wyżywienia. Po stronie ang. było 200 zabitych i 700 rannych.

W wyniku tej bitwy Francja utraciła flotę na M. Śródziemnym. Dysponowała teraz tylko 2 okrętami. „Guillaume-Tell” zdołał schronić się na Malcie, a „Genereux” w Ankonie. Franc. Armia Wschodu została odcięta w Egipcie, bez możliwości ewakuowania się do kraju. 9IX 1798 Turcja wypowiedziała wojnę Francji, czego konsekwencją była wyprawa Bonapartego do Syrii.

Podobne prace

Do góry