Ocena brak

Wychowanie w koncepcjach pedagogicznych - Koncepcja pedagogiczna ks. J. Bosko

Autor /Emilian Dodano /31.08.2011

Stworzoną przez ks. Jana Bosko (1815-1888) koncepcję pedago­giczną przeciwstawia się zarówno systemowi wychowania represyjnego, jak i nadmiernie pobłażliwego (por. R. Weinschenk, 1996). Często bywa ona nazywana systemem prewencyjnym (zapobiegawczym) św. Ja­na Bosko. Głównym celem, jaki jej przyświeca, jest wielostronny roz­wój młodzieży jako uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan. Cel ten ma być realizowany poprzez stworzenie środowiska wychowawczego, które będzie się charakteryzować „rodzinną atmosferą", przygotowy­wać — zwłaszcza chłopców w wieku dojrzewania — do przyszłego życia, zapobiegać deformującym doświadczeniom, kształtować poczu­cie odpowiedzialności i właściwie pojętej wolności. Wysoko ceni się tam prowadzenie dialogu, poszukiwanie prawdy i zabieganie o poprawne stosunki międzyludzkie (por. L. Cian, 1991, s. 219-221).

System prewencyjny ks. J. Bosko opiera się na trzech głównych filarach, którymi są miłość, rozum i religia.

Miłość urasta tu do naczelnej zasady wychowania. Przyjmuje często formę głębokiej przyjaźni w relacjach z wychowankami, okazy­wanego im zaufania i otwartości (szczerości) oraz gotowości do bezin­teresownego ich wspomagania. Istotnym jej przejawem jest też bez­warunkowa akceptacja wychowanków, ich rozumienie i wpajanie im takich wartości, jak dobroć, mądrość, świętość, radość, zdrowie, po­bożność. Miłość, jaką wychowawcy powinni darzyć swych wychowan­ków, przejawia się też w niemal stałym nawiązywaniu z nimi bliskich kontaktów. Sprowadza się to zwykle do tzw. obecności opiekuńczej (asy-stencji) wśród nich. Polega ona na okazywaniu im usłużności podobnej do tej, jakiej się oczekuje od przyjaciela czy np. ojca lub brata. Dlatego zaleca się, aby „każdy wychowawca był osobą dojrzałą, zdolną nawią­zać kontakt z młodzieżą, wczuć się w problemy i specyfikę jej świata i darzyć ją uczuciem i szacunkiem" (L. Cian, 1991, s. 193).

Preferując miłość w procesie wychowania, J. Bosko był przekona­łby o tym, iż „nigdy nie należy stosować środków przymusu, a zawsze i jedynie perswazji i miłosierdzia" (cyt. za: L. Cian, 1991, s. 201). Ale nie oznacza to, iż całkowicie rezygnował z możliwości stosowania kar w wychowaniu. Zalecał je wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, tj. wtedy, gdy wszystkie inne sposoby oddziaływań wychowawczych za­wiodły. Poza tym domagał się, aby były to kary przeniknięte troską o dobro osoby karanej; wymierzane zawsze z poszanowaniem dlajej godności osobistej, nigdy zaś powodowane chęcią odwetu. Był bo­wiem zdania, iż „więcej się osiągnie jednym pełnym miłości spojrzeniem i  jednym słowem zachęty dodającym sercu otuchy niż wieloma wyrzuta­mi" (cyt. za: L. Cian, 1991, s. 284).

Rozum — jako następna podstawowa zasada wychowania w sys­temie zapobiegawczym ks. J. Bosko — zaleca, aby regulamin czy wszel­kiego rodzaju nakazy lub polecenia miały racjonalne uzasadnienie i nie krępowały zachowań inspirowanych spontanicznością wychowanków, aby nie były motywowane strachem, lecz pozwalały na „działanie z wolnego wyboru i potwierdzenie własnej osobowości" (L. Cian, 2001, s. 65). Zadaniem wychowawcy kierującego się rozumem jest pomaga­nie wychowankom w należytym korzystaniu z pozostawionej im wol­ności, czyli z prawa do współdecydowania o sobie. Wykonanie takiego zadania nie jest zwykłą profesjonalną działalnością pedagogiczną, lecz pewnego rodzaju sztuką.

Nic więc dziwnego, że kierowanie się rozumem w systemie pre­wencyjnym J. Bosko nie wyklucza założenia o dobrych instynktach wy­chowanków, a tym samym pokładania bezgranicznej niemal ufności w ich dobrą wolę, gotowość do zachowań prospołecznych oraz dążenie do stawania się coraz bardziej dojrzałym społecznie i moralnie.

Liczenie się z rozumem oznacza też — zdaniem J. Bosko — do­kładne informowanie podopiecznych o tym, jak się powinno postępo­wać w różnych sytuacjach. Jest także wezwaniem do kierowania się w procesie wychowania nade wszystko rozsądkiem, a nie wyłącznie nie­pohamowanym uczuciem.

W rozumnym postępowaniu wychowawczym zakłada się również odchodzenie od przeintelektualizowania uczniów, czyli ich jednostronne­go rozwoju. Eksponuje się „znaczenie ludzkich kontaktów i te zalety wychowania, które rozwijają miłość, tolerancję, twórczość oraz niestoso­wanie przemocy" (L. Cian, 2001, s. 76). Spełnienie takich oczekiwań jest możliwe —jak wynika z koncepcji pedagogicznej ks. J. Bosko, szcze­gólnie poprzez rozumną perswazję czy, inaczej mówiąc, apelowanie do rozsądku. Toteż zdecydowanie przeciwstawia się on dyrektywnernu i represyjnemu postępowaniu pedagogicznemu.

J. Bosko uważa religię za filar systemu prewencyjnego równie waż-iy jak rozum i miłość. Jest ona — według niego — koniecznym wa-jnkiem skutecznego wychowania: „Tylko religia może rozpocząć i do-rowadzić do końca wielkie dzieło prawdziwego wychowania"; bez niej lie osiągnie się nic dobrego w pracy z młodzieżą" (cyt. za: L. Cian, 1991, s. 278). Przekonująco —jego zdaniem — uzasadnia ona obowią-okazywania przez każdego człowieka bezinteresownej usłużności bliźnim. Stanowi gorliwą zachętę do zachowań prawdziwie mo-llnych.

J. Bosko podkreślał również, że chodzi mu o pogłębianie u mło-^zieży prawdziwej religijności. Miał na myśli zwłaszcza ofiarnąuczyn-"jłość na rzecz innych z pobudek religijnych, czyli tę umotywowaną lumieniem, a nie lękiem przed karą. Z drugiej strony przywiązywał dużą wagę do bojaźni Bożej, mogącej być pomocą w postrzeganiu przez chło­pców i dziewczęta zarówno norm moralnych, jak i powinności religij­nych. Słowem, religia, zdaniem J. Bosko, „ma pomagać cywilizować — ewangelizując i ewangelizować — cywilizując, lub także wychowy­wać — ewangelizując i ewangelizować — wychowując" (L. Cian, 2001, s. 108).

Zatem w systemie zapobiegawczym ś w. J. Bosko można znaleźć wiele podobieństw ze współczesnymi tendencjami w wychowaniu, po­mimo iż powstanie tego systemu przypada na wiek XIX (por. M. Ło-bocki, 1999b). Stąd też nadal bywa przedmiotem zainteresowań peda­gogów także w naszym kraju (por. Ksiądz Bosko..., 2000).

Podobne prace

Do góry