Ocena brak

Zasady metody testowania mięśni

Autor /kulka Dodano /19.12.2013

Wartość działania mięśnia jest oznaczona liczbami

0-5 oraz procentami określającymi odpowiednik siły mięśniowej w stosunku do zdrowego mięśnia (100%).

0    - 0% = brak wszelkiego śladu skurczu mięśnia.

1    - 5% = ślady skurczu mięśnia bez wyniku ruchowego.

2    - 20% = słaby; skurcz mięśnia wyraźny, może on wykonać ruch w pełnym zakresie, lecz tylko w odciążeniu kończyny.

3    - 50% = dostateczny; mięsień wykonuje ruch w pełnym zakresie przezwyciężając masę kończyny, którą porusza.

4    - 80% = dobry; mięsień wykonuje ruch jak poprzednio, przy czym może pokonać dodatkowo pewien opór, który stawia ręka badającego.

5    - 100% = normalny; siła mięśnia normalna.

W praktyce spotyka się często stany porażeń, które mają wartości pośrednie.

Na przykład mięsień, który ma więcej niż ślad ruchu, ponieważ wykonuje w odciążeniu kończyny słaby ruch kilku stopni (a więc więcej niż 1), ale nie może poruszać stawu w pełnym zakresie (a więc mniej niż 2). Jego wartość leży zatem między 1 a 2. Taki stan można określić przez dodanie + do jedynki (1+) lub - do dwójki (2-) zależnie od tego, do której wartości bardziej się zbliża. Dotyczy to także wszystkich innych stopni oceny.

Wybadanie śladu skurczu (test 1) jest niekiedy trudne i możliwe tylko przez palpację. Czasami ślad skurczu mięśnia da się zauważyć tylko w określonej pozycji, w której mięsień jest rozciągnięty. Niekiedy skurcz staje się widoczny dopiero po rozgrzaniu kończyny, np. w kąpieli.

Ocena testu 2 wymaga odciążenia, tj. wyeliminowania masy tej części ciała, którą badany mięsień porusza. Odciążenia można dokonać w różny sposób: badając mięsień w kąpieli, stosując zawieszenie kończyny, np. sposobem Guthie-Smith, lub układając kończynę na gładkiej (talkowanej) płaszczyźnie poziomej, tak że ruch kończyny odbywa się w płaszczyźnie prawie bez tarcia. Najprostszym sposobem odciążenia kończyny jest podtrzymanie jej ręką badającego.

Od testu 3 wzwyż mięsień musi mieć zdolność pokonywania oporu. Przy ocenie 3 potrafi przezwyciężyć masę kończyny.

Mięśnie z testem 1 i 2 mają siłę zbyt małą, aby miała znaczenie kliniczne. Dopiero test 3 i wyższe oznaczają siłę o wartości funkcjonalnej.

Nauczenie się precyzyjnego testowania bez praktyki jest bardzo trudne. Podstawą opanowania techniki testowania jest dobra znajomość anatomii opisowej i funkcjonalnej. Ćwiczący dobrze zrobi, jeśli stale będzie studiował atlas anatomiczny.

Zasadnicze znaczenie ma wybór pozycji, jaką nadać trzeba badanemu, aby uzyskać warunki zbliżone do izolowanej pracy mięśnia. Badający musi zrozumieć dobrze sens i celowość danej pozycji. Musi on umieć dobrać w atypowych przypadkach (gdy np. istnieją przykurczenia itd.) właściwą pozycję. Musi stale się orientować, w jakim stopniu uzyskuje izolację mięśnia, bądź współdziałania jakich mięśni nie da się włączyć podczas badania. Będzie to trudne, jeśli przy osłabieniu mięśnia głównego jego działanie przejmą mm. synergistyczne (substytucja). W razie porażenia mm. stabilizujących daną część kośćca badający musi sam rękami zabezpieczyć stabilizację, np. łopatki, miednicy, nadgarstka, palca itd.

Szczególnie trudne jest badanie małych dzieci, u których ruch trzeba prowokować przy zastosowaniu podrażnień. Lepiej użyć w tym celu szczoteczki do zębów niż kłuć igłą, która przeraża dzieci.

We wszystkich przypadkach badający musi zdobyć się na ogromną cierpliwość i wytrwałość podczas badania. Bez zdobycia zaufania chorego i uzyskania jego współudziału badanie nie da wyniku. Pośpiech, jak również nieliczenie się z uczuciem znużenia badanego, prowadzi do niepowodzenia. Powtarzanie badania i porównywanie każdorazowo uzyskanych wyników uchronią przed przygodnymi uchybieniami w ocenie.

Pozycje wyjściowe w niezmienionych anatomicznie ustawieniach stawów (bez przykurczeń), w których można testować poszczególne mięśnie, opisane są w podręczniku K. Milanowskiej „Kinezyterapia”, wydanie V, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1999, s. 64—139. Są to tylko przykłady. Znając anatomię i kinetykę, badający może z powodzeniem posługiwać się innymi pozycjami. Inna jest pozycja, gdy mięsień ma siłę 3, 4 lub 5, a inna, gdy wartość siły wynosi 2 lub 1. Niekiedy trzeba badać mięsień w kilku różnych pozycjach, aby wykryć ślad jego skurczu. Czasem ślad jest uchwytny dla oka w miejscu, gdzie ścięgno leży tuż pod skórą, a czasem jest on jedynie wyczuwalny delikatną palpacją.

Wyniki badania wartości funkcjonalnej każdego z mięśni dają nam pojęcie o bilansie mięśniowym badanego.

Dla uzyskania poglądu na całość tego bilansu, a przede wszystkim na rozmiary jego deficytu, notuje się wyniki badania na specjalnym formularzu. We wzorze tym znajduje się rubryka przynależności każdego mięśnia do segmentu unerwienia rdzeniowego.

Bilans deficytu mięśniowego jest potrzebny także do ustalenia planu leczenia bezoperacyjnego lub chirurgicznego. Pozwala prześledzić przebieg regeneracji mięśni porażonych oraz umożliwia kontrolę skuteczności leczenia usprawniającego i chirurgicznego.

Podobne prace

Do góry