Wiersze /123 prac/

  • Ocena brak

    Bruno Jasieński - But w butonierce

    Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach,

    Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad.

    Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach,

    Stawiam kroki milowe, zamaszyste jak świat.

    Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach,

    Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed.

    Mijam...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /1 299

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Jarosław Iwaszkiewicz - Gospodarstwo

    K o c h a n o w s k i  m ó w i:

    Pamiętać, by się piwo w lipcu nie skwasiło,

    Pomnieć, kiedy czas siewu, a kiedy zażynki,

    Dziewkę fukać, co w pieczy ma dzieże i rynki,

    Dbać, by spętane konie złe nie ochwaciło.

    Spod cienia błogiej lipy spoglądać na pole,

    Czy się włodarz gdzie nie gzi, rataj nie...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /2 125

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Jarosław Iwaszkiewicz - Most

    Most, który się buduje, jest niby ruina.

    Początek to, a koniec rzeczy przypomina,

    I nad jego przęsłami połówka miesiąca

    Jest jak twarz umarłego w górę się wznosząca.

    Niepomni zapomnienia młodzi robotnicy

    Odlewają z betonu w deskowanej ramie

    Co dzień to, co ci w nocy, w miesięcznej...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /590

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Jarosław Iwaszkiewicz - XXXVI

    Słuchaj, chłopcze! Mędrcy z Szyraz,

    Kwiaty czcząc Ahura – Mazdy,

    Każde słowo, każdy wyraz

    Zaklinali w jasne gwiazdy.

    Mądrość duszy jest potrzebna,

    Miłość – sercu, ciału – praca.

    Wyjdź przed dom – i patrz: podniebna

    Jak się oś złociście zwraca.

    Potem wróć i przytul głowę,

    Upojony wirem...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /482

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Konstanty Ildefons Gałczyński - Skumbrie w tomacie

    Raz do gazety „Słowo Niebieskie”

    (skumbrie w tomacie skumbrie w temacie)

    przyszedł maluśki staruszek z pieskiem.

    (skumbrie w tomacie pstrąg)

    – Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem!

    (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)

    – Ja jestem król Władysław Łokietek.

    (skumbrie w tomacie...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /1 601

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Konstanty Ildefons Gałczyński - O mej poezji

    Moja poezja to jest noc księżycowa,

    wielkie uspokojenie;

    kiedy poziomki słodkie są w parowach

    i słodsze cienie.

    Gdy nie ma przy mnie kobiet ani dziewczyn,

    gdy się uśpiło

    wszystko i świerszczyk w szparze cały trzeszczy,

    że bardzo miło.

    Moja poezja to są proste dziwy,

    to kraj, gdzie w...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /373

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Konstanty Ildefons Gałczyński - Inge Bartsch

    Inge Bartsch, aktorka, po przewrocie zaginiona wśród tajemniczych

    okoliczności...

    Oto słowo o Inge Bartsch,

    w całej prostocie,

    dla potomności.

    Ona była ruda, ale niezupełnie – pewien połysk na włosach grasował –

    żyła z Finkiem. Fink był reżyser. Przez snobizm komunizował

    (są tacy też – na...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /3 434

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Konstanty Ildefons Gałczyński - Serwus, madonna

    Niechaj tam inni księgi piszą. Nawet

    niechaj im sława dźwięczy jak wieża studzwonna,

    ja ksiąg pisać nie umiem, a nie dbam o sławę –

    serwus, madonna.

    Przecie nie dla mnie spokój ksiąg lśniących wysoko

    i wiosna też nie dla mnie, słońce i ruń wonna,

    tylko noc, noc deszczowa i wiatr, i alkohol...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /859

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Konstanty Ildefons Gałczyński - Ulica szarlatanów

    Szarlatanów nikt nie kocha.

    Zawsze sami.

    Dla nich gwiazdy świecą w górze

    i na dole.

    W tajnych szynkach piją dziwne

    alkohole.

    I wieczory przerażają

    bluźnierstwami.

    Wymyślili swe tablice

    szmaragdowe.

    Krwią dziewicy wypisali

    charaktery.

    Strachy w liczbach: 18,

    3 i 4.

    Przeklinamy Jezu – Chrysta

    i...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /913

    praca w formacie txt
  • Ocena brak

    Józef Czechowicz - modlitwa żałobna

    że pod kwiatami nie ma dna

    to wiemy wiemy

    gdy spłynie zórz ogniowa kra

    wszyscy uśniemy

    będzie się toczył wielki grom

    z niebiańskich lewad

    na młodość pól na cichy dom

    w mosiężnych gniewach

    świat nieistnienia skryje nas

    wodnistą chustą

    zamilknie czas potłucze czas

    owale luster

    póki się...

    Ocena / Kategoria / Wiersze

    Autor /Wincent Dodano /29.04.2011 Znaków /884

    praca w formacie txt

Do góry