Ocena brak

Wyprawa Piotra d’Amiens

Autor /Sydonia Dodano /19.04.2013

Pustelnik Piotr (ok. 1050-1115), posiadając praktykę wędrownego kaznodziei pokutnego, włączył się dogłoszenia krucjaty. Otaczała go legenda, że jako mnich-pielgrzym w Jerozolimie miał widzenie Chrystusaw bazylice Grobu Pańskiego i od Niego otrzymał list z nieba, wzywający chrześcijan do wyzwoleniaŚwiętego Miasta, udał się więc do papieża, który na tej podstawie ogłosił w Clermont krucjatę. Piotr nigdynie był w Jerozolimie przed pierwszą krucjatą, ale pobudził wyobraźnię niektórych rycerzy, a przedewszystkim chłopów, którzy uciskani w swoich krajach i zagrożeni we Francji panującym głodem, tymłatwiej ulegali eschatologicznym nastrojom i ogólnemu zapałowi religijnemu do oswobodzenia Grobu Chrystusa.

Z Francji i Lotaryngii, z Nadrenii i innych krajów niemieckich zebrało się ponad 50 tysięcyrycerzy i chłopów, w tym także kobiety. Wyruszono w sześciu grupach już zimą 1095/96, bez zgody papieżai przywódców krucjaty. Entuzjazm religijny, napotykając w drodze na trudności i przeszkody, jakbrak wystarczającej aprowizacji, przeradzał się w fanatyzm walki z wrogami Chrystusa, do których zaliczonoŻydów, prześladowano więc ich, a w Pradze dokonano pogromu. Węgrzy bronili takim krzyżowcomprzejścia przez kraj i zniszczyli dwie grupy. W innych krajach rozbito następne grupy. Do Konstantynopoladotarli tylko uczestnicy dwóch pierwszych grup, lepiej zorganizowanych i życzliwiej przyjmowanychpo drodze niż pozostałe.

W Konstantynopolu rozczarowano się do takiej pomocy, radzono im czekać na nadejście krucjaty, a Piotrd’Amiens podzielał to zdanie, lecz zapaleńcy przedostali się na drugie wybrzeże Bosforu, uderzyli naTurków pod Niceą i w większości wyginęli lub dostali się do niewoli.

Podobne prace

Do góry