Ocena brak

„Żyję na świecie, na którym zło często bywa chwalebnym” – problematyka moralna w Makbecie W. Szekspira

Autor /vanessa Dodano /07.03.2011

Złoty wiek” literatury angielskiej przypadł na drugą połowę XVI i na początek XVII wieku. Był to okres panowania królowej Elżbiety (1558 – 1603). Po stuletnich dynastycznych wojnach domowych, których następstwem był ogólny upadek gospodarczy i kulturalny państwa, nastąpił okres odbudowy i wzmocnienia kraju. W ślad za tym przyszedł rozkwit sztuki i literatury. Natchnieniem twórczym stały się hasła renesansowe oraz utwory pisarzy włoskich, francuskich, hiszpańskich.

Teatr angielski do 1576 roku związany był ze średniowiecznymi widowiskami religijnymi – misteriami i moralitetami. Dramat pod względem teatralnym rozwijał się w warunkach raczej prywatnych – sztuki były grane na podwórzach tawern londyńskich i prowincjonalnych, scenę w postaci platformy wznoszono tymczasowo. Pierwszy stały teatr publiczny w Anglii otwarto w Londynie w 1576r.

Wielki przełom w dramacie angielskim związany jest z twórczością Williama Szekspira (1564 – 1616), o którym Juliusz Słowacki powiedział : „Stanął na szczycie”. Podstawę Szekspirowskiej koncepcji ludzkiej osobowości stanowi przekonanie, że istotę człowieka odsłaniają jego czyny i zachowanie, podejmowane decyzje, wybory, jakich dokonuje. To one określają charakter i zachodzące w nim przemiany i w ten sposób przez to kształtują losy bohaterów, obdarzonych wolą postępowania. Człowiek nie spętany ostatecznymi wyrokami antycznego fatum jest taki, jaki jego uczynki ; a nie taki, jak mówi i myśli o sobie.

Taki jest właśnie Makbet, tytułowy bohater wydanego w 1623 roku dramatu Szekspira. Dysponuje on wolną wolą, którą tylko pozornie ogranicza, zapowiadająca przyszłe panowanie, przepowiednia Czarownic. Przepowiednia ta nie determinuje dalszych wypadków, lecz jedynie stawia bohatera przed koniecznością wyboru. Makbet nie musi kierować się proroctwem, nie musi mu ufać. Przed „zgubnymi sieciami” złudnych pozorów ostrzega go zresztą Banko. Makbet usłyszawszy, że ma zostać panem Kawdoru i królem, od razu powziął myśl zabicia Dunkana. Ten szlachetny i wierny dotąd obrońca króla zamyśla o zamordowaniu nie tylko jego, ale i jego syna, który może stanowić dla niego przeszkodę w dojściu do władzy. Makbet zabija Dunkana nie dlatego, że musi zostać królem, ale dlatego, że chce nim zostać. Nawet po zabójstwie mógłby zawrócić ze zbrodniczej drogi. Staje się to coraz trudniejsze, ale zależy tylko od jego własnego wyboru. Stwierdzenie, że „wstecz iść niepodobieństwem”, jest w rzeczywistości kolejnym wyborem Makbeta.

Jednak mimo „żądzy zbrodni”, mimo marzeń o tronie królewskim, Makbet ma chwile wahania, obawia się następstw swego czynu.

Lady Makbet, w przeciwieństwie do swego męża, od początku, od chwili, gdy z listu męża dowiedziała się o przepowiedni Czarownic, zdecydowana jest na zbrodnię. Po przeczytaniu listu mówi tylko o przyszłości męża : o jego koronie, do której chce mu utorować drogę. Przybycie Dunkana do zamku Inverness Lady Makbet uważa za pomyślną okoliczność ; za jej podszeptem tam właśnie zabici zostają król i jego służba.

Makbet zostaje wybrany królem, gdyż synowie Dunkana zbiegli za granicę z obawy, by nie spotkał ich los ojca. Ale po spełnieniu okrutnego czynu Makbet nie zaznaje spokoju. Wciąż dręczą go obawy. Wobec Banka czuje nienawiść i strach, gdyż ten domyśla się, kto i w jakim celu dokonał zbrodni ; poza tym przepowiednia głosiła, iż to dzieci Banka mają zostać władcami. Dlatego Makbet każe zabić Banka i jego syna – Banko umiera, ale chłopcu udaje się uratować. Makbet zaś coraz szybciej stacza się w przepaść zbrodni. Z jego rozkazu giną dzieci i żona Makdufa – jest to zemsta za to, że zbiegły do Anglii Makduf obrócił się przeciwko swemu dawnemu druhowi i przyjacielowi.

Mimo iż został królem, Makbet nie czuje się szczęśliwy, żyje w ciągłym napięciu. W momentach skrajnych obciążeń emocjonalnych prowadzi to do zaburzeń świadomości o charakterze majaczeń. Przed zabójstwem Dunkana Makbet doznaje halucynacji wzrokowej – widzi nie istniejący sztylet, na którego klindze pojawia się krew. Tuż po dokonaniu zbrodni, w sypialni królewskiej, ulega z kolei halucynacji słuchowej – donośny głos przepowiada mu utratę snu. Na skutek głębokiego szoku wywołanego pojawieniem się na uczcie Ducha Banka Makbet traci kontrolę nad swoim zachowaniem i wypowiadanymi słowami ; przed zdemaskowaniem ocali go Lady Makbet. W końcu traci wiarę w sens życia, nazywa siebie „nędznym aktorem” miotającym się po scenie. Wyzwoleniem będzie dla niego już tylko śmierć.

Nieszczęśliwa jest też Lady Makbet. Korona królewska nie przyniosła jej szczęścia. Sprzeczność między prawdą a pozorami stwarzanymi dla oszukania otoczenia, konieczność przybrania maski stały się przyczyną tragedii. Lady Makbet po powrocie męża do Inverness narzuca mu sposób myślenia, wygląd i zachowanie. Ma udawać skromność, pokorę, uwielbienie i wierność wobec króla. Sama demonstruje obłudę, gdy wita Dunkana. Mąż akceptuje jej sposób myślenia dopiero po podjęciu decyzji o zbrodni, uważa to za wymuszoną okolicznościami konieczność : Fałsz serca i fałsz lic muszą iść społem”. Ale w przeciwieństwie do żony Makbet nie bardzo potrafi „uczynić twarze przyłbicami serc”. W końcu oboje ponoszą klęskę. Lady Makbet odbiera sobie życie, zaś Makbet ginie w pojedynku z Makdufem. W ten sposób sprawiedliwości staje się zadość. Na tron wraca prawowity następca Dunkana, Malkolm, i zapowiada uwolnienie Szkocji od tyraństwa.

 

Do góry