Ocena brak

Współczesne teorie chrystologiczne - Perspektywa metadogmatyczna

Autor /Grzes00 Dodano /22.04.2011

Hans Küng reprezentuje chrystologię uprawianą w perspektywie metadogmatycznej . Nie jest to chrystologia "antydogmatyczna" ale taka, która bierze całkiem na serio historyczność dogmatu i koncentruje się całkowicie na "konkretnej historycznej chrystologii", dla której fudamentalnym, pierwszym i centralnym momentem jest sam Jezus Chrystus i to jednocześnie w swej ziemskiej egzystencji i swoim krzyżu, w swoim zmartwychwstaniu i kerygmie gminy.

Wszędzie tam gdzie brak jednego z tych "momentów" chrystologia nie jest możliwa. Na podstawie konkretnej bazy biblijnej chrystologia ta uwzględnia następujące tematy: przepowiadanie Jezusa, Jego sposób życia, Jego los oraz Jego znaczenie. Chrystologia metadogmatyczna różni się od chrystologii klasycznej ale nie chodzi w niej o kompletny relatywizm chrystologiczny, lecz o bardziej skoncentrowane, bogatsze i doskonalsze wyrażenie pierwotnie decydującej treści wiary w Chrystusa.

H. Küng rozbudowuje konsekwentną "chrystologię oddolną". Wychodzi on "od konkretnego i historycznego Jezusa", od "prawdziwego człowieka Jezusa, Jego historycznego orędzia i ukazania się, Jego życia i losu, Jego historycznej rzeczywistości i historycznego oddziaływania". Mając takiego człowieka Jezusa przed sobą, pyta o "Jego stosunek do Boga, o Jego Jedność z Ojcem".

Dla H. Künga chodzi nie tyle o zniwelowanie dogmatu chrystologicznego, lecz o integralnego Jezusa Chrystusa, tzn. o Jezusa z Nazaretu identycznego z "przepowiadanym Chrystusem Boga". Znaczenie wydarzenia "Jezusa z Nazaretu" polega na tym, że w Nim, który objawił się ludziom jako "rzecznik Boga", Jego "reprezentant i zastępca", jako "ukrzyżowany i wzbudzony do życia i w ten sposób przez Boga potwierdzony, w Nim sam Bóg był blisko dla wierzących, w Nim działał, mówił i objawiał im się ostatecznie".

Jak widzimy H. Küng przedstawia wyłącznie "funkcjonalny" charakter bóstwa Jezusa. Tajemnica narodzenia Jezusa i ściśle z nią związany tytuł "Bożej Rodzicielki" wydaje się Küngowi w teologii "historycznie i rzeczowo bardzo problematycznym rozwojem", wszak Bóg nie może być zrodzony, tylko raczej człowiek, w którym jako Syn Boży sam Bóg jest dla wiary jawny". Jest to jawnie sprzeczne z doktryną katolicką, niemniej jednak dla H. Künga "o chrześcijańskiej egzystencji rozstrzyga nie afirmacja takiego czy innego wzniosłego dogmatu o Chrystusie, nie chrystologia lub teoria o Chrystusie, lecz wiara w Chrystusa i naśladowanie Chrystusa".

Podobną metadogmatyczną chrystologię konstruuje E. Schillebeeckx. Nie odrzuca on klasycznych sformułowań dogmatycznych ale też ich nie wyjaśnia. Kształtuje on swoją wizję chrystusa jako "historię o Kimś, kto żyje", ponieważ tylko na tej drodze można, jego zdaniem, przybliżyć Jezusa świadomości współczesnego człowieka i utwierdzić jego historiozbawczą obecność w chrześcijańskiej egzystencji dzisiaj.

Owo, obiecane przez obu teologów, przybliżenie posiada pewną wartość, jako nowe, twórcze spojrzenie na tajemnicę Jezusa Chrystusa, ale - w pewnym przynajmniej znaczeniu - jest zerwaniem z istotnymi elementami dziedzictwa chrześcijańskiej wiary w jej katolickim ujęciu.

Podobne prace

Do góry