Ocena brak

ZESTAWIENIA, ZAGADNIENIA FILOZOFII XVIII WIEKU

Autor /Grzes56 Dodano /31.05.2011

Zagadnienia metafizyczne przeszły teraz na ogół w epistemologiczne; pytano rzadziej, jaka jest natura bytu, a częściej, jak my tworzymy nasze o nim wyobrażenia. (Jednakże, przynajmniej na drugim planie, pozostały zagadnienia metafizyczne u Berkeleya, u Wolffa, u innych jeszcze). Tak samo zagadnienia teologiczne ustąpiły miejsca psychologicznym: zamiast pytać, jaka jest natura Boga, pytano częściej, co nas skłania do wiary w Boga. (Jednakże i tu konserwatywne zagadnienia nie zaginęły całkowicie, jeszcze nadal toczyły się, zwłaszcza w Anglii, spory o ateizm i o nieśmiertelność duszy). Tak samo wreszcie zaga­dnienia etyczne zeszły na drugi plan wobec zagadnień psychologii uczuć i pożą­dań.

Ulubionym pytaniem było: Jakie są pierwotne zdolności i uczucia ludzkie, z których mechanizm psychiczny wytwarza stopniowo najbardziej złożone pojęcia i całą kulturę ludzką? Analogiczne pytanie stawiano w teorii poznania, w filozofii religii, w filozofii moralnej, w estetyce. Na pytanie to Oświecenie odpowiadało zgodnie, nie było wówczas większych rozbieżności w pojmowaniu natury ludzkiej; nie ma ani idei wrodzonych na początku rozwoju ludzkiego, ani ideałów u kresu; doświadczenie jest punktem wyjścia życia psychicznego, a szczęście jego celem. Ani empiryzm, ani hedonizm nie były poważnie kwestionowane w wieku Oświecenia. Spory toczyły się dokoła spraw bardziej specjalnych i mniej zasadniczych.

Jednakże głębsze umysły stulecia powzięły wątpliwość co do tego, co było dogmatem Oświecenia. Dla Hume'a, a potem dla Kanta doświadczenie, które było nietykalnym założeniem wieku, stało się samo zagadnieniem. A podobnie kultura, której wartość była dla bojowników Oświecenia oczywista, stała się zagadnieniem dla Rousseau. Podstawy filozofii XVIII w. stały się z czasem jej zagadnieniami.

POJĘCIA I TERMINY

Rozwój ich odbywał się pari passu z rozwojem zagadnień: stare dystynkcje pojęciowe w dziedzinie metafizyki czy logiki wystarczały zupełnie filozofom XVIII wieku, a nawet przekraczały ich potrzeby i ulegały zanikowi; natomiast rozwijały się pojęcia psycholo­giczne. Niektórych dawnych terminów metafizycznych zaczęto teraz używać w znaczeniu psychologicznym i w nim przeszły one z łaciny do formujących się teraz języków nowożyt­nych. Był to zresztą tylko ciąg dalszy procesu, który zaczął się już w poprzednim stuleciu.

Charakterystyczną cechą nowej terminologii była od końca XVII w. znaczna ilość terminów erudycyjnych, oznaczających już nie rzeczy, lecz teorie o rzeczach, różnych terminów na -izm, -ista, -logia. Terminy materialista, atomista, mechaniczny wprowadził Robert Boyle; termin dualizm, wymyślony przez Anglika Hyde'a, został spopularyzowany przez Boyle'a, a monizm zastosowany przez Wolffa; hilozoista pochodzi od Cudwortha, panteista od Tolanda, deista i teista (które powstały już w XVI w.) rozpowszechnione zostały na przełomie XVII i XVIII w. w Anglii, a ostatecznie odróżnione wzajemnie dopiero przez Kanta; racjonalizm powstał w Anglii dla oznaczenia sekt nie uznających objawienia; optymizm powstał na kontynencie w związku z teorią Leibniza. Termin antologia wprowa­dził kartezjanin Clauberg, termin psychologia dawniej już zastosował Rudolf Goclenius, teologia - Wolff, biologia - dopiero Lamarck, estetyka - uczeń Wolffa, Baumgarten.

CHRONOLOGIA

I faza filozofii Oświecenia. 1690- 1730. Oświecenie występuje dopiero w Anglii; na kontynencie żyje jeszcze Leibniz i dokonywa się stopniowa emancypacja od kartezjanizmu. W okresie, którego znakomitymi myślicielami są Locke i Berkeley, przewagę mają zagadnienia epistemologiczne, ale i filozofia religii pobudza umysły (Toland, Bolingbroke i in.), a zaczyna się też psychologiczna etyka i estetyka (od Schaftesbury'ego).

II faza, 1730 - 1770. Teraz odbywa się przeniesienie Oświecenia na kontynent i zaczyna faza szczytowa Oświecenia, w której działały dwa pokolenia jego bojowników, pokolenie Woltera i pokolenie encyklope­dystów; ośrodkiem ruchu stał się Paryż, a największe natężenie ruch oświeceniowy osiągnął około 1750 r. Anglia wydawała nadal wybitnych myślicieli: byli to przede wszystkim Hume, a także Hutcheson, psycho­log Hartley, potem Priestley, Adam Smith, estetycy Home i Burkę, twórca szkoły szkockiej, Reid. We Francji, w tej fazie Oświecenia, obok encyklopedystów działał Rousseau. W Niemczech: Wolff. W Polsce: początki Oświecenia, zależne od Wolffa.

III faza, od 1770. Przyniosła częściowe zerwanie z ideami Oświecenia i wytworzyła nowe idee filozo­ficzne, przede wszystkim krytycyzm Kanta. Pod koniec stulecia krytycyzm zapanował w Niemczech, szkoła szkocka w Anglii, szkoła ideologów we Francji, radykalne Oświecenie w Polsce.

WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE

Wiek XVIII przeszedł w warunkach bardziej pokojowych niż poprzednie; wojny toczyły się wprawdzie, ale o charakterze bardziej lokalnym (np. wojna 7-letnia, 1756 - 1763). Od początku stulecia zaznaczyły się w polityce nowe siły: w 1701 Prusy zostały królestwem - symbol przyszłej potęgi Niemiec, w 1703 założony został Petersburg - symbol przyszłej potęgi Rosji, w 1704 Anglicy zajęli Gibraltar - symbol przyszłej światowej potęgi Wielkiej Brytanii. Wiek XVIII był w polityce z jednej strony wiekiem absolu­tyzmu, z drugiej zaś - dążeń wolnościowych. Fryderyk Wielki, Katarzyna II i Maria Teresa byli tak samo typowymi przedstawicielami absolutyzmu i polityki bezwzględnej, jak Waszyngton - rzecznikiem wolności; oni odebrali niepodległość Polsce (I rozbiór w 1772), on doprowadził do niepodległości Stanów Zjednoczo­nych (w 1776). Dla Francji wiek XVIII był długo wiekiem absolutyzmu, ale skończył się rewolucją (1789).

Sprawy religijne zeszły na drugi plan. Już na progu wieku znalazły wyraz prądy deistyczne (Tolanda Christianity Not Mysterious, 1696) i ateistyczne (Bayle'a Dictionnaire, 1695). Jeżeli poprzednio religia

wpływała na losy filozofii, to teraz raczej filozofia na losy religii. W 1717 r. założona została pierwsza loża masońska, w 1773 nastąpiła kasata zakonu jezuitów.

Sztuka przeszła przez fazę lekką i swawolną, znaną pod nazwą rokoka. Reprezentował ją Watteau i Fragonard. Ale koło połowy wieku dokonał się w niej zwrot szczególny i niespodziewany, zwrot ku anty­kowi; plastyka z rokokowej stała się znów klasyczna. Styl Ludwika XV był rokokowy, a Ludwika XVI już klasyczny. Ważnymi datami w tym zwrocie były: odkopanie Pompei (począwszy od 1748) i ukazanie się Historii sztuki starożytnej Winckelmanna (1764).

Wiek XVII był wielkim okresem w dziejach muzyki: wydał Bacha, Glucka, Mozarta. W literaturze wydał Robinsona Defoego (1719), Guliwera Swifta (1726), ale także literaturę bardziej frywolną: Gry milości i przypadku Marivaux i Niebezpieczne związki Laclos. W literaturze, jak w plastyce, nastąpił koło polowy stulecia dość gwałtowny przewrót, ale o zupełnie innym charakterze: zwrot w kierunku sentymentalizmu i romantyzmu. Rousseau był ważnym czynnikiem tego zwrotu. Jego Nowa Heloiza ukazała się w 1761 r. Sentymentalna podróż Sterne'a w 1765, Cierpienia młodego Wertera Gosthego w 1774, Zbójcy Schillera w 1781.

Wiek XVIII przyniósł niemało wynalazków i odkryć w różnych dziedzinach nauki. W 1735 ukazało się dzieło Linneusza Systema naturae, podstawa botaniki. W 1764 Winckelmann ogłosił wspomniane już dzieje sztuki u starożytnych -- podstawowe dzieło historii sztuki. W 1750 Franklin skonstruował pioru­nochron, w 1771 Priestley wyodrębnił tlen - podstawowy fakt dla rozwoju chemii. W 1776 Adam Smith ogłosił swą pracę o Bogactwie narodów, podstawę ekonomii politycznej. W 1781 Herschel odkrył planetę Uran i zapoczątkował astronomię gwiazdową.W 1782 Montgolfier uniósł się w powietrze balonem - począ­tek aeronautyki. W 1785 Werner zaczął głosić ideę neptunizmu, a w 1788 Hutton ideę plutonizmu - pomysły należące do dziejów geologii. W 1784 Herder napisał Ideen żur Philosophiae und Geschichte der Menschheit, a w 1793 Condorcet swoje nie mniej podstawowe dla historiozofii dzieło. W 1789 Galvani swymi doświadczeniami posunął naprzód teorię elektryczności. W 1796 Jenner zapoczątkował szczepienia ochronne przeciw chorobom. W 1798 Łapiące wydał swój Systeme du monde, a w tymże roku Malthus swój Essay on the Principles of Population, punkt wyjścia późniejszych dyskusji demograficznych. A dokonano też w ciągu XVIII w. wynalazków praktycznie doniosłych: w 1709 Bottcher zapoczątkował wyrób porcelany, w 1769 Arkwright wynalazł maszynę tkacką.

Wiek XVIII był okresem salonów i życia poddanego stałym normom i formom; ale także fantastycz­nych awanturniczych żywotów: Casanovy, Cagliostra, Miinchhausena, Radziwiłła Panie Kochanku.

KWESTIE SPORNE

Początkowo najbardziej było sporne, jak oceniać filozofów Oświecenia. Słownik Bayle'a był dla jed­nych książką najpożyteczniejszą w stuleciu, dla innych - najniebezpieczniejszą; Helvetius był dla jednych głębokim i twórczym filozofem, dla innych eseistą, bez oryginalności i znaczenia. Symptomatyczne dla tej niepewności ocen są Historyczno-krytyczne wiadomości o życiu i pismach trzydziestu i trzech filozofów naszego wieku, które w 1785 r. wydał w polskim przekładzie krakowski profesor Jacek Przybylski; zesta­wiono w tej książce - nie zauważając jeszcze różnic między nimi - dziesięciu filozofów dużej miary (Bayle, Bruno, Diderot, Helvetius, Cherbury, Hobbes, La Mettrie, Montesąuieu, Rousseau, Spinoza), kilku działaczy oświatowych (Bolingbroke, Marmontel, Meslier, Servet, Tyndall, margr. d'Argens) i kil­kunastu pisarzy, którzy odtąd poszli w całkowite zapomnienie.

Później spory filozofów Oświecenia zmieniły charakter: toczyły się już nie tyle o to, co ci filozofowie byli warci, ile o to, jaka była właściwa ich myśl i intencja. Przeważnie utworzyło się przekonanie, że najwy­bitniejsi myśliciele reprezentowali w czystej formie pewne stanowiska, mianowicie Locke - empiryzm, Berkeley - idealizm, Condillac - sensualizm, Helvetius - egoizm, Kant - transcendentalizm; historycy kładli cały nacisk na te ich naczelne tezy i wytworzyła się opinia o ich skrajności i jednostronności. Tymcza­sem nowsze badania wzbudziły wątpliwość co do słuszności tej opinii, i na tym tle powstało najwięcej sporów między historykami filozofii: Czy Locke był rzeczywiście nieprzejednanym i konsekwentnym empirystą ? Bo wydaje się, że przynajmniej w etyce zachował stanowisko racjonalistyczne. A także - od kogo czerpał podniety: od Kartezjusza, choć był zasadniczo jego przeciwnikiem? Czy od Bayle'a i Royal Society, gdzie już przednim panował duch empiryzmu? - Czy Berkeley był rzeczywiście nieprzejednanym sensualistą? Czy religijny spirytualizm nie był dlań istotniejszą rzeczą niż sensualizm i idealizm subiektyw­ny ? Czy w intencjach swych nie był bliższy Malebranche'owi niż Locke'owi, za którego następcę zazwyczaj jest uważany? - Czy Hume był istotnie psychologistą? - Czy encyklopedyści byli wszyscy ma­terialistami i ateistami? czy raczej tylko wrogami dualistycznego poglądu na świat?

- Także Condillae czy był tak jednostronnym sensualistą, jak go się zwykle przedstawia? Czy Newton nie był dlań wzorem więcej jeszcze niż Locke, skoro główną jego aspiracją było znalezienie jedynego wielkiego prawa życia psychicznego? - Czy Rousseau był rzeczywiście tylko rzecznikiem uczucia, przeciwnikiem rozumu, bo przynajmniej jego filozofia religii ma rysy racjonalistyczne. - Najwięcej zaś kwestii spornych wyłoniło się w olbrzymiej literaturze kaniowskiej. Najważniejsze z nich były: czy aprioryczne formy umysłu należy wedle Kanta rozumieć jako subiektywne, czy obiektywne? (inaczej mówiąc, czy kantyzm należy interpretować psychologicznie, czy logicznie?) czy Kant zmierzał ku metafizyce? i czy w jego filozofii jest dla niej miejsce?

Podobne prace

Do góry