Ocena brak

Wróbel

Autor /Hon Dodano /30.05.2013

Wróble są ptakami najbardziej niepozornymi, najskromniejszymi — można by powiedzieć, że są ptasimi „proletariuszami. W miejscach zamieszkanych, zabudowanych jest ich znacznie więcej niż na polach. Od czasu do czasu pojawiają się także stada wróbli górskich i polnych, które jednakże są ładniej upierzone i latają z większym wdziękiem niż ich świergocący miejscy towarzysze.

Właśnie ta niska wartość wróbli sprawiła, że były symbolem niepozor-ności; do niego też nawiązał sam Chrystus, mówiąc: „Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli!” (Mt 10,29—31; por. Łk 12,8). Chociaż hebrajski język biblijny określa słowem sippor, któremu w Wulgacie odpowiada passer (ozooydóg), wszystkie małe ptaki, także śpiewające, to jednak wydaje się, że Pan miał na myśli właśnie wróble, które po bardzo niskiej cenie — były bowiem ptakami bardzo pospolitymi — sprzedawano na targu jako mięsne pożywienie ubogich ludzi. (Należy jednak zauważyć, że wróble palestyńskie są większe niż nasze rodzime.)

Pewien francuski autor komentuje to miejsce Ewangelii następująco: „Wystarczy najmniejsza moneta, żeby kupić wróbla, natomiast człowiek, który z powodu grzechu dostał się pod władzę szatana, musiał zostać odkupiony nie złotem i srebrem, lecz krwią Boga. Człowiek jest więc więcej wart niż wróbel. Jeśli zatem żaden z tych małych ptaszków nie zginie bez przyzwolenia niebieskiego Ojca, to czegóż miałbyś się obawiać ty, człowiecze, ty, którego Bóg miłuje daleko więcej? Jeśli On żywi ptaka, który się nie modli, jakże mógłby zapomnieć o |obie, który codziennie zanosisz do Niego prośbę: Ojcze nasz, który jesteś w niebie (...) chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj ?.

Na innych miejscach Pisma Świętego wyraz passer nie oznacza żadnego określonego ptaka, lecz jest albo tylko wyrażeniem poetyckim, albo obrazem człowieka uciekającego, zagrożonego, unikającego zasadzek, a także człowieka samotnego albo tego, kto dobrze czuje się w domu Boga (por. Ps 11,1; 84,4; 102,8; 104,12; 124,7; Ez 17,23; Oz 11,11; Am 3,5). Tekstom tym nadają szczegółowe komentarze Ojców, zwłaszcza Objaśniania Psalmów św. Augustyna, bardzo piękne znaczenie symboliczne; przytaczanie tych komentarzy zaprowadziłoby nas jednak zbyt daleko. Tylko w czternastym rozdziale Księgi Kapłańskiej, w którym mówi mi; o oczyszczeniu człowieka uleczonego z trądu, wróbel jest symbolem w pełnym znaczeniu tego słowa. Do obrzędu oczyszczenia po wyleczeniu trądu używano dwóch wróbli: jednego zabijano nad świeżą wo-d:|, drugiemu po zanurzeniu go w wodzie pozwalano odlecieć. Sw. Cyryl Aleksandryjski wyjaśnia typlczny sens tego obrzędu następująco:

,,Ofiarowywane są »dwa czyste ptaszki*, które są alegorią Chrystusa, będącego na wysokościach, w niebie. Ptak lata wysoko; Emmanuel przybywa do nas z wysokości, z nieba. Tak bowiem powiada [Jezus]: »Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił — Syna Człowieczego« (J 3,13). Pisze zaś ten sam św. Jan (3,31): »Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi« (J 3,31). Ptaki są czyste; prawdziwie bowiem czysty i niewinny jest Pan, gdyż On nie zna grzechu. Chociaż były dwa ptaszki, to nie twierdzimy bynajmniej, by miało być dwóch Chrystusów. Słowa te skłaniają nas tu do niezbędnej, rozważnej refleksji. Jednorodzony bowiem choć podług swej natury był Bogiem, przyjął ciało błogosławionej Maryi Dziewicy i w szczególny sposób, nie dający się wyrazić i przewyższający naszą zdolność pojmowania, składał się z dwóch natur, a mianowicie z natury najwyższej i ludzkiej.

Ale Pan nasz Jezus Chrystus jest jedno,, osobą. Tak więc Pismo Święte, ten właśnie związek natur mając na względzie, kazało składać na ofiarę dwa ptaki (...) Przez ptaka żywego winieneś rozumieć zawsze żywe i ożywiające Słowo niebieskie. w zabitym zaś ptaku widzieć winieneś drogocenną krew cierpiącej świątyni (rov na&óvroę vaov).”

Podobne prace

Do góry