Ocena brak

Zacieranie się różnic płciowych w kulturze współczesnej- krótki esej

Autor /RoksRormamadytbjk Dodano /15.01.2005

Na tle zmian zachodzących we współczesnym świecie, istotny wydaje się problem przemodelowania płci. Różnice społeczne między kobietami i mężczyznami dla nas samych wydają się w gruncie rzeczy, naturalne jednak są one dość trwałe i można powiedzieć, że dość silnie zakorzeniły się w naszej ludzkiej świadomości.

Zaobserwować można także stały podział na role kobiece i męskie, które stopniowo i powoli ulegają zmianie, ponieważ kobiety w dzisiejszym świecie starają się być bardziej niezależne i podejmują pracę w zawodach, które kiedyś uznawano za wyłącznie męskie.

W różnych miejscach świata nieustannie podejmowane są działania zmierzające do zharmonizowania kultury rozerwanej wzdłuż linii płci. Wśród kobiet i mężczyzn upowszechniło się przekonanie o potrzebie kulturowego partnerstwa i pilnej konieczności przezwyciężenia nierówności.
Zbyszko Melosik badacz, krytyk i znawca kultury popularnej zauważa, że w latach 90-tych występuje umacnianie jak i osłabianie ścisłych rozgraniczeń pomiędzy płciami. Z jednej strony obserwujemy tendencję do wykreślania jasnych granic, dotyczących dozwolonych sposobów bycia mężczyzną i kobietą, które to potwierdzają hierarchiczny charakter stosunków między płciami. Tożsamość obu płci jest wówczas dyscyplinowana i normalizowana, a każda próba zacierania różnicy jest uważana za dewiację, czyli odchylenie od normy. Z drugiej strony, widoczna jest w coraz większym stopniu tendencja odwrotna: tożsamość męska i kobieca są uważane za społeczną konstrukcję. Istotnym przykładem zachodzącego zjawiska jest, zdaniem Melosika, osłabianie normatywności hetero seksualności jako obowiązującego sposobu interakcji między mężczyzną a kobietą. Na płaszczyźnie kultury współczesnej hetero seksualność traci swój charakter jako normy wyznaczającej dozwolone granice i zakres tożsamości. Jej status zostaje ograniczony do jednego z wielu stylów w zakresie seksualności. Występuje natomiast naturalizacja orientacji homoseksualnej, lesbijskiej oraz biseksualnej. Pojawiają się nowe formy wiedzy na temat płci i seksualności. Ignorowany i uznawany za dewiację biseksualizm jest obecnie traktowany w coraz większym stopniu jako jedna z niemal dozwolonych form seksualności.
Nastąpiło, zatem rozluźnienie oczekiwań, co do jasno zdefiniowanego przekazu odnośnie tożsamości męskiej i kobiecej.
Od dłuższego czasu reklamy przyzwyczajają nas do zmiany wcześniejszych norm wizualnych kobiet i mężczyzn. Dawniej mężczyzna musiał być silny, muskularny i mieć zdecydowany wyraz twarzy, zaś kobieta powinna mieć wąską talię i łagodne rysy. W magazynach mody coraz częściej sylwetki obu płci nie różnią się w żaden znaczący sposób: dziewczęta mają krótkie włosy i wąskie biodra, chłopcy są pozbawieni muskulatury i owłosienia na klatce piersiowej, ich fryzury są nieraz dłuższe niż dziewcząt. Postacie mają bardzo łagodny wyraz twarzy. Nie ma przy tym żadnego podtekstu odnośnie do walki płci - ma się wrażenie, jak gdyby różnic płciowych w ogóle nie było. Występuje zmieszanie się wyróżników i cech, które tradycyjnie definiowały role i ciało. Pojęcia "mężczyzna" i "kobieta" krzyżują się między sobą i mieszają, co wynika także z faktu modyfikacji przepisów ról kobiety i mężczyzny.
S. Bem stworzyła teorię schematów płciowych, w której przedstawiła relację między płcią biologiczną a cechami psychicznymi ujętymi w ramach uznanego w danej kulturze stereotypu kobiecości i męskości. Stwierdziła także, że świat nieodmiennie składa się z dwóch płci, a podział na mężczyzn i kobiety jest jednym z pierwszych i najbardziej podstawowych podziałów. To płeć człowieka decyduje ostatecznie o naturze jego ciała, dlatego powinien on -akceptować swoje ciało i być z niego zadowolonym. Zdaniem S. Bem schematyczne są osoby określone płciowo, których cechy psychiczne odpowiadają płci biologicznej. Według niej płeć człowieka warunkowana biologicznie, nie powinna mieć jednak żadnego wpływu na jego wartość, zachowanie czy styl życia, ponieważ ten aspekt tożsamości kreowany jest przez czynniki społeczno - kulturowe. Kobiece kobiety i męscy mężczyźni przejawiają większą gotowość do podejmowania zachowań zgodnych z definicją społeczną kobiety i mężczyzny, czyli tkwią w orientacji tradycyjnej. Zdrowe poczucie własnej męskości czy kobiecości staje się bardziej prawdopodobne, kiedy przekraczane są sztuczne ograniczenia płci i gdy człowiek ma w końcu możliwość być jedyną w swoim rodzaju mieszanką temperamentów i zachowań. Nie schematyczność przysługuje osobom androgynicznym, które charakteryzuje jednakowy stopień nasilenia cech kobiecych i męskich, niezależnie od płci biologicznej. Są one zwolennikami orientacji liberalnej.
Androgynia psychiczna, funkcjonując w fundamentalnych sferach męskości i kobiecości, daje możliwość rozszerzenia zakresu otwartych dla każdego zachowań. Według tradycyjnego podziału ról, kobiety w większym stopniu niż mężczyźni zajmują się domem i wychowywaniem dzieci. Na mężczyźnie natomiast spoczywa obowiązek zapewnienia bytu rodzinie. To w efekcie prowadzi do wytworzenia się stereotypowego obrazu "osiągającego mężczyzny" i "opiekuńczej kobiety". Tymczasem przy współczesnym, ogromnym rozwoju techniki i informacji wymagania stawiane jednostce są tak wysokie, że najbardziej pożądanym wydaje się posiadanie tożsamości androgynicznej.
Wyniki badań S. Bem zachęcają zarówno kobiety, jak i mężczyzn do pielęgnowania w równej mierze tego, co jest w nich stereotypowo męskie i kobiece. Wydaje się, że kobiecość nie tylko nie ucierpi, ale wręcz zyska, gdy pozwolimy jej na doświadczanie męskości. Mężczyźni niekoniecznie muszą stracić na swojej męskości, gdy pozwolą sobie na cechy stereotypowo przypisane kobietom. Może, zatem warto spróbować inaczej spojrzeć na panujące w naszej kulturze stereotypy płci?
Polaryzacja płci zanika, rozpowszechnia się model "niezależnej kobiety" i "opiekuńczego mężczyzny".
Postawa "opiekuńczego mężczyzny" wiąże się przede wszystkim z rewolucją ojcostwa, procesem jeszcze, nierozpowszechnionym, ale uświadamianym i zauważanym. Nastąpił rozwój nowych ról męskich - męża i ojca. Stworzony został nowy typ męskości - mężczyzny "pogodzonego z samym sobą". Współczesne przemiany roli i pozycji kobiety łączą się ze zmianą roli mężczyzny. ``Nowy`` mężczyzna, jest, więc wrażliwy i ma prawo do wyrażania swoich emocji, co niewątpliwie pozostaje w sprzeczności z tradycyjnym stereotypem płci, bo przecież męskość była synonimem tłumienia i ukrywania uczuć. Mężczyzna chętnie opiekuje się dzieckiem, zajmuje się pracami domowymi, nie pragnie zdominować kobiety, stara się wczuć w jej potrzeby, przejmuje często jej role. Przykładem i ikoną współczesności jest Dawid Beckham, który urósł wręcz do idola. Rezygnuje z treningów po to żeby opiekować się dziećmi.Za wszelką cenę stara się spełniać rolę ojca w pełnym wymiarze. Granica między tym, że dziecko należy do matki ulega, więc zatarciu.
W przeszłości tylko kobieta posiadała ciało, które można podziwiać, które reprezentuje piękno, które się zdobywa, mężczyzna miał odznaczać się inteligencją, atrakcyjność męska była definiowana przez jego działania i osiągnięcia obecnie ciało męskie staje się obiektem zainteresowań a tym samym krytyki, mężczyzna jest zmuszany do obserwacji swojego ciała, do zwiększenia swojej atrakcyjności seksualnej, gdyż stał się jednym ze znaczących czynników w walce o sukces zawodowy, mężczyzna staje się przedmiotem kobiecej fascynacji i pożądania. Przykładem tego są liczne reklamy zapachów męskich Calvin Klein czy Lacoste. „CRAVE. Użyj go, a ona cię zapragnie" - głosi reklama nowego męskiego zapachu wyprodukowanego przez Calvina Kleina.
Pojawił się także nowy typ kobiety. Kobieta niezależnie od istnienia różnorodnych przeszkód z powodzeniem wykonuje swoje obowiązki zawodowe i rodzinne.Przykładem jest reklama w miesięczniku Gala przedstawiająca uśmiechniętą mamę i dwójkę tak samo rozradowanych dzieci.Hasłem reklamowym jest „Nasza mama jest konsultancką Oriflame” a pod zdjęciem znajduje się tekst: Polecam znajomym, naturalne kosmetyki.Godzę w życiu to, co najważniejsze: życie rodzinne z rozwojem zawodowym.Zawsze mam czas dla swojej rodziny i poczucie niezależności. Jestem z tego naprawdę dumna!
Przejmowanie przez kobiety męskich cech i zachowań pozwoliło im na podjęcie aktywności zawodowej a w konsekwencji do posiadania tożsamości androgynicznej.
Podsumowując następują istotne zmiany w pojmowaniu płciowości we współczesnej kulturze popularnej. W konsekwencji procesów społecznych upowszechnia się przekonanie o potrzebie kulturowego partnerstwa i konieczności przezwyciężenia nierówności płci, oboje rodziców często musi pracować. Następuje wyraźne zatarcie między kobiecością i męskością, niektóre cechy kobiece, zaczynają występować również u mężczyzn np zainteresowanie kosmetykami. Kobiety pewne siebie i niezależne przybierają cechy męskie, przestają być istotami skoncentrowanymi na sobie. Mężczyźni tracą cechy macho. Stają się łagodni i subtelni, akceptujący, starają się przypodobać kobietom, tracą cechy tradycyjnego brutala. Elastyczność ról we współczesnym świecie przejawia się w zależności od potrzeb, sytuacji. Na tle przemian, model androgynii psychicznej staje się nie tylko zalecanym wzorem, ale również wyrazem osobistych dążeń kobiet i mężczyzn w celu samookreślenia i osiągnięcia własnej tożsamości. Androgynia odpowiada wewnętrznej jedności cech męskich i żeńskich w człowieku. Tak jak para małżonków lub kochanków stanowi boską pełnię dwóch pierwiastków, dwóch światów, męskiego i żeńskiego, tak też wewnątrz duszy pojedyńczej istoty istnieje pełnia psychiczna, czynnik męski i żeński w dynamicznej harmonii.


Literatura:
-Domański H. Zadowolony niewolnik. Studium o nierówności pomiędzy mężczyznami kobietami w Polsce, Warszawa 1992. ROZDZIAŁ II, Kilka uwag na temat odtwarzania się podziałów związanych z płcią, s. 33-45
- Melosik Z. (2002), Kryzys męskości w kulturze współczesnej, Poznań, Wolumin.
- Od kobiety do mężczyzny i z powrotem. Rozważania o płci w kulturze, red. J. Brach-Czaina, Wydawnictwo TRANS HUMANA, Białystok 1997.
- Bem S. L., Androgynia psychiczna a tożsamość płciowa, w: Psychologia i życie, red. P. G. Zimbardo, F. L. Ruch, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997.
Materiały:
Wykłady + Ćwiczenia prowadzone przez dr Krzysztofa Arcimowicza

Do góry