Ocena brak

ZESTAWIENIA, ZAGADNIENIA OKRESU HELLENISTYCZNEGO

Autor /Mati123 Dodano /30.05.2011

Zagadnienia naczelne i szczególnie charakterystyczne dla epoki były trzy. W fizyce: co jest ukrytą przyczyną zjawisk? W logice: co stanowi kryterium prawdy? W etyce: co daje szczęście? Tym trzem były podporządkowane wszystkie inne.

Fundamenty nowych szkół zostały założone w najbliższym czasie po Platonie i Arysto­telesie. Szkoły te starały się rozwiązać te same prawie zagadnienia, co oni; tyle tylko, że zasób zagadnień został zwiększony (wyraźne to zwłaszcza u sceptyków). Rozrost zagadnień objawił się głównie w dziedzinie etyki. A zagadnienia te różniły się zasadniczo od tych, które potem przyniosła epoka chrześcijańska. Zasadniczą cechę etyki starożytnych stano­wiło to, że dla niej dobrem najwyższym i celem było szczęście; między dobrem a szczęściem nie było przeciwieństwa ani nawet rozdziału. Stąd wynikały ważne konsekwencje: nie było w ich etyce ani nakazu, ani obowiązku, w ścisłym słów tych znaczeniu. Dawała nie nakazy, lecz rady, jak osiągnąć szczęście; była „optatywna", jak ją nazwał Brochard, nie impera-tywna. Podawała wykazy cnót, ale nie wykazy obowiązków. Nie znała grzechu, lecz tylko błąd. Nie znała też pojęcia zasługi i winy.

POJĘCIA I TERMINY

Pojęć i terminów przybyło najwięcej w dziedzinie teorii poznania i etyki. Inicjatywa w tworzeniu nowych terminów wyszła w największej ilości wypadków od stoików. W teorii poznania teraz dopiero znaleziono nazwy dla najbardziej zasadniczych pojęć, jak np. dla przeciwieństwa podmiotu i przedmiotu, teraz dopiero

ustalono termin dla świadomości, samowiedzy, wrażenia, oczywistości, aktu uznania, sądu spostrze­gawczego; zostały ustalone techniczne nazwy dla pojęcia i dla kry­terium. Weszły w użycie sceptyckie terminy, jak „sceptyk", „dogmatyk", „nierozstrzyganie kwestii" i in. Niektóre terminy miały różne znaczenia w zależności od szkoły; u stoików oznaczała pojęcie wspólne, a u epikurej­czyków - wyobrażenie odtwórcze. Liczne też były nowe a podstawowe pojęcia etyczne: postęp, rzecz moralnie obojętna, moralna intencja i wiele innych. Uderzające jest, że klasyczna grecka filozofia - Platona i Arystotelesa - obchodziła się bez tych wszystkich pojęć.

Na okres ten przypadło utworzenie terminologii łacińskiej, tak ważnej dla następ­nych tysiącleci. Była ona prawie wyłącznie przekładem terminologii greckiej, często wprost przejmowała z niej terminy, jak dialecticus czy historia. Teraz powstały owe: forma, materia, experientia, elementu, inductio, individuum, intellectus, intellegibilis, ratio i rationalis, generalis, innatus i tysiące innych, które przeszły nie tylko do łaciny, ale do wszystkich prawie kulturalnych języków nowożytnych Europy. Formowanie terminów nie poszło od razu łatwo; szukano odpowiedników i wahano się: ovala była tłumaczona zarówno substantia jak i essentia, aro/ua (atomy) - zarówno principia i semina rerum jak minima naturae, corpuscula, prima corpora, elementu itp.

BILANS OKRESU

Wykaz trwałych zdobyczy filozoficznych tego okresu jest skromniejszy niż poprzedniego. Jednakże i ten okres wydał klasyczne sformułowania pewnych stanowisk, zwłaszcza etycz­nych: w filozofii stoickiej i epikurejskiej. A także rozwinął pewną ilość teorii niezależnych od zajmowanego stanowiska. Do nich należała logika zdań rozwinięta przez stoików, ich kryteria prawdy i teoria wartości moralnych, systematyka przyjemności przeprowadzona przez epikurejczyków oraz analizy poznania przeprowadzone przez pirrończyków, zacho­wujące swą ważność niezależnie od wyciąganych z nich wniosków sceptycznych.

CHRONOLOGIA

Okres hellenistyczny trwał w filozofii długo, przetrwał wiele pokoleń. Najważniejsze było pierwsze pokolenie okresu, które przyszło zaraz po Arystotelesie i kwitło około 300r.: należeli doń założyciele wszystkich szkół hellenistycznych, Zenon, Epikur i Pirron; należał doń także Teofrast, scholarcha w Likeionie; jedna tylko Akademia nie miała wówczas wybitniejszego przedstawiciela. W tym pokoleniu żył też wielki uczony Euklides i rozkwitała już nauka aleksandryjska. Drugie pokolenie, około 270 r., wydało Kleantesa stoika, Tymona sceptyka, Stratona perypatetyka, Arkezylaosa sceptycznego akademika, a uczeni szczycili się Arystarchem z Samosu.

W trzecim pokoleniu twórczość filozoficzna zaczęła wygasać, jeden tylko Chryzyp ze szkoły stoickiej był twórczym myślicielem; potem nie występuje już żadne wybitne na­zwisko w filozofii (choć były to czasy Archimedesa), aż koło połowy II w. ukazały się wydatniejsze postacie Karneadesa i Panaitiosa. W tym pokoleniu objawił się przyrost energii filozoficznej, która wyładowała się bądź w sceptycyzmie, bądź w eklektyzmie. Eklektyczne było też następne pokolenie (przynajmniej szóste po Arystotelesie), do którego, koło 100 r., należeli Poseidonios stoik i Filon z Laryssy, scholarcha Akademii. Potem żyli współcześnie w pierwszej połowie I w. p. n. e. Lukrecjusz epikurejczyk, Cyceron i uczony arystotelik Andronikos z Rodosu; było to pokolenie ludzi bardzo do filozofii zapalonych, ale mało twórczych.

Następna zaś generacja (należał do niej Filon z Aleksandrii) inaugurowała już nową epokę; niemniej stare szkoły hellenistyczne trwały dalej i dopiero po paru pokoleniach platonizm wydał Plutarcha, stoicyzm Marka Aureliusza, a pirronizm Sekstusa Empiryka.

WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE

Gdy okres ten się zaczynał, było nad Morzem Śródziemnym wiele państw, a gdy się kończył (po bit­wie pod Actium, r. 31), było już tylko jedno Imperium Rzymskie. Gdy się zaczynał, Grecja stanowiła centrum kultury, a gdy się kończył, była już tylko zaniedbaną prowincją. Utworzyły się poza nią inne ośrodki: od III wieku Aleksandria ze swą biblioteką i muzeum stała się, zwłaszcza pod Ptolemeuszem Filadelfosem, wielkim ośrodkiem życia umysłowego. Tak samo od III w. miasto Pergamon stało się ośrod­kiem kultury - zwłaszcza artystycznej. A w tym samym czasie stawał się Rzym ośrodkiem politycznym.

Okres zaczynał się kulturą, która była czysto grecka, a gdy się kończył, kultura stała się już zrostem pierwiastków greckich i rzymskich, wschodnich i zachodnich, europejskich i azjatyckich. Gdy się zaczy­nał, przeważała kultura filozoficzna, później zaś obok filozofii równorzędne miejsce zajęły nauki szczegó­łowe. Wiek III był wiekiem Teofrasta, twórcy geografii roślin i historyka filozofii (ok. 300 r.), Euklidesa z Aleksandrii, twórcy geometrii (ok. 300 r.), Stratona, perypatetyka zasłużonego dla eksperymentalnego przyrodoznawstwa (ok. 280), Archimedesa z Syrakuz, wielkiego fizyka (czynnego głównie 250 - 220), a także znakomitych filologów aleksandryjskich. W II w., mniej ważnym dla filozofii, rozkwit nauk szczegółowych trwał dalej: wówczas to czynny był Heron z Aleksandrii, sławny matematyk, fizyk, technik, a prace huma­nistów nabrały uniwersalnego charakteru; powstała (ok. 145) kronika świata Apollodora z Aten i (ok. 150) historia powszechna Polibiusza.

W Rzymie przez okres ten zmieniło się wiele, w ustroju społecznym tak samo jak w kulturze umysłowej. Zwłaszcza od połowy II wieku. Przechodził przez walki wewnętrzne, rewolucje dążące do sprawiedliwszego ustroju społecznego. I jednocześnie ożywiało się jego życie umysłowe. W 167 r. Polibiusz przybył do Rzymu, a mniej więcej w tym czasie zaczęły się pojawiać własne prace naukowe Rzymian, jak Katona Starszego De Agricultura. W 83 r. Sulla przywiózł do Rzymu rękopis Arystotelesa i Teofrasta. Koło połowy I wieku - za Lukrecjusza, Yarrona, Cezara i Catulla - Rzym był stolicą już nie tylko w sensie politycznym.

A w r. 30 rozpoczęła się trwająca blisko pół wieku era Augusta, w której Rzym panował nad światem nie tylko militarnie i politycznie; żyli w nim i działali wielcy poeci: Wergiliusz, Horacy, Owidiusz, Pro-percjusz, historyk Liwiusz, geograf Strabon, znakomici gramatycy, wielcy prawnicy i powstawały naj­bardziej monumentalne dzieła sztuki rzymskiej, jak Panteon. W tej wielkiej erze Rzymu filozofia i filozo­fowie odgrywali stosunkowo skromną rolę.

KWESTIE SPORNE

Dzieła twórców filozoficznych tej epoki zaginęły bez mała doszczętnie i doktryn ich musimy dochodzić z szczupłych fragmentów lub na podstawie pism naśladowców. W tym leży przyczyna nieporozumień i roz­bieżnych interpretacji. Dotyczy to zwłaszcza stoików; historycy „starego stoicyzmu" wahają się między biegunowo różnymi interpretacjami: między materializmem i spirytualizmem w metafizyce, sensualizmem i aprioryzmem w logice, determinizmem i teorią wolnej woli w etyce. Dziejopisarze szkoły stoickiej uwzględ­niali na ogół tylko bądź założycieli szkoły, bądź jej ostatnich, najbliższych nam przedstawicieli, i przez to pośrednie ogniwa rozwoju zostały nie zbadane i są jeszcze zagadką; od niedawna dopiero zwrócono uwagę na doniosłe postacie Panaitiosa i Poseidoniosa, stanowiącego niejako stację węzłową w drogach rozwojo­wych greckiej filozofii

- W epikureizmie przedmiotem sporu wciąż jeszcze są najistotniejsze dla tej doktryny kwestie, mianowicie kwestie etyczne, jak np. teoria negatywnego szczęścia lub stosunku rozkoszy cielesnych i duchowych.

- W pirronizmie najtrudniejsze jest zrozumienie samego Pirrona (sceptycy uważali go za swego protoplastę, inni zaś pisarze starożytni, jak Cyceron, nie wiedzą nic o jego sceptycyzmie i przedstawiają go tylko jako rygorystycznego etyka). Poza tym sporny jest stosunek akademizmu do pirronizmu, sporne autorstwo i sens niektórych tropów, sporne, jak pojmować przekazany przez tradycję fakt, że niektórzy sceptycy godzili swe stanowisko ze stanowiskami dogmatycznymi, np. Ainezydem godzi je z heraklityzmem, Arkezylaos - z platonizmem, Sekstus lub Menodot - z empiryzmem.

Podobne prace

Do góry