Ocena brak

Wychowanie według koncepcji behawiorystycznej - Wychowanie w umiarkowanej koncepcji behawiorystycznej

Autor /Igor Dodano /31.08.2011

Mniej skrajna w założeniach, dotyczących uwarunkowań zacho­wań ludzkich, w tym także wychowania, jest koncepcja behawiorys­tyczna w wersji umiarkowanej. Rzecznikami jej są m.in. Carl Hovland, Robert Sears, John Dollard, Neal Miller, Hobart Mowrer, Joseph Wolpe i Albert Bandura. Doceniali oni — oprócz zmiennych niezależnych warunkujących zachowania człowieka — także wpływ na nie tzw. zmien­nych pośredniczących, nazywanych niejednokrotnie również zmienny­mi interweniującymi lub zmiennymi niezależnymi-zakłócającymi (por. J. Brzeziński, 1999, s. 89).

Nierzadko wspomagają one lub osłabiają oddziaływania zmiennych niezależnych, którymi — zgodnie z założe­niami skrajnej koncepcji behawiorystycznej — są wyłącznie od­działywania dyrektywne, tj. te pochodzenia zewnętrznego. Doceniając w regulacji zachowań ludzkich również obecność zmiennych pośredni­czących, odchodzi się od skrajnej formuły tego rodzaju regulacji, mia­nowicie S - R lub R =/(£). Formuła, zmodyfikowana i złagodzona, przybrała w umiarkowanej koncepcji behawiorystycznej następujące brzmienie: S - O - R, gdzie O wskazuje na obecność zmiennych po­średniczących.

Zwolennicy koncepcji behawiorystycznej w jej złagodzonej posta­ci są jednocześnie zdania, iż wszelkie reakcje ludzi mają na ogół charakter reakcji nabytych, czyli są poddawane procesowi uczenia się. Dotyczy to zarówno zachowań przystosowawczych, jak i nieprzystoso-wawczych. Tylko nieliczne z nich podlegają wpływowi czynników dzie­dzicznych i rozwojowych. Także i tutaj głównej przyczyny zachowań człowieka upatruje się w jego otoczeniu, przede wszystkim zaś w pro­cesie uczenia się.

Szczególną rolę w umiarkowanej koncepcji behawiorystycznej przy­wiązuje się do tzw. warunkowania instrumentalnego, polegającego na stosowaniu wzmocnień pozytywnych lub negatywnych. Pierwsze z nich obejmują takie oddziaływania, które zwiększają tendencję do powtó­rzenia spontanicznie lub celowo zaistniałych reakcji pożądanych; przy­bierają one formę pochwały, uznania, nagradzania materialnego czy innych sposobów gratyfikacji. Wzmocnienia negatywne, stosowane podczas zachowań niepożądanych, maj ą na celu ich zahamowanie; prze­jawiają się w formie nagany lub kary. Słowem, warunkowanie instru­mentalne w procesie uczenia się polega na odpowiednim manipulowa­niu wzmocnieniami pozytywnymi lub negatywnymi, czyli, najogólniej mówiąc, nagrodami lub karami, przy czym zdecydowanie preferuje się wzmocnienia pozytywne. Zakłada się również, iż brak tego rodzaju wzmocnień wyzwala tendencję do zanikania wyuczonej reakcji.

A zatem, zgodnie z ogólnymi założeniami koncepcji behawiory­stycznej — zwłaszcza w jej umiarkowanej wersji — wychowanie pole­ga głównie na manipulacji wzmocnieniami (nagrodami i karami) w celu sterowania zachowaniami wychowanków oraz ich modyfikacji. Przy czym wyraźnie preferuje się wzmocnienia pozytywne, gdyż stosowanie kar w procesie wychowawczym raczej nie eliminuje zachowań niepo­żądanych, a jedynie je tłumi lub zahamowuje na pewien czas. Co gorsza — dzieci i młodzież, aby uniknąć przykrych dla nich wzmocnień ne­gatywnych, mogą nadal postępować aspołecznie, lecz w sposób trud­niejszy do wykrycia.

Podobne prace

Do góry