Ocena brak

„ŻYWOT EZOPA FRYGA" - PERYPETIE WYDAWNICZE I CENZURALNE „EZOPA”

Autor /Halszka Dodano /05.04.2013

Najważniejszym tytułem do literackiej chwały Biernata z Lublina jest wierszowana przeróbka Żywota Ezopa Fiyga, mędrca obyczajnego i z przypowieściami [tj. bajkami] jego, z niektórymi też inych stawnych mędrców przykłady osobliwymi a barzo śmiesznymi i też krotochwilnymi etc. Jest to zarazem najobszerniejszy polski utwór wierszowany wczesnego renesansu — Żywot Ezopa liczy 3144 wersy, uporządkowane, podobnie jak i bajki, w czterowersowe strofy, rymowane parzyście aa, bb, cc, dd, zaś 210 bajek — 5678 wersów. Dzieło Biernata odegrało zasadniczą rolę w renesansowym przełomie wersyfikacyjnym i w tworzeniu podstaw nowożytnej wersyfikacji polskiej. Zaświadcza ono mianowicie odchodzenie od średniowiecznego wiersza asylabicznego, zdaniowo-intonacyjnego, ku sylabizmowi ścisłemu, samo reprezentując etap pośredni tzw. sylabizmu względnego, charakteryzującego się m.in. znaczną jeszcze liczbą odstępstw (u Biernata ok. 6 procent) od sylabicznego metrum.

I z jednego jeszcze powodu Ezop Biernata z Lublina zasługuje na szczególniejszą uwagę. Mianowicie tytuły większości jego bajek stanowią pierwszy polski zbiór przysłów. Razem z tymi, które zostały przytoczone w tekście Żywota i w samych bajkach, przysłów w dziele

Hu matowym odnaleziono ponad 270 22. Był więc Biernat z Lublina nu lylko najstarszym polskim bajkopisarzem, ale i pierwszym pare-miografem, a także najdawniejszym znawcą i miłośnikiem przysłów polskich.

Zywol Ezopa Fryga, sygnowany nazwiskiem tłumacza i dedykowany Biernatowemu mecenasowi — Janowi III Pileckiemu, ogłoszony /usiał (chyba jednak nie po raz pierwszy, o czym niżej) w Krakowie, ol 1522 r., a potem był wielokrotnie wznawiany. Do naszych cza-'<* iw dzieło Biernatowe dochowało się jednak tylko w pojedynczych,

iii zawsze nawet kompletnych, egzemplarzach niektórych wydań późniejszych, drukowanych już bez nazwiska autora przekładu, tj. — jak przystało na produkt muzy popularnej i do popularnego czytelnika adresowany — anonimowo. A także bez niezmiernie ważnej i inte-m Mijącej dedykacji, którą po latach uznano za nieaktualną, skoro jej adresat — Jan Pilecki — zmartw 1527 r., a i o autorze owej, podobnie ).ik Ickst Żywota i bajek, wierszowanej „przemowy na Ezopa” pamięć dawno zaginęła.

Najwcześniejsze ze znanych dziś, bo zachowanych, staropolskich wydań Żywota Ezopa Fryga ukazało się w Krakowie „W Drukarni Sta-m lawa Szarfęnb[ergera], Roku 1578”; jedyny, na szczęście kompletny, egzemplarz tego wydania, zachował się w zbiorach Biblioteki PAN u Kórniku i przed kilku laty został udostępniony szerszemu gronu czytelników i badaczy w reprodukcji fotooffsetowej w ramach Ossolińskiej i Skarbczyk Bibliofila.

Żywot „mędrca obyczajnego” wraz z bajkami przekładania Bier-imtowego cieszył się w wieku XVI, a także i w stuleciu następnym, znaczną popularnością i rozgłosem. Rozgłosem, dodajmy, zgoła niebezpiecznym. Antykierykalne wycieczki bowiem, rozsiane za-mwno w Żywocie, jak i przede wszystkim w bajkach, spowodowały umieszczenie Ezopa na kościelnym Indeksie ksiąg zakazanych, wydanym przez biskupa Jerzego Zamoyskiego w Zamościu w roku 1604, w lód dzieł zakazanych nieznanych autorów, a obok Carmen macaro-nicum de eligendo vitae genere Jana Kochanowskiego, korsarsko chyba, bo bez wymienienia nazwiska autora, wytłoczonego w Krakowie w r. 1600.

Za sprawą ironicznego paradoksu dziejów kultury Indeks, który inial służyć unicestwianiu dzieł literackich niezgodnych z programem kulturalnym i tendencjami światopoglądowymi zwycięskiej kontrreformacji, usuwaniu ich z pras drukarskich i ze świadomości czytelników, ujednolicaniu, a więc i ubożeniu literatury — tym razem wzbogacił naszą wiedzę o zjawiskach życia literackiego schyłku XVI stulecia i recepcji utworów piśmiennictwa popularnego, a także ... bibliografię staropolską. Tylko bowiem z cenzorskiego zapisu dowiadujemy się o istnieniu kolejnej edycji Biernatowego Ezopa, skądinąd zupełnie nie znanej i nie zachowanej nawet we fragmentach: Żywot, rymami złożony, Aesopa Phiyga, obyczajnego mędrca i z przypowieściami jego, z niektórych też innych mędrców przykłady osobliwymi, barzo śmiesznymi i krotochwilnymi. Drukowany u Szarfenberga Roku 1585” 24. Nota ta świadczy równocześnie o sukcesie czytelniczym dzieła, które już od kilkudziesięciu lat nie schodziło z pras drukarskich, choć bez wątpienia jego język musiał razić licznymi archaizmami i średniowieczyzną.

Umieszczenie Żywota i bajek Ezopowych na liście „ksiąg zakazanych” oburzyło ongiś miłośnika i popularyzatora twórczości Lubelczyka — Aleksandra Brucknera. Poszukując źródeł cenzorskich restrykcji w odniesieniu do dziełka Biernatowego, Bruckner sądził, iż zapewne „poruszyło księdza biskupa, że Ezopa między księgi zabronione wpisał — bez najmniejszego powodu, najniesłuszniej w świecie”, następstwo (a zapewne i treść) dwóch bajek: 189 (Swe grzechy śmiechy. Inc.: „Wilk niegdy k Rzymu sie spieszył, / Azaby sie tam polepszył’) i 190 (Wilk wełnisty złodziej isty z morałem: „Takieżci w Bożej owczarni / Są wilcy szarzy i czarni ...”), zawierających najwyraźniejsze akcenty przeciw duchownym.

Chyba że na biskupie nerwy staropanieńskie — kontynuował swoje rozważania Bruckner — średniowieczna prostota i rubaszność niektórych wierszy i rycin wstrętnie podziałała, lecz i to racją nie było, aby całą książką zabraniać, którą przeciwnie wszelkimi sposobami szerzyć należało, bo była tego ze wszech miar godna; tymczasem zabił ją zakaz biskupi i o przedrukach późniejszych, jak i o egzemplarzach dawniejszych, głucho między ludźmi: nie jedyne głupstwo i zbrodnia, ciążące na sumieniu polskiej cenzury 25.

W jednym tylko szczególe autor studium o Ezopach polskich mylił się całkowicie. Zakaz biskupi z 1604 r. bynajmniej nie zabi\ Ezopa Biernatowego. Wydali go, i to dwukrotnie, ok. 1630 i 1632 r., w drukarni Sebastiana Sternackiego w Rakowie arianie (co z różnych powodów nabiera zgoła symbolicznej wymowy) pod nieco odmienionym tytułem: Ezop, to jest Opisanie żywota tego to mędrca obyczajnego. Przydane są i Innu Przypowieści jego, z przykładami osobliwymi niektórych filozofów dawnych. Teraz nowo wydany i poprawiony.

Podobne prace

Do góry