Ocena brak

Zmienność kości ramiennej

Autor /julka Dodano /03.01.2012

Na szczególną uwagę zasługuje skręcenie części bliższej kości ramiennej (torsio humeri) w stosunku do osi bloczka, które odbywa się zarówno w rozwoju rodowym człowieka, jak i osobniczym. U niższych Naczelnych długagłowy kości ramiennej w stosunku do osi bloczka ustawiona jest mniej więcej pod kątem prostym (głowa skierowana do tyłu, guzek większy do przodu). W szeregu Naczelnych im bardziej zbliżamy się do człowieka, tym silniej zaznacza się obrót części bliższej w tym sensie, że w tym samym ustawieniu bloczka głowa przesuwa się przyśrodkowo i do przodu, a więc na prawej kości obraca się w kierunku strzałki zegarka. Pośrednio zjawisko to jest związane z pionizacją tułowia i ze spłaszczeniem klatki piersiowej od przodu do tyłu. Dzięki temu łopatka zdobywa nowe położenie. O ile u niższych ssaków, jak również u niższych Naczelnych, zbliża się ono do płaszczyzny strzałkowrej, o tyle u małp człekokształtnych i u człowieka łopatka jest położona znacznie bardziej czołowo. Wskutek tego powierzchnia stawowa łopatki dla kości ramiennej u człowieka nie jest zwrócona ściśle do przodu, jak u czworonożnych, lecz skośnie w kierunku bocznym. W celu dostosowania się w stawie ramiennym do nowego położenia panewki stawowej głowa kości ramiennej jest więc zmuszona do wykonania wyżej opisanego obrotu. W rozwoju rodowym występuje więc wyraźny obrót tej głowy. I tak kąt obrotu u niższych Naczelnych wynosi ok. 100°, u gibbona — 112°, u orangutana i szympansa — 120°, u goryla — 141°. Skręcenie głowy kości ramiennej powtarza się również w rozwoju osobniczym. Kąt ten wynosi np. u 8—9-tygodniowego płodu 92° (guzek większy skierowany do przodu), u rocznego dziecka — 141*, u dorosłego 160—163° (guzek większy skierowany bocznie).

Oś bloczka kości ramiennej nie jest ustawiona prostopadle do długiej osi kości, lecz tworzy z mą kąt ostry, ponieważ bloczek po stronie przyśrodkowej jest ustawiony niżej niż po stronie bocznej. U człowieka przedhistorycznego bloczek leży prawie poziomo, gdy tymczasem u dziś żyjących grup ludzkich silniej odchyla się od płaszczyzny poziomej w kierunku od wewnątrz i dołu na zewnątrz i ku górze.

Od 6 do 7 cm powyżej bloczka od powierzchni przedniej przyśrodkowej kości w pobliżu brzegu przyśrodkowego odchodzi czasem haczykowaty wyrostek, tzw wyrostek nad-kłykciowy (processus supracondylaris). Wyrostek ten kieruje się ku dołowi i przyśrodkowo. Z jego wierzchołka ciągnie się często do nadkłykcia przyśrodkowego silne pasmo łącz-notkankowe, do którego przyczepia się zwykle w tych przypadkach część mięśnia nawrrot-nego obłego. U większości niższych ssaków i małp Nowego Świata występuje kanał kostny (ca na lis cutepicondyluris) precz który biegnie nerw pośrodkowy i tętnica ramienna. Jeżeli wyrostek ten występuje u człowieka (1—2,5%), new pośrodkowy biegnie zwykle do tyłu od niego, a następnie przez ot wól ograniczony wyrostkiem i wspomnianym pasmem więza-dłowym towarzyszy mu zwykle tętnica ramienna.

Głowa kości lamiennej u człowieka współczesnego jest przewaznie ograniczona linią eliptyczny (stosunek szerokości do długości wynosi średnio 90—95%), natomiast u małp człekokształtnych linia ta ma kształt koła. Stosunek szerokości do długości podlega oczywiście znacznym wahaniom osobniczym (88—98). U człowieka przedhistorycznego wymiar poprzeczny równa się wymiarowi przednio-tylnemu (La Chapelle-aux-Saints), lub nawet nieco go przcwyzsza (o 0,5 mm u Neandertalczyka).

Przedziurawienie dołu wyrostka łokciowego (foramen supratrochleare), o którym była poprzednio mowa, spotykane jest omal u wszystkich grup ludzkich, jednak w bardzo zmiennym odsetku (4—58%). U kobiet i po stronie lewej występuje ono jakoby częściej niz u mężczyzn i po stronie prawej, częściej więc na słabiej rozwiniętych kościach.

Na uwagę zasługuje wyraźna różnica w zależności od płci pod względem wielkości i masywności kości, zwłaszcza w odniesieniu do wielkości głowy kości ramiennej; w określeniu płci na podstawie kości ramiennej wielkość ta uważana jest nawet za cechę diagnostyczną.

Podobne prace

Do góry