Ocena brak

Żałoba - Radzenie sobie ze stratą: Zamknięcie procesu żałoby

Autor /Emanuel Dodano /08.09.2011

Każda żałoba, jej cały proces można uznać za zamknięte w momencie, kiedy wszystkie cztery zadania zostały prawidłowo przepracowane. Oczywiście nie ma podanego ściśle czasu, w którym żałoba ulega końcowi; u niektórych może to być rok, u innych pięć lat, jeszcze inna osoba poradzi sobie z żałobą w przeciągu kilku miesięcy. Dzieje się tak, głównie ze względu na to, jakie stosunki łączyły osobę zmarłą z żałobnikiem, sposobem przechodzenia żałoby (czy osoba przechodząca żałobę z łatwością przepracowywała etapy żałoby, czy musiała wielokrotnie powracać do początku którejś z faz), nierzadko również jakim sposobem osoba dowiedziała się o śmierci bliskiego oraz, co robiła, jakie było jej zaangażowanie w procesie odchodzenia, umierania ukochanej osoby. Jak już wcześniej było wspomniane, nie jest określone jak długo będzie trwała żałoba, jednakże obyciu „udanej” żałoby towarzyszą następujące elementy:

  • Uwolnienie od dominacji smutku i przygnębienia w życiu – osoba wspominając zmarłego nie odczuwa intensywnego bólu. Niestety, nie jest to wyzbycie się całego bólu, smutku i cierpienia spowodowanego śmiercią bliskiej osoby, gdyż „echo” tych uczuć będzie się odzywać w człowieku całe życie.

  • Dobre samopoczucieczłowiek potrafi cieszyć się z życia codziennego, nie uważa, iż śmiech czy radość jest czymś złym i nieodpowiednim, że przez takie zachowanie szarga fakt śmierci. Każda, nawet najmniejsza rzecz może przynieść osobie po odbyciu żałoby, radość i szczęście; nie wstydzi się ona okazywać swoich „nowych” emocji i uczuć.

  • Gotowość stawienia czoła życiowym problemom – osoba po odbyciu żałoby nie jest swoją świadomością w przeszłości, ale żyje teraźniejszością i przyszłością; zdaje sobie sprawę, iż jest odpowiedzialna za siebie i za inne osoby (np. dzieci). Taka osoba jest w stanie planować przyszłość i stawiać czoło wszystkim przychodzącym z nią problemom; nie zamyka się jedynie na swoje doświadczenia, ale uczestniczy w życiu „tu i teraz”.

Po ukończeniu żałoby nigdy nie powraca się do stanu sprzed przykrego doświadczenia, „ślad” cierpienia będzie cały czas towarzyszył człowiekowi i nigdy nie zdoła zapomnieć o tych ciężkich chwilach. Jednakże jest możliwe osiągnięcie takiej równowagi psychicznej, która pozwoli otworzyć się na nowe doświadczenia, nowe zadania, nowe związki, nowe propozycje. W taki sposób człowiek zaczyna tworzyć „nowy rozdział” w swoim życiu.

Podobne prace

Do góry