Ocena brak

Zatrucie mórz

Autor /Kowal Dodano /31.01.2012

Brudne rzeki spływają do mórz i w rezultacie wiele kilometrów plaż jest zanieczyszczonych w stopniu zagrażającym zdrowiu ludzi. Przez długi czas w wielu miejscowościach wypoczynkowych na polskim wybrzeżu Bałtyku obowiązywał zakaz wchodzenia do wody. Dotyczył on prawie całej Zatoki Gdańskiej oraz paru miejsc na Wybrzeżu Zachodnim i Środkowym. W 1997 roku ilość takich miejsc na szczęście znacznie zmalała, co nie ozna­cza wcale całkowitego zniknięcia problemu. Podobne zjawiska znane są także z innych rejonów świata. Innym problemem są katastrofy wielkich tankowców, powodujące bardzo poważne zatrucie wielu setek kilometrów plaż oraz wielkich akwe­nów morskich. Straty w populacji ptaków morskich po awarii tankowca Exxon Valdez u wybrzeży Alaski w 1989 roku udało się zniwelować dopie­ro po siedmiu latach. Ale mimo stosunkowo szyb­kiej odbudowy populacji niektórych dużych, silnych gatunków, liczebność innych jest wciąż bardzo mała w porównaniu do sytuacji sprzed tra­gedii. Szczególnie zła jest sytuacja uchatki kali­fornijskiej, której liczebność w tym rejonie mala­ła jeszcze przed katastrofą. Tendencja ta utrzymuje się w dalszym ciągu, skutkiem spadku liczności ryb stanowiących główne pożywienie tych ssaków.
Kiedyś przy usuwaniu skutków katastrofalnych wycieków ropy naftowej powszechnie używano detergentów, powodujących rozbicie oleistej pow­łoki. Dziś wiadomo, że ich stosowanie może potęgować szkody wyrządzane przez samą ropę, dlatego w pewnych sytuacjach pozwala się na natu­ralne rozproszenie i zneutralizowanie ropy.

Podobne prace

Do góry