Ocena brak

Zdobywanie kosmosu

Autor /Rodak Dodano /31.01.2012

W maju 1961 roku John Fitzge­rald Kennedy, ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, obiecał swym rodakom, że pod koniec tej dekady Amerykanin stanie na Księżycu. Ten ambitny plan został zrealizowany 20 lipca 1969 r.
Gdy Kennedy składał tę obietnicę, musiała ona brzmieć nieprawdopodobnie. Czło­wiek stawiał w kosmosie dopiero pierw­sze kroki. Niecały miesiąc wcześniej Jurij Gagarin odbył pierwszy lot kosmiczny. Amerykanie właś­nie wystrzelili na piętnaście minut na orbitę Alana Sheparda. Stany Zjednoczone potrzebowały spekta­kularnego sukcesu w kosmosie. Pierwszego sateli­tę wystrzelili Rosjanie, także Rosjanin był pierw­szym człowiekiem w kosmosie (a jego lot trwał aż sto osiem minut).
Należy pamiętać, że był to okres największego nasilenia zimnej wojny. Amerykanie czuli się za­grożeni dominacją Związku Radzieckiego w prze­strzeni kosmicznej. Przemówienie Kennedy'ego miało poważne następstwa. Prezydent dał bodziec do znacznego zintensyfikowania prac nad amery­kańskim programem kosmicznym. Program Apollo przyczynił się do powstania wielu niezwykłych technologii, które w znacznym stopniu wpłynęły na dzisiejszy obraz świata.
Księżyc już u zarania ery kosmicznej był oczy­wistym celem dla bezzałogowych sond. Pierwszym ziemskim obiektem, który dotarł na Srebrny Glob była radziecka sonda Luna 2. W roku 1959, przed rozbiciem się o powierzchnię Księżyca, sonda prze­słała na Ziemię pierwsze fotografie jego powierzch­ni. W tym samym roku Luna 3 okrążyła naszego naturalnego satelitę, dostarczając pierwszych zdjęć jego niewidocznej strony. Związek Radziecki pro­wadził w „księżycowym wyścigu'*, jednak Stany Zjednoczone wkrótce rozpoczęły pościg.
W 1962 roku pierwszy amerykański próbnik, Ranger IV, osiągnął Księżyc. Jednak misja nie za­kończyła się pełnym sukcesem, gdyż Ranger nie zdołał przesłać telewizyjnego przekazu przed roz­biciem się o skały. Ale już w latach 1964-65 Rangery VI, VII i IX dostarczyły naukowcom ponad 17000 zdjęć, w tym pierwszych zbliżeń powierzch­ni Księżyca. Następny ruch wykonali jednak Ros­janie. W 1966 roku Luna 9 jako pierwsza sonda zdołała miękko wylądować na Księżycu. Lądowa­nie na Księżycu było ogromnym politycznym suk­cesem Związku Radzieckiego. W tym czasie, gdy Stany Zjednoczone dostarczały opinii publicznej danych o postępach swego programu kosmiczne­go, Rosjanie, bez nagłaśniania swego programu, ciężko pracowali. Wszystkie te bezzałogowe loty służyły zebraniu jak największej ilości danych przed planowanym lotem załogowym. Po Rangerach NASA wysyłała na Księżyc sondy Surveyor (Obserwator), które dokonały miękkich lądowań i przeprowadziły analizy gruntu. Jednocześnie sondy Lunar Orbiter, zaopatrzone w specjalne apa­raty wysokiej rozdzielczości, zdołały sfotografo­wać około 95% powierzchni. Zdjęcia te posłużyły do wyboru korzystnych miejsc do lądowania stat­ku załogowego.

Podobne prace

Do góry