Ocena brak

Wytwarzanie narzędzi na przestrzeni dziejów

Autor /Nata Dodano /31.01.2012

W ciągli dwóch ostatnich stuleci produkcją narzędzi zajmują się wyspecjalizowane technologicznie zakłady. Jednak u początków historii ludzkości ludzie wytwarzali prymitywne narzędzia ze wszyst­kiego, co było pod ręką.
Zdolność do wytwarzania narzędzi, nawet tych najbardziej prymitywnych odróżnia człowieka od zwierząt. To dzięki narzę­dziom człowiek jest w stanie kształtować ota­czające go środowisko.
Pierwsze prymitywne narzędzia służyły zdoby­waniu jedzenia i wytwarzaniu odzieży. Wkrótce okazało się, że za ich pomocą można budować in­ne, doskonalsze narzędzia. W ten sposób powstała broń i pierwsze narzędzia rolnicze. Z czasem narzę­dzia zaczęły odgrywać tak ważną rolę w życiu całych społeczeństw, że bez nich życie wydawało się już niemożliwe.
Wraz ze wzrostem znaczenia narzędzi wzrastał też status społeczny ludzi, którzy potrafili je wytwa­rzać, czyli rzemieślników. Wielkim szacunkiem darzono zarówno wytwórców, jak też same narzę­dzia, ozdabiano je, a niekiedy wręcz czczono.
Od mniej więcej dwustu lat w społeczeństwach Zachodu nastąpił gwałtowny rozwój technologicz­ny. Obecnie postęp technologiczny najszybciej przebiega w dziedzinie sprzętu komputerowego i elektronicznego. Aby jednak zrozumieć, jak dale­ce człowiek udoskonalił swoje narzędzia, należy powrócić na chwilę do początków historii, do cza­sów, kiedy zaczęto stosować pierwsze prymityw­ne narzędzia.

Przyrządy do cięcia.
Dłonie człowieka są bardzo sprawne, nie wszyst­ko można jednak nimi przerwać lub złamać. Dla­tego pierwszymi narzędziami, które upowszech­niły się były przybory służące do cięcia - siekiery, toporki i noże. Ostrza do nich można wykonać z wielu materiałów, jednak najstarsze zachowane znaleziska wykonane zostały z kamienia. Wyko­rzystywano głównie krzemienie, które są łatwe w obróbce - ulegają rozwarstwieniu, tworząc ostre krawędzie. Łupanie kamieni przybierało dwie formy - pierwsza polegała na zgniataniu kamienia za pomocą innego kamienia, inna - na wielokrot­nym uderzaniu i odłupywaniu niewielkich łusek kamienia. Kiedy już kamień przybierał pożądany kształt, wygładzano jego powierzchnię za pomo­cą piasku albo koralowca.
Narzędzia używane do cięcia wykonywano tak­że z innych materiałów. Na tych obszarach, gdzie kamienie były niedostępne, do obierania warzyw używano, na przykład, zaostrzonych muszli małży. Z bambusa produkowano ostre noże do cięcia skór, mięsa i warzyw. Często używano też osadzonych w trzonkach zębów dzikich zwierząt. Mniej roz­powszechnioną formą cięcia było wykorzystanie ściernych właściwości piasku. Z pewną dozą cierpliwości, pocierając sznurkiem albo rattanem po powierzchni posypanej piaskiem, można było prze­ciąć nawet twarde kamienie.

Zdzieraki, szydła i wiertła.
Do pierwszych narzędzi, oprócz noży i toporków, należały zdzieraki, którymi można było czyścić skóry czy obrabiać drewno. Krawędź zdzierająca, najczęściej zrobiona z kamienia lub kości, znajdo­wała się na jednym z boków przyrządu. Z kości wytwarzano też szydła, igły i wiertła - wszystkie te narzędzia pierwotnie służyły do robienia otwo­rów w skórach i drewnie.
Otwory można też było nakłuwać rozżarzonym końcem kija, jednak odkąd ludzie nauczyli się obra­biać metale, używano do tego celu głównie drew­nianych wierteł z metalową końcówką. Urządzenie do wiercenia składało się z wiertła i „smyczka" -było więc stosunkowo skomplikowane. Przy­wiązany do dwóch końców kija rzemień owinięty był wokół wiertła, dzięki czemu posuwisty ruch „smyczka" wprawiał je w ruch obrotowy.

Oczywiście ludzie robili swoje narzędzia z tych materiałów, które były najbardziej dostępne. Dla­tego w różnych rejonach świata używano różnych materiałów. Najpowszechniej wyrabiano narzędzia kamienne - kamienie są przecież niemal wszędzie. Na Karaibach i wyspach koralowych Pacyfiku bar­dzo często wykorzystywano muszle. Szydła wy­konane z kości odnaleziono zarówno na Papui-Nowej Gwinei, jak i na dalekiej północy, w Arktyce. Wykorzystywano zęby dzikich zwie­rząt: na Hawajach były to zęby rekinów, na wschodnim wybrzeżu Ameryki Północnej zęby bobra, a w Australii siekacze kangura.
Do narzędzi można też zaliczyć materiały ścier­ne, takie jak piasek i liście niektórych roślin. Słu­żyły one do wygładzania powierzchni drewnianych.
Na wyspach Oceanii do tego celu używano skóry rekina przymocowanej do kawałka drewna, na­tomiast Maorysi z Nowej Zelandii potrafili ciąć i rzeźbić nefryt za pomocą piasku i cięciwy ze sznurka łub trzciny. Ludy zamieszkujące Papuę-Nową Gwineę używały do tego celu krążków wy­konanych z muszli.

Rozwój przemysłu metalurgicznego miał ogrom­ny wpływ na trwałość i efektywność narzędzi. Narzędzia z miedzi, brązu i żelaza można było dowolnie kształtować, dzięki czemu mogły one spełniać coraz więcej funkcji. Pojawiła się wówczas między innymi piła do cięcia drewna. Metalowe narzędzia usprawniły i przyspieszyły pracę wielu rzemieślników,głównie tych, którzy zajmowali się obróbką drewna. Dzięki nowym narzędziom szyb­ciej wycinano drzewa, szybciej budowano, a zatem pozostawało więcej czasu na inne zajęcia.
Nastąpiła też powolna specjalizacja w dziedzi­nie produkcji narzędzi. Kamieniarze i cieśle wy­rabiali coraz to nowe przyrządy, spełniające szcze­gólne wymagania. Szybki rozwój nauki pozwalał tworzyć coraz to doskonalsze urządzenia - w ten sposób powstała, na przykład, maszyna parowa.
Zbudowanie maszyny parowej i wykorzystanie elektryczności legły u podstaw zindustrializowanego społeczeństwa. Bez nich nie byłoby ani przemysłu, ani transportu, ani swobodnej komuni­kacji, czyli tych trzech elementów, które w naj­większym stopniu przyczyniły się do rozwoju cywilizacji nowożytnej.
W społeczeństwach, w których rozwój nie nastę­pował tak gwałtownie jak w społeczeństwach zindustrializowanych, podstawową rolę wciąż odgry­wały stosunkowo proste narzędzia. Z czasem ich wytwórcy, by wykazać się swoim kunsztem, za­częli je ozdabiać. Bogato zdobione wiertła odna­leziono wśród Eskimosów, w Papui-Nowej Gwinei odnaleziono wapienne szpachelki z rzeźbionymi rączkami, a w Nowej Zelandii pokryte płasko­rzeźbami nefrytowe maczugi.
Czasami narzędzia stawały się przedmiotami kultu. Jednym z przejawów takiego właśnie, mistycznego postrzegania narzędzi jest praktyko­wany gdzieniegdzie do dziś zwyczaj wkładania narzędzi do grobów zmarłych.

Od epoki kamienia łupanego człowiek przebył długą drogę. Krzemienne pięściaki zostały zastą­pione przez oparte na krzemowych półprzewodni­kach komputery, jednak człowiek wciąż, tak jak przed wiekami, jest w dużym stopniu uzależniony od stworzonych przez siebie narzędzi. Kiedyś nie potrafiłby przeżyć bez kamiennego ostrza, dziś z przerażeniem myśli o roku 2000, kiedy może oka­zać się, że zawiodą wszechobecne komputery.

■ Ze względu na dużą zawartość krze­mionki, bambus jest tak twardy, że nadaje się do produkcji noży.
■ Najstarszym znanym narzędziem jest kamienny pięściak znaleziony w Kenii. Prawdopodobnie ma on około 2,6 min lat.
■ Kiedy ludzie nauczyli się posługiwać ogniem, zaczęli w jego płomieniach obra­biać kije, otrzymując w ten sposób twarde, odporne na ścieranie ostrza.
■ Rola maszyny drukarskiej jest czasem niedoceniana. Przyczyniła się jednak ona do rozwoju cywilizacji, ponieważ ułatwiła przechowywanie informacji i przekazywa­nie wiedzy następnym pokoleniom.
■ Jednym z najważniejszych narzędzi były instrumenty nawigacyjne, takie jak sekstans, dzięki którym można było bezpiecz­niej podróżować po morzach i sporządzać dokładne mapy.
■ Obecnie jednym z najważniejszych urzą­dzeń jest komputer. Stanowi on podstawo­we narzędzie pracy ogromnej rzeszy ludzi.

Podobne prace

Do góry