Ocena brak

Z historii teorii wychowania - Teoria wychowania w latach 1956 - 1989

Autor /Igor Dodano /31.08.2011

Zasadnicza zmiana w teorii wychowania była możliwa od paździer­nika 1956 roku w wyniku wydarzeń politycznych w naszym kraju. Teo­ria wychowania — podobnie jak pozostałe dyscypliny pedagogiczne — wkroczyła wtedy w nowy i bardziej dynamiczny okres rozwoju. Przede wszystkim nawiązano kontakty z pedagogiką nie tylko krajów socjalistycznych, lecz także, po części, państw zachodnioeuropejskich i Ameryki Północnej. Kontakty te pomogły szczególnie w wypracowaniu podstaw metodologicznych badań prowadzonych przez teorię wycho­wania. Dzięki temu nie musiała już uchodzić za dyscyplinę jedynie o charakterze normatywno-filozoficznym, co było jednoznaczne z peł­nieniem przez nią w poprzednim okresie wyłącznie funkcji ideologicz­nej. Od tej pory teoria wychowania stawała się coraz bardziej dyscypliną o charakterze empiryczno-indukcyjnym. W pewnej mierze przyczyniłosię to do odejścia teorii wychowania od stylu uprawiania jej wyłączniena podstawie rozważań spekulatywnych lub poprzez ogólnikowe i bez­owocne komentowanie znanych od dawna poglądów w sprawie wycho­wania. Niebezpieczeństwo tego typu rozważań czy analiz polegało przedewszystkim na ich stronniczości, legitymującej się zawsze zgodnoś­cią wygłaszanych poglądów z obowiązującą wówczas filozofią marksi­stowską.

Dzięki nowemu podejściu metodologicznemu na gruncie teorii wychowania podjęto się mniej lub bardziej interesujących badań szcze­gólnie nad skutecznością różnych form (technik) pracy wychowawczej w szkole, i to zarówno podczas zajęć lekcyjnych, jak i pozalekcyjnych. Przeprowadzano również badania nad wybranymi zjawiskami i proce­sami dynamiki grupowej klasy szkolnej. Wiele prac badawczych i opra­cowań teoretycznych dotyczyło funkcjonowania samorządu szkolnego i oceny z zachowania, a także problematyki wychowania estetycznegoi fizycznego oraz pracy wychowawczej z uczniami nieprzystosowanymi społecznie.

Zajmowano się też spuścizną takich pedagogów — oprócz A. Makarenki —jak J. Korczak, C. Freinet, S. Neill i W. A. Suchom-liński; ale i tutaj jawi się wiele znaków zapytania zarówno odnośnie doteoretycznej, jak i praktycznej wartości głoszonych przez nich koncepcjipedagogicznych. Słowem, teoria wychowania, jakiej się dopracowanow omawianym okresie, nie może zadowalać, pomimo wspomnianych oraz niektórych innych, niewątpliwych osiągnięć. Ważnymi powoda­mi, dla których teoria wychowania uprawiana w latach 1956-1989 na­dal nie cieszyła się zbyt wysokim prestiżem naukowym, były: bezmyśl­na usłużność wobec różnych instytucji państwowych, politycznych czy oświatowych (np. w ramach tzw. problemów węzłowych) oraz bezwolne podporządkowanie się ideologii marksistowskiej.

Wprawdzie naciski ideologiczne zelżały nieco w porównaniu z latami 1949-1956, jednak nadal wymuszały one na teoretykach wychowania częste dekla­racje na rzecz wychowania w duchu uległości wobec lansowanych przez rządzącą wtedy partię założeń ideologicznych i wychowania zgodnego z wytycznymi polityki państwa, podległego bez reszty hegemonii par­tii. Postawę taką wymuszała wszechwładna cenzura państwowa i — nie mniej groźna od tamtej — tzw. autocenzura jako uboczny efekt cenzury praktykowanej w majestacie prawa.

Podobne prace

Do góry