Ocena brak

„Wypadnięcie” dysku

Autor /carbonara Dodano /02.12.2013

Jeżeli odłamany kawałek dysku albo część jego jądra zawęzi
otwór międzykręgowy, przez który przebiega nerw, spowoduje
to ciągłe drażnienie tego nerwu i bardzo silny ból. Jeżeli proces
ten trwa dłużej, mówimy o „wypadnięciu" dysku (prolaps). Nie
„wypada" jednak nigdy cały krążek, jak mylnie moglibyśmy
wnioskować z nazwy dolegliwości, lecz tylko jego część
wypchnięta bardzo do tyłu ze swojego normalnego położenia
bądź oderwana w wyniku urazu lub działania dużych sił
(-* rys.
6, str. 60). Takie „wypadnięcie" dysku może się niekiedy
samoistnie cofnąć, np. przy silnym wyciągnięciu kręgosłupa,
kiedy dysk zostaje jakby „wessany" z powrotem na właściwe
miejsce. Zdarza się także, ze dysk przemieści się z czasem
w położenie, które nie wywołuje większych bólów. Zrasta się on
w nowym miejscu z otaczającymi go tkankami, powodując co
prawda usztywnienia kręgosłupa, ale i zanik dolegliwości.
Operacja chirurgiczna w przypadku tyłowypchnięcia dysku
jest konieczna wówczas, gdy np. wystąpią zaburzenia czucia
powierzchniowego na wewnętrznej powierzchni uda, gdy 

niemożliwe stanie się uniesienie stopy lub — co gorsza
dojdzie do zaburzeń czynności motorycznych pęcherza
moczowego lub jelit, tj. wtedy, gdy widoczne są neurologicz-
ne objawy wypadania funkcji. Na szczęście zdarza się to
bardzo rzadko. Aczkolwiek co dziesiąty pacjent skarży się
u lekarza rejonowego na dyskopatię (u ortopedy — co trzeci),
tylko jeden na tysiąc musi się poddać operacji.

 

Do góry