Ocena brak

ZESTAWIENIA, ZAGADNIENIA FILOZOFII XVII WIEKU

Autor /Grzes56 Dodano /31.05.2011

Wielkie systemy XVII w. uwzględniały równomiernie zagadnienia metafizyczne obok epistemologicznych; a wszędzie, idąc śladem Kartezjusza, kładły nacisk na zagadnienia najbardziej monumentalne. W metafizyce: Jakie są substancje i jaki jest stosunek między nimi? W teorii poznania: Co stanowi niezawodny fundament wiedzy?

Specjalnych dyskusji zrodziło się w XVII w. najwięcej z racjonalistycznego pojmowania wiedzy i z mechanistycznego pojmowania zjawisk. Pierwsze kazało szukać metody, która by pozwoliła zbudować „naukę powszechną", równie doskonałą jak geometria. Drugie czyniło życie i wolność tematem sporów; nie tylko bowiem usiłowano mechanistycznie tłumaczyć przyrodę, ale najpierwsi myśliciele epoki, jak Kartezjusz, Malenbranche, Spinoza, rozwijali mechanistyczną teorię afektów, a nie brakło też prób mechanistycznego rozu­mienia społeczeństwa, prawa, państwa.

Uderzające jest, jak mało miejsca w filozofii XVII wieku zajmowały zagadnienia etycz­ne. Kartezjusz rozwinął tylko „tymczasową" etykę: boć trzeba jakoś żyć, tak czy inaczej, a nie widział sposobu, by to rozstrzygnąć w sposób naukowy. U Spinozy etyka występo­wała właściwie tylko w tytule jego dzieła, ale nie w jego treści. Zagadnienia etyczne były żywe bodaj dla jednego tylko Pascala. Dla innych, zwłaszcza dla Hobbesa, były podporząd­kowane zagadnieniom politycznym. I w dalszym ciągu, podobnie jak w poprzednich stu­leciach, najwięcej były rozważane przez teologów i w związku z zagadnieniami teologicz­nymi.

Zagadnienia zaś estetyczne zupełnie nie występowały w systemach filozoficznych tego stulecia. Tylko przygodnie mogła się pojawić wzmianka treści estetycznej u Kartezjusza, Pascala czy Malenbranche'a. O estetyce jako dziale filozofii nie było jeszcze mowy.

Jeśli zajmowano się zagadnieniami estetycznymi, to poza filozofią. Mianowicie w teorii sztuki, zwłaszcza architektury i malarstwa. A także w teorii poezji, w ramach „sporu klasyków i modernistów". Ośrodkiem tej teorii była Francja. Największym w niej teoretykiem ma­larstwa był malarz Poussin (którego poglądy spisał jego biograf Felibien), a największym teoretykiem architektury - budowniczy Claude Perrault. Teoria ta miała głównie charakter techniczny, ale zbliżała się i do najogólniejszych zagadnień. Była w znacznej części teorią normatywną: najbardziej znane są reguły poezji sformułowane przez Boileau, ale więcej jeszcze takich reguł formułowali architekci. Cała ta teoria przejęta była duchem natura­lizmu i racjonalizmu: natura była wzorem piękna, a rozum jego sprawdzianem. Jed­nakże dotykała ważnych zagadnień estetycznych. Perrault z niezwykłą jasnością uświadomił sobie charakter asocjacyjny niektórych naszych upodobań estetycznych i reguł estetycz­nych. A czynił to na 200 lat przed tymi, którzy w końcu XIX w. wprowadzili estetykę „asocjacyjną" jako nowość naukową.

POJĘCIA I TERMINY

Charakterystyczną cechą zaczynającej się w XVII w. nowożytnej filozofii była dążność do uproszczenia zasobu pojęć, odrzucenia nadmiernych dystynkcji i dojścia do pojęć prostych a monumentalnych. Decydującą rolę odegrał w tym Kartezjusz: świadomie ignorował subtelne rozróżnienia scholastyczne, utożsamiał to, co scholastyka starannie rozróżniała; pisał (wedle zestawienia Euckena): notiones sive conceptus, conceptus sive idea, idea sive cogitatio, res sive substantia, natura sive essentia, corpus sive materia, res corporales sive physicae, res immateriales sive metaphysicae, immaterialis sive cogitativus, formae sive species, formae sive attributa, mens sive anima, intellectus sive ratio, realitas sive perfectio, est sive existit, facultas sive potentia itd., itd.

Materiał terminologiczny filozofii XVII w. na ogół nie był nowy, lecz odziedziczony po scholastyce. Najwyraźniejsze to u Spinozy (dotyczy zasadniczych jego terminów, jak natura naturata, causa sui, causa immanens, causa adaequata, amor intellectualis, scientia intuitiva i wielu innych); to samo da się wskazać u innych pisarzy, nawet jeszcze u Leibniza.

Natomiast powszechnym zjawiskiem było, że stare terminy otrzymywały nowe znacze­nie, zatracały znaczenie metafizyczne i nabierały znaczenia empirycznego. Termin „przy­czyna", używany tradycyjnie dla oznaczenia transcendentnej przyczyny zjawisk, teraz (zwłaszcza u Newtona) zaczął oznaczać przyczynę immanentną w zjawiskach. Termin me­tafizyczny „idea", który oznaczał byt transcendentny, od Kartezjusza stał się terminem psychologicznym, oznaczającym wszelką treść umysłu. Ze średniowiecznej łaciny do nowych języków stare terminy filozoficzne przeszły przeważnie już w tej nowej wersji.

CHRONOLOGIA

Okres systemów, który przypadł na XVII stulecie, był krótki, obejmował zaledwie trzy pokolenia.

1. Pierwsze było pokolenie Kartezjusza, czynne głównie w latach 1625 - 1650. Do niego należeli jeszcze ostatni przedstawiciele Odrodzenia i ludzie przejściowego typu, jak Herbert z Cherbury, Grocjusz, Campanella. Z samodzielnych twórców nowej filozofii, poza Kartezjuszem, do tego pokolenia należał Hobbes i Gassendi. Pokolenie to, to samo, które położyło fundamenty pod nową filozofię, usiłowało również na­wrócić do filozofii średniowiecznej: ono to odnowiło scholastykę, szczególniej w Hiszpanii.

2. Drugie pokolenie wydało uczniów Kartezjusza, jak Pascal, Arnauld, Nicole, w Niemczech Clauberg. Z samodzielnymi rozwiązaniami wystąpili Geulincx, Malebranche, Spinoza. Równocześnie z nimi żył

jeszcze Hobbes. A do tego samego pokolenia należeli główni przedstawiciele mistycznego platonizmu, który naówczas krzewił się w Anglii: Cudworth i Henry Morę.

3. Trzecie pokolenie wydało myślicieli, których dzieła były najpełniejszym wyrazem całej epoki: do niego należał z uczonych Newton, z filozofów - Leibniz. Jednocześnie zaś pokolenie to wydało także zwiastunów nowej epoki, jak Locke i Bayle.

WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE

Wielkie systemy filozoficzne XVII wieku powstały bynajmniej nie w warunkach spokoju i dobrobytu. Środkową Europę zniszczyła wojna 30-letnia (1618- 1648), Polskę obróciły w gruzy najazdy szwedzkie. W 1683 Turcy podeszli pod Wiedeń. Hiszpania znajdowała się pod ponurym panowaniem Filipa, Francja pod dyktaturą Mazariniego i Richelieugo, Austria pod absolutystycznymi rządami, Anglia przeszła przez rewolucję i rządy Cromwella. Jedna bodaj tylko Republika Zjednoczonych Niderlandów, utworzona w 1588 r., była ostoją spokoju i swobody.

Był to wiek nowej potęgi Kościoła. Od 1609 powstała Liga Katolicka. Przyszła era wielkich kazno­dziejów Francji, Bossueta i Fenelona, wielkich mistyków Hiszpanii, św. Teresy i Jana od Krzyża, era pogodnego humanizmu katolickiego, którego wyrazem był Franciszek Salezy, ale także surowej i ponurej religijności nie tylko w Hiszpanii, lecz również we Francji, era jansenizmu, Pascala, Port Royal. W 1683 cofnięty został przez Ludwika XIV edykt nantejski, gwarantujący swobodę wyznania.

W sztuce była to epoka baroku, sztuki dynamicznej, niespokojnej, olbrzymiej. Powstawały wówczas budowle największej skali: Wersal, Eskurial, św. Piotr w Rzymie, św. Paweł w Londynie. Równolegle zaś z barokiem rozwijał się jeszcze inny typ architektury, klasyczny, „palladiański", który w niektórych kra­jach, jak w północnych Włoszech, w Holandii, Anglii, miał nawet przewagę. Włochy dały początek obu typom, wydały mistrzów baroku, Berniniego i Borrominiego, tak samo jak poprzednio Palladia. Natomiast w malarstwie zeszły na drugi plan, malarstwo włoskie stało się manieryczne, eklektyczne, akademickie. Największe talenty malarskie, chwała stulecia, były już nie we Włoszech, lecz we Flandrii i Holandii - Rubens i Rembrandt, a także w Hiszpanii - Greco i Velasquez.

Poezja osiągnęła w tym stuleciu swe szczyty: było to stulecie Szekspira, Cervantesa, Moliera. A także klasyków francuskich, Corneille'a i Racine'a. I Miliona. Hamlet ukazał się w 1608 r., Don Kiszot w 1609, Cyd w 1631, Świętoszek w 1664, Raj utracony w 1677, Fedra w 1677.

Teraz wyzyskano odkrycia geograficzne zeszłego wieku: w 1600 r. założona została angielska Kom­pania Indii Wschodnich, a w 1602 takaż Kompania niderlandzka; w 1620 r. lądowała w Ameryce „Mayflower", w 1674 założony został Nowy Jork, a w 1693 Filadelfia; w 1642 Tasman opłynął dokoła Australię.

Długa seria zdobyczy naukowych przypada na wiek XVII. 1600: odkrycie przez Gilberta magne­tyzmu ziemskiego. 1606: skonstruowanie przez Lippersheya lunety. 1611: zbudowanie astronomicznego teleskopu przez Keplera. 1614: odkrycie przez Napiera logarytmów. 1628: odkrycie przez Gilberta elektrycz­ności, a przez Harveya podwójnego obiegu krwi. 1637: zapoczątkowanie przez Kartezjusza geometrii analitycznej. 1643: zbudowanie przez Torricellego barometru. 1652: skonstruowanie pompy pneumatycz­nej przez Guerickego. 1661: Boyle'a Sceptical Chemist. 1663: skonstruowanie przez Guerickego maszyny elektrostatycznej. 1675: wykrycie infuzoriów przez Leeuwenhoeka. 1678: utworzenie ondulacyjnej teorii światła przez Huyghensa. 1684: odkrycie rachunku różniczkowego przez Leibniza i prawa ciążenia przez Newtona. 1687: ogłoszenie przez Newtona Phihsophiae naturalisprincipia mathematica. 1690: zbudowanie kociołka parowego przez Papina. W stuleciu tym zawiązane były najsłynniejsze akademie świata. Academie Francaise w 1635, Royal Society w 1662. Słynne obserwatorium w Greenwich założone zostało w 1675 roku.

KWESTIE SPORNE

Kwestie sporne dotyczące filozofii XVI[ w. mają inny charakter niż te, które powstały w historiografii czasów dawniejszych. Sprawy faktyczne, stanowiące tak wielką trudność w badaniach filozofii starożytnej i średniowiecznej, sprawy biograficzne, bibliograficzne, chronologiczne są dla filozofii XVII w. mniej więcej ustalone; teksty filozofów są dostatecznie znane. Natomiast w interpretacji ich powstała niemała rozbież­ność zdań. Wystąpiła ona:

1) W sprawie genezy wielu poglądów: np. antecedensy filozofii Kartezjusza i Spinozy dopiero w ostatnich czasach zostały częściowo ujawnione.

2) W sprawie zaliczania filozofów do takiej czy innej grupy: np. czy Hobbes reprezentował empiryzm angielski (jak mniemano do niedawna), czy też racjonalizm kontynentalny?

3) W sprawie znalezienia właściwej istoty i intencji systemów filozo­ficznych: czy np. Kartezjusz był uczonym, który ubocznie zajmował się metafizyką (jak chciało wielu historyków XIX w.), czy też przede wszystkim był metafizykiem? Albo czy system Leibniza miał źródło w jego logice (jak chcą Russell, Couturat, z Polaków Elzenberg), czy też w jego metafizyce (Schmalenbach, Baruzi, Heimsoeth i in., z polskich uczonych Jasinowski)? Czy filozofia Leibniza jest jednolita, czy też (jak chce Russell) miał on różne filozofie, z których tylko jedną ogłosił? Przeróżne „perspektywy", z ja­kich bywa oglądana filozofia Leibniza, zestawił D. Mahnke.

Podobne prace

Do góry