Ocena brak

Zastępstwo w procesie rzymskim

Autor /Roch Dodano /18.11.2011

W procesie legisakcyjnym strony miały z reguły występować w procesie osobiście. Od tej reguły istniały nieliczne wyjątki: opiekun mógł działać za pupila, tzw. Obrońca wolności za niewolnika, jakikolwiek obywatel za nieobecnego z powodu służby wojskowej czy też z powodu spraw państwowych.

W procesie formułkowym zostało generalnie dopuszczone zastępstwo stron, i to bądź przez kognitora (cognitor), bądź przez prokuratora (procurator). Pierwszy powołany był w toku postępowania, w obecności stron procesowych, przy spełnieniu wymogów formalnych. Prokurator natomiast był to zarządca majątku i funkcje zastępcy procesowego pełnił na ogół w ramach swoich ogólnych obowiązków.

Każda strona mogła też korzystać z mówców sądowych, zwanych advocati, patroni, którzy nie zastępowali jej jednak przed sądem, lecz pełnili rolę rzecznika bądź doradcy, albo też wygłaszali mowy sądowe, stąd zwano ich także oratores. Adwokat nie był zbyt obeznany z prawem. Ta wiedza była wówczas raczej domeną prawników, iuris periti. W okresie republikańskim adwokat spełniał swą funkcję bezpłatnie.

Podobne prace

Do góry